Z jednej kępy mam kilkanaście nowych roślin. Wystarczy zrobić to w odpowiednim momencie

Z jednej kępy mam kilkanaście nowych roślin. Wystarczy zrobić to w odpowiednim momencie

Dodano: 
Starsze byliny często słabiej kwitną i łysieją od środka, dlatego regularny podział nie tylko odmładza rośliny, ale pozwala też łatwo uzyskać nowe, silne sadzonki bez kupowania kolejnych egzemplarzy
Starsze byliny często słabiej kwitną i łysieją od środka, dlatego regularny podział nie tylko odmładza rośliny, ale pozwala też łatwo uzyskać nowe, silne sadzonki bez kupowania kolejnych egzemplarzy Źródło: Pixabay / Etienne-F59

Przychodzi taki moment w ogrodzie, kiedy nagle orientuję się, że jedna kępa zaczyna wyglądać gorzej niż kilka lat wcześniej. Środek łysieje, kwiatów jest mniej, a całość niby nadal rośnie, ale bez dawnej energii. Kiedyś myślałam, że to kwestia nawożenia albo słabszego sezonu. Dziś wiem, że wiele bylin po prostu trzeba dzielić. I paradoks polega na tym, że właśnie wtedy, gdy roślina wygląda na „zmęczoną”, można z niej zrobić kilka, a czasem kilkanaście nowych sadzonek praktycznie za darmo.

Czytaj też:
Przestałam ciągle plewić rabaty. Ta roślina szczelnie przykrywa ziemię i zagłusza chwasty

Niektóre byliny wręcz proszą się o podział

To całkowicie naturalny proces. Wiele bylin rozrasta się od środka na zewnątrz. Po kilku latach centralna część kępy:

  • drewnieje,
  • słabiej pobiera wodę,
  • gorzej kwitnie,
  • zaczyna zamierać.

Najlepiej widać to u:

  • liliowców,
  • funkii,
  • astrów bylinowych,
  • rudbekii,
  • floksów wiechowatych,
  • jeżówek,
  • rozchodników okazałych.

I właśnie dlatego podział nie jest tylko rozmnażaniem. To często forma odmładzania rośliny. Po rozdzieleniu młodsze fragmenty zwykle szybko odzyskują wigor i znacznie lepiej kwitną.

Kiedy dzielić byliny, żeby dobrze się przyjęły

Tu działa stara ogrodnicza zasada: dzielimy wtedy, gdy roślina nie jest w pełni kwitnienia. W praktyce:

  • byliny kwitnące latem i jesienią najlepiej dzielić wiosną,
  • te kwitnące wiosną – pod koniec lata albo jesienią.

Ja najbardziej lubię dzielenie w pochmurny, wilgotny dzień. Wtedy korzenie najmniej cierpią od przesuszenia. I szczerze? Czasem bardziej niż kalendarz liczy się pogoda. Podział podczas majowego skwaru potrafi mocno osłabić nawet odporne rośliny.

Największy błąd? Dzielenie „na drobny mak”

W internecie często pokazuje się sadzonki wielkości kilku korzonków i jednego pędu. Owszem, czasem się przyjmą. Ale roślina potrzebuje energii. Dlatego staram się, żeby każda nowa część miała:

  • zdrowe korzenie,
  • kilka pąków albo pędów,
  • fragment młodej kępy.

Nie chodzi o maksymalną liczbę sadzonek, tylko o silny start. Hosty potrafię czasem rozcinać szpadlem niemal brutalnie i niewiele sobie z tego robią. Ale floksy czy żurawki wolę rozdzielać ostrożniej rękami albo nożem. Każda bylina ma trochę inny temperament.

Czytaj też:
Kolorowe i niezniszczalne. Te kwiaty przetrwają suszę i odstraszą ślimaki!

Niektóre byliny lepiej zostawić w spokoju

To też warto powiedzieć uczciwie. Są rośliny, które źle reagują na częste ruszanie korzeni. Ostrożnie podchodzę m.in. do:

  • piwonii,
  • dyptamu,
  • maków orientalnych.

Piwonie po podziale potrafią obrazić się na kilka sezonów i długo nie kwitnąć. Dlatego dzieli się je raczej rzadko i tylko wtedy, gdy naprawdę trzeba.

Co robię po podziale, żeby sadzonki dobrze ruszyły

Nowe rośliny podlewam obficie od razu po posadzeniu. Potem:

To ważne, bo świeżo podzielone byliny najpierw odbudowują korzenie, a dopiero później część nadziemną. Zresztą po latach zauważyłam coś jeszcze: najładniejsze rabaty bardzo często nie powstają z drogich zakupów, tylko właśnie z cierpliwego dzielenia roślin, które już dobrze czują się w danym ogrodzie. One są już „nauczone” tej ziemi, tego światła i tego mikroklimatu. I chyba dlatego przyjmują się znacznie lepiej niż wiele nowych sadzonek ze sklepu.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o dzielenie bylin

Po co dzieli się byliny?

Aby odmłodzić roślinę, poprawić kwitnienie i uzyskać nowe sadzonki.


Kiedy najlepiej dzielić byliny?

Najczęściej wiosną lub pod koniec lata, poza okresem intensywnego kwitnienia.


Jakie byliny warto dzielić regularnie?

M.in. liliowce, floksy, hosty, rudbekie, jeżówki i rozchodniki.


Czy wszystkie byliny dobrze znoszą podział?

Nie. Piwonie czy dyptamy źle reagują na częste przesadzanie.


Jak pielęgnować byliny po podziale?

Regularnie podlewać, ściółkować glebę i unikać silnego nawożenia przez pierwsze tygodnie.


Czytaj też:
Cień w ogrodzie przestaje być problemem. Te 9 bylin robi spektakularny efekt bez słońca
Czytaj też:
Tanie warzywo i litr wody. Tyle wystarczy, by surfinie kwitły bujnie do jesieni