Myślałam, że to żart. Teraz zamawiam je do ogrodu, gdy tylko pojawiają się mszyce

Myślałam, że to żart. Teraz zamawiam je do ogrodu, gdy tylko pojawiają się mszyce

Dodano: 
Mrówki chronią i „hodują” mszyce dla słodkiej spadzi, biedronki na nie polują. To właśnie dlatego obecność biedronek jest jednym z najlepszych naturalnych sygnałów, że ogród zaczyna odzyskiwać biologiczną równowagę
Mrówki chronią i „hodują” mszyce dla słodkiej spadzi, biedronki na nie polują. To właśnie dlatego obecność biedronek jest jednym z najlepszych naturalnych sygnałów, że ogród zaczyna odzyskiwać biologiczną równowagę Źródło: Wirestock / Magnific

Przez lata biedronki były dla mnie po prostu sympatycznymi mieszkańcami ogrodu. Dopiero gdy zaczęłam interesować się biologiczną ochroną roślin, odkryłam, że wielu ogrodników kupuje je dokładnie tak samo, jak kupuje sadzonki pomidorów czy nasiona marchwi. I szczerze? Im więcej czytałam o ich skuteczności, tym bardziej rozumiałam dlaczego. Bo choć dorosła biedronka jest skutecznym drapieżnikiem, prawdziwą maszyną do zwalczania mszyc okazuje się jej larwa.

Czytaj też:
Zapylają lepiej niż pszczoły, pracują w chłodzie i można je kupić! Trzmiele do pomidorów to hit sezonu

Jedna larwa potrafi zjeść setki mszyc

To właśnie ten etap życia biedronki jest najcenniejszy dla ogrodnika. Larwy:

  • aktywnie polują przez większość dnia,
  • nie latają,
  • pozostają blisko kolonii mszyc,
  • zjadają ogromne ilości szkodników.

W zależności od gatunku i warunków jedna larwa może podczas rozwoju skonsumować nawet kilkaset mszyc. Dlatego profesjonalne firmy zajmujące się biologiczną ochroną roślin najczęściej sprzedają właśnie larwy lub jaja, a nie dorosłe owady.

Dorosłe biedronki mają jedną wadę

Są bardzo mobilne. Wypuszczone do ogrodu często:

  • szybko odlatują,
  • szukają nowych źródeł pokarmu,
  • rozpraszają się po okolicy.

Larwa nie ma takiej możliwości. Jeżeli znajdzie kolonię mszyc na róży, bobie czy jabłoni, zwykle zostaje tam przez długi czas. Dlatego skuteczność biologicznego zwalczania jest znacznie wyższa.

Czy naprawdę można kupić biedronki w Polsce?

Tak. W ostatnich latach pojawiło się coraz więcej firm oferujących organizmy pożyteczne dla ogrodników. Najczęściej dostępne są:

  • larwy biedronki siedmiokropki,
  • larwy innych rodzimych gatunków,
  • zestawy jaj przeznaczone do samodzielnego uwalniania.

Można je znaleźć:

  • w sklepach specjalizujących się w biologicznej ochronie roślin,
  • u producentów organizmów pożytecznych,
  • w niektórych większych sklepach internetowych dla ogrodników.

Warto wybierać wyłącznie sprawdzonych dostawców oferujących gatunki dopuszczone do obrotu i pochodzące z profesjonalnych hodowli. Unikamy biedronek azjatyckich – są inwazyjne i gryzą.

Kiedy wypuszczać biedronki

Największy błąd polega na zamawianiu ich „na wszelki wypadek”. Biedronki potrzebują pokarmu. Dlatego larwy wypuszcza się dopiero wtedy, gdy na roślinach są już obecne kolonie mszyc. Najlepszy termin przypada zwykle:

  • od maja do lipca,
  • podczas umiarkowanych temperatur,
  • przy bezdeszczowej pogodzie.

Nie warto wypuszczać ich podczas upałów przekraczających 30°C ani tuż przed ulewnym deszczem.

Jak prawidłowo je uwalniać

To prostsze, niż większość osób przypuszcza. Najlepiej robić to:

  • wieczorem,
  • w pochmurny dzień,
  • bez silnego wiatru.

Larwy umieszcza się bezpośrednio:

  • na zaatakowanych roślinach,
  • w pobliżu kolonii mszyc,
  • w zacienionej części krzewu lub byliny.

Wtedy niemal natychmiast rozpoczynają żerowanie.

Najpierw rezygnuję z oprysków

To absolutnie kluczowe. Jeżeli kilka dni wcześniej zastosowano:

  • insektycydy,
  • preparaty kontaktowe,
  • środki o szerokim spektrum działania,

larwy biedronek również mogą zginąć. Dlatego biologiczna ochrona wymaga zmiany sposobu myślenia. Zamiast eliminować wszystkie owady, zaczynamy wspierać te, które pracują dla nas.

Czytaj też:
Podlej tym glebę w ogrodzie. Pędraki i opuchlaki znikną bez chemii

Jak zatrzymać biedronki w ogrodzie na dłużej

Najlepsze efekty daje stworzenie warunków, w których same będą chciały zostać. Pomagają w tym:

  • koperek,
  • fenkuł,
  • krwawnik,
  • nagietki,
  • facelia,
  • kocimiętka,
  • dzikie zakątki ogrodu.

Dorosłe biedronki potrzebują bowiem nie tylko mszyc, ale również pyłku, nektaru i schronienia. Wtedy istnieje szansa, że kolejne pokolenia pojawią się już bez naszej pomocy.

Największy mit? Że biedronki rozwiązują problem natychmiast

To nie działa jak chemiczny oprysk. Nie zobaczymy efektu po godzinie. Ale po kilku dniach liczba mszyc zwykle zaczyna wyraźnie spadać, a równowaga biologiczna wraca na rabaty, róże i warzywnik. I właśnie dlatego coraz więcej ogrodników traktuje biedronki nie jako ozdobę ogrodu, ale jako jednego z najcenniejszych sprzymierzeńców.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o biedronki na mszyce

Czy można kupić biedronki do ogrodu?

Tak. W Polsce dostępne są larwy i jaja biedronek oferowane przez firmy zajmujące się biologiczną ochroną roślin.


Co zjadają biedronki?

Przede wszystkim mszyce, ale również część innych drobnych szkodników.


Co jest skuteczniejsze – biedronka czy larwa?

Larwa. To właśnie ona zjada najwięcej mszyc podczas swojego rozwoju.


Kiedy wypuszczać biedronki?

Najlepiej wtedy, gdy na roślinach znajdują się już kolonie mszyc.


Czy można stosować opryski razem z biedronkami?

Większość insektycydów może zaszkodzić biedronkom, dlatego należy zachować ostrożność.


Czytaj też:
„Kupiłam murarki i zobaczyłam różnicę w plonach”. To tłumaczy modę wśród polskich działkowców
Czytaj też:
Wystarczy łyżka do wody. Stary ogrodniczy trik na mszyce wraca do łask