Na początku wygląda niegroźnie. Kilka dni później potrafi zniszczyć całe grona pomidorów

Na początku wygląda niegroźnie. Kilka dni później potrafi zniszczyć całe grona pomidorów

Dodano: 
Szary, pylący nalot na liściach lub owocach pomidora to jeden z najbardziej charakterystycznych objawów szarej pleśni. Przy wysokiej wilgotności choroba potrafi rozprzestrzenić się na kolejne rośliny w ciągu kilku dni
Szary, pylący nalot na liściach lub owocach pomidora to jeden z najbardziej charakterystycznych objawów szarej pleśni. Przy wysokiej wilgotności choroba potrafi rozprzestrzenić się na kolejne rośliny w ciągu kilku dni Źródło: Muhammad.abdullah / Magnific

Są choroby, które dają ogrodnikowi czas do namysłu. Szara pleśń do nich nie należy. Kilka niepozornych plam na liściach, jeden wilgotny tydzień i nagle okazuje się, że gniją owoce, zamierają pędy, a całe grona pomidorów zaczynają wyglądać tak, jakby ktoś zostawił je na deszczu przez miesiąc. Właśnie dlatego od lat powtarzam, że w przypadku szarej pleśni najważniejszy jest nie oprysk, ale moment, w którym po niego sięgniemy.

Czytaj też:
Tak sadzę pomidory do gruntu. Jeden krok robi większą różnicę niż nawóz

Szara pleśń kocha to samo, co pomidory

To paradoks tej choroby. Botrytis cinerea najlepiej rozwija się przy:

  • wysokiej wilgotności powietrza,
  • słabej cyrkulacji powietrza,
  • temperaturze między 15 a 25°C,
  • długo utrzymujących się kroplach wody na liściach.

A to dokładnie takie warunki, jakie często panują w tunelach pod koniec wiosny i latem po deszczowych okresach. Zawsze powtarzam, że szara pleśń nie zaczyna się na liściu. Zaczyna się znacznie wcześniej – wtedy, gdy w tunelu robi się duszno, a liście nie wysychają do wieczora.

Jak rozpoznać pierwsze objawy

Najczęściej choroba pojawia się na starszych częściach roślin. Warto zwrócić uwagę na:

Ten ostatni objaw jest niemal wizytówką szarej pleśni. Jeżeli pojawia się na owocach, czasu na działanie pozostaje niewiele.

Oprysk z sody działa tylko wtedy, gdy nie jest za późno

To jeden z najpopularniejszych domowych sposobów. Najczęściej przygotowuję roztwór:

  • 1 płaska łyżeczka sody oczyszczonej,
  • 1 litr wody.

Niektórzy dodają kilka kropli szarego mydła lub naturalnego środka zwilżającego. Taki oprysk:

  • lekko podnosi pH powierzchni liścia,
  • utrudnia rozwój części patogenów grzybowych,
  • działa przede wszystkim profilaktycznie.

I tutaj warto zachować uczciwość. Jeżeli pomidor jest już pokryty szarym nalotem, soda nie cofnie choroby. Może jedynie pomóc ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie infekcji.

Skrzyp i czosnek mają więcej sensu, niż mogłoby się wydawać

moim ogrodzie bardzo często sięgam również po opryski ze skrzypu. Skrzyp polny zawiera krzemionkę, która:

  • wzmacnia tkanki roślin,
  • utrudnia wnikanie patogenów,
  • poprawia odporność mechaniczną liści.

Dobrze sprawdza się także wyciąg z czosnku. Związki siarkowe obecne w czosnku wykazują działanie przeciwgrzybicze i przeciwbakteryjne, dlatego od dawna wykorzystywane są w ekologicznej ochronie roślin.

Czytaj też:
Zakopuję resztki prosto w ziemi i mniej podlewam. Ten sposób zmienił mój warzywnik bardziej niż nawozy

Najważniejszy „oprysk”? Otwieranie tunelu

Brzmi banalnie, ale właśnie tutaj wiele osób przegrywa walkę z szarą pleśnią. Można wykonać najlepszy oprysk świata, a potem:

  • zamknąć tunel na cały dzień,
  • zagęścić rośliny,
  • podlewać wieczorem po liściach.

I choroba wróci. Dlatego zawsze:

  • usuwam dolne liście,
  • pilnuję odstępów między roślinami,
  • podlewam wyłącznie przy ziemi,
  • wietrzę tunel nawet podczas chłodniejszych dni.

Badania nad Botrytis cinerea od lat pokazują, że ograniczenie wilgotności i poprawa cyrkulacji powietrza należą do najskuteczniejszych metod walki z tą chorobą.

Nigdy nie kompostuję porażonych części

To jedna z zasad, których nie łamię. Chore: liście, owoce, pędy trafiają do worków i poza ogród. Szara pleśń potrafi przetrwać na resztkach roślinnych przez wiele miesięcy. Kompostownik nie zawsze osiąga temperaturę wystarczającą do unieszkodliwienia patogenu. I właśnie dlatego czasem najskuteczniejszym zabiegiem ochronnym nie jest oprysk, lecz sekator.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o szarą pleśń na pomidorach

Czy soda oczyszczona zwalcza szarą pleśń?

Może ograniczać rozwój choroby na wczesnym etapie i działać profilaktycznie, ale nie leczy silnie porażonych roślin.


Jak rozpoznać szarą pleśń na pomidorach?

Najbardziej charakterystyczny jest szary, pylący nalot pojawiający się na liściach, pędach lub owocach.


Czy można kompostować chore pomidory?

Nie. Porażone części roślin należy usuwać poza ogród.


Kiedy wykonywać opryski?

Najlepiej rano lub wieczorem, podczas suchej i bezwietrznej pogody.


Co najbardziej sprzyja szarej pleśni?

Wysoka wilgotność powietrza, słaba wentylacja i długotrwale mokre liście.


Czytaj też:
Kiedyś tego nie robiłam i groszek szybko się pokładał. Ten prosty zabieg zmienia więcej, niż się wydaje
Czytaj też:
Zaraza potrafi zniszczyć pomidory w kilka dni. Ten prosty oprysk robię zanim pojawią się plamy