Hortensje zaczynają przegrywać z tą kaliną. W czasie suszy nadal wygląda zjawiskowo

Hortensje zaczynają przegrywać z tą kaliną. W czasie suszy nadal wygląda zjawiskowo

Dodano: 
Kalina buldeneż w czasie kwitnienia tworzy ogromne, śnieżnobiałe kule kwiatów i dobrze znosi polskie warunki klimatyczne
Kalina buldeneż w czasie kwitnienia tworzy ogromne, śnieżnobiałe kule kwiatów i dobrze znosi polskie warunki klimatyczne Źródło: Dom WPROST.pl / Magda Grefkowicz
Kalina buldeneż (Viburnum opulus ‘Roseum’) to jeden z najbardziej efektownych krzewów ozdobnych do polskich ogrodów. Dobrze znosi mróz, okresowe susze i nie wymaga tak intensywnego podlewania jak hortensje. W maju i czerwcu obsypuje się wielkimi białymi kwiatami przypominającymi śnieżne kule.

Od kilku sezonów obserwuję wyraźną zmianę w ogrodach. Coraz więcej osób rezygnuje z kapryśnych roślin wymagających codziennego podlewania i zaczyna szukać krzewów odpornych na upały oraz pogodowe skrajności. Właśnie dlatego kalina buldeneż wraca dziś do łask. To roślina spektakularna, a jednocześnie zaskakująco wytrzymała. Gdy zakwita, wygląda tak, jakby ktoś zawiesił na gałęziach dziesiątki białych pomponów.

Kalina Snow Ball

Dawniej sadzono ją przy dworach i plebaniach

Kalina buldeneż była niezwykle popularna w XIX-wiecznych ogrodach dworskich i wiejskich. Uchodziła za symbol „porządnego ogrodu”, bo:

  • była odporna,
  • długo żyła,
  • dobrze znosiła polskie zimy,
  • robiła ogromne wrażenie podczas kwitnienia.

W starych ogrodach można czasem spotkać egzemplarze mające kilkadziesiąt lat.

Czytaj też:
Zapomnij o rododendronie. Ten krzew kwitnie równie spektakularnie, a nie wymaga prawie żadnej pielęgnacji

Skąd nazwa „buldeneż”?

To spolszczenie francuskiego określenia:

boule de neige

czyli:

„śnieżna kula”.

I rzeczywiście — podczas kwitnienia krzew wygląda tak, jakby ktoś zawiesił na nim dziesiątki śnieżnych kul.

Czytaj też:
Posadzisz ten krzew w ogrodzie i możesz słono zapłacić. Mało kto wie, że jest zakazany

Ta kalina znosi więcej niż modne hortensje

Przez lata hortensje były symbolem efektownego ogrodu. Problem pojawia się jednak podczas coraz częstszych fal upałów. W praktyce widzę to co roku — wiele odmian hortensji wielkolistnych błyskawicznie reaguje na przesuszenie więdnięciem liści i słabszym kwitnieniem. Kalina buldeneż zachowuje się inaczej.

Po ukorzenieniu dobrze radzi sobie z przejściowymi niedoborami wody. Jej system korzeniowy jest silniejszy i bardziej odporny na okresowe przesuszenie gleby niż u wielu popularnych hortensji. Nie oznacza to oczywiście, że można ją całkowicie pozostawić bez podlewania podczas wielotygodniowej suszy, ale różnica w odporności jest wyraźna.

Warto pamiętać, że kalina najlepiej rośnie w glebie umiarkowanie wilgotnej, próchnicznej i przepuszczalnej. Źle reaguje natomiast na zastoiska wodne i ciężkie podłoże pozbawione tlenu.

Czytaj też:
Kalina, krzew o tajemnych mocach. Posadzony przy płocie, chroni domowników przed złem

W maju wygląda jak obsypana śnieżnymi kulami

Największą ozdobą kaliny buldeneż są kuliste kwiatostany osiągające nawet kilkanaście centymetrów średnicy. Początkowo mają lekko zielonkawy odcień, ale szybko stają się kremowobiałe.

W czasie pełni kwitnienia starsze egzemplarze wyglądają niemal nierealnie. Gałęzie uginają się pod ciężarem kwiatów, a cały krzew przypomina ogromny bukiet ustawiony w ogrodzie.

To właśnie efekt dekoracyjny sprawił, że kalina była jedną z najbardziej cenionych roślin ogrodowych już w XIX wieku. Do dziś świetnie wpisuje się zarówno w ogrody naturalistyczne, jak i bardziej klasyczne założenia.

Mróz jej niestraszny

Jedną z największych zalet kaliny buldeneż jest bardzo dobra odporność na mróz. W polskim klimacie zimuje bez większych problemów i rzadko przemarza nawet podczas ostrzejszych zim.

To ogromna przewaga nad częścią hortensji wielkolistnych, których pąki kwiatowe bywają uszkadzane przez późnowiosenne spadki temperatur. Kalina kwitnie stabilniej i znacznie rzadziej zawodzi właścicieli ogrodów.

Czytaj też:
Balkon jak piekarnik? Te rośliny dopiero wtedy pokazują pełnię możliwości

Dlaczego pszczoły wybierają inne kaliny?

Wiele osób zakłada, że wszystkie kaliny są silnie miododajne. W przypadku odmiany ‘Roseum’ sytuacja wygląda jednak inaczej. To odmiana ozdobna zbudowana głównie z kwiatów płonnych, dlatego produkuje mniej pyłku i nektaru niż dzikie formy Viburnum opulus.

Nie zmienia to faktu, że pod względem dekoracyjnym trudno znaleźć równie widowiskowy krzew kwitnący późną wiosną.

Jak pielęgnować kalinę, żeby kwitła jeszcze obficiej?

Z mojego doświadczenia najlepiej sprawdza się umiarkowane podejście. Kalina nie lubi przesadnego nawożenia azotem, które pobudza wzrost liści kosztem kwiatów.

Najlepiej:

  • ściółkować podłoże kompostem,
  • podlewać młode egzemplarze podczas suszy,
  • przycinać krzew tuż po kwitnieniu,
  • usuwać najstarsze pędy co kilka lat.

Cięcie wykonane późnym latem może ograniczyć kwitnienie w kolejnym sezonie, ponieważ roślina zawiązuje pąki wcześniej niż wiele osób przypuszcza.

Dlaczego kalina wraca do łask?

Zmieniający się klimat wymusza zmianę myślenia o ogrodach. Dziś coraz większe znaczenie mają rośliny odporne, stabilne i niewymagające codziennej pielęgnacji. Kalina buldeneż idealnie wpisuje się w ten trend.

Łączy spektakularny wygląd z odpornością na mróz i okresowe niedobory wody. A przy tym nie wymaga skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych.


FAQ – najczęstsze pytania o kalinę budlenż

Czy kalina buldeneż jest odporna na suszę?

Tak, po dobrym ukorzenieniu dobrze znosi okresowe przesuszenie gleby i wymaga mniej podlewania niż wiele hortensji.


Kiedy kwitnie kalina buldeneż?

Najczęściej od maja do czerwca.


Czy kalina buldeneż jest odporna na mróz?

Tak, bardzo dobrze zimuje w polskim klimacie.


Jak duża rośnie kalina buldeneż?

Starsze egzemplarze mogą osiągać około 3–4 metrów wysokości i szerokości.


Czytaj też:
Wsypuję to pod jukę w maju. Latem wyrasta fontanna kremowych kwiatów
Czytaj też:
Wystarczy kilka sadzonek. Krety znikają, a kleszcze trzymają się z daleka

Źródło: Dom WPROST.pl