Przestałam nosić wszystko do kompostownika. Ten prosty sposób odmienił mój warzywnik

Przestałam nosić wszystko do kompostownika. Ten prosty sposób odmienił mój warzywnik

Dodano: 
Kompostowanie bezpośrednie to duże ułatwienie – mikroorganizmy pracują dokładnie tam, gdzie później będą korzenie roślin
Kompostowanie bezpośrednie to duże ułatwienie – mikroorganizmy pracują dokładnie tam, gdzie później będą korzenie roślin Źródło: Shutterstock / A Kisel
Kompostowanie bezpośrednie pozwala zasilać glebę dokładnie tam, gdzie rosną warzywa. Sprawdź, jakie resztki można zakopywać w grządkach i dlaczego ta metoda pomaga zatrzymać wilgoć w ziemi.

Kompostownik od lat uchodzi za obowiązkowy element dobrze prowadzonego ogrodu. Coraz więcej ogrodników odkrywa jednak, że część materii organicznej wcale nie musi trafiać do oddalonego pojemnika czy pryzmy. Zamiast tego można wykorzystać ją dokładnie tam, gdzie jest najbardziej potrzebna – bezpośrednio na grządkach. Tak zwane kompostowanie bezpośrednie nie jest nowym wynalazkiem. To metoda inspirowana naturalnymi procesami zachodzącymi w lesie, gdzie opadające liście i resztki roślinne rozkładają się na miejscu, tworząc żyzną, próchniczną glebę.

Czytaj też:
Przestałam bać się podlewania w słońcu. Okazało się, że problem leży gdzie indziej

Na czym polega kompostowanie bezpośrednie?

W klasycznym systemie materia organiczna najpierw trafia do kompostownika, gdzie przez wiele miesięcy ulega rozkładowi. Dopiero później gotowy kompost wraca na grządki. Kompostowanie bezpośrednie skraca ten proces. Resztki organiczne trafiają od razu:

  • między rzędy warzyw,
  • pod ściółkę,
  • do płytkich rowków,
  • na powierzchnię grządek.

Dzięki temu mikroorganizmy glebowe, grzyby i dżdżownice zaczynają pracować dokładnie tam, gdzie później będą rozwijały się korzenie roślin.

Dlaczego gleba staje się żyźniejsza?

Największą zaletą tej metody jest stopniowe budowanie próchnicy. Materia organiczna:

  • poprawia strukturę podłoża,
  • zwiększa pojemność wodną gleby,
  • wspiera rozwój pożytecznych mikroorganizmów,
  • poprawia napowietrzenie strefy korzeniowej.

Gleby bogate w próchnicę potrafią magazynować wielokrotnie więcej wody niż gleby ubogie w materię organiczną. To szczególnie ważne podczas coraz częstszych okresów suszy. W praktyce oznacza to mniej podlewania i większą odporność roślin na upały.

Co można zakopywać w grządkach?

Nie wszystkie resztki organiczne nadają się do kompostowania bezpośredniego. Najlepiej sprawdzają się:

  • skoszona i lekko podsuszona trawa,
  • młode chwasty bez nasion,
  • liście,
  • resztki warzyw i owoców,
  • rozdrobnione łodygi roślin,
  • liście po zbiorach warzyw.

Warto pamiętać, że im drobniej rozdrobnimy materiał, tym szybciej zostanie rozłożony przez organizmy glebowe.

Czytaj też:
Zaparz ziółka i podlej kompost. Po dwóch tygodniach nie poznasz swojej pryzmy!

Najczęstszy błąd prowadzi do gnicia

Wielu początkujących ogrodników zakopuje jednorazowo zbyt dużą ilość świeżej materii organicznej. To błąd. Grube warstwy mokrej trawy lub nierozłożonych odpadów mogą prowadzić do procesów beztlenowych. Objawia się to:

  • nieprzyjemnym zapachem,
  • śliską, gnijącą masą,
  • czasowym niedoborem azotu w glebie.

Znacznie lepiej działa metoda warstwowa. Cienką warstwę resztek warto przykryć ziemią, kompostem lub ściółką, a kolejne porcje dokładać stopniowo. To rozwiązanie znacznie bardziej przypomina naturalny obieg materii w przyrodzie.

Jakie warzywa szczególnie lubią takie grządki?

Najlepsze efekty uzyskują zwykle rośliny o dużych wymaganiach pokarmowych. Na glebach regularnie wzbogacanych materią organiczną doskonale rosną:

  • pomidory,
  • ogórki,
  • cukinie,
  • dynie,
  • kapusty,
  • kalafiory,
  • selery.

Bardzo dobrze reagują również późniejsze nasadzenia fasoli, porów, buraków i jarmużu.

Czego nie zakopywać w ziemi?

Kompostowanie bezpośrednie nie oznacza, że każda resztka nadaje się na grządkę. Należy unikać:

  • chorych części roślin,
  • chwastów z dojrzałymi nasionami,
  • mięsa,
  • tłuszczów,
  • produktów mlecznych,
  • dużych ilości cytrusów,
  • grubych, zdrewniałych gałęzi.

Takie materiały mogą przyciągać szkodniki lub zaburzać proces rozkładu.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o kompostowanie bezpośrednie

Na czym polega kompostowanie bezpośrednie?

To rozkładanie materii organicznej bezpośrednio na grządkach lub płytko w glebie.


Jakie resztki nadają się do takiego kompostowania?

Podsuszona trawa, młode chwasty bez nasion, liście, resztki warzyw i rozdrobnione łodygi.


Czy można zakopywać świeżą trawę?

Tak, ale cienkimi warstwami. Zbyt gruba warstwa może zacząć gnić.


Co najlepiej sadzić po takim nawożeniu?

Bardzo dobrze rosną dynie, cukinie, pomidory, ogórki i kapustne.


Czy kompostowanie bezpośrednie pomaga zatrzymać wilgoć?

Tak. Materia organiczna ogranicza parowanie i poprawia zdolność gleby do magazynowania wody.


Czytaj też:
Chwasty wracały po każdym deszczu. Wystarczyła jedna warstwa, żeby straciły przewagę
Czytaj też:
Z jednej kępy zrobiłam całą rabatę. Wystarczyło podzielić ją w odpowiednim momencie