Sąsiad zawsze chwyta za nożyce pod koniec czerwca. Zrozumiałam, dlaczego jego tuje są tak gęste

Sąsiad zawsze chwyta za nożyce pod koniec czerwca. Zrozumiałam, dlaczego jego tuje są tak gęste

Dodano: 
Koniec czerwca to jeden z najlepszych terminów na przycinanie tui. Cięcie po pierwszej fali wzrostu pobudza żywopłot do zagęszczania i pomaga utrzymać równy, zwarty pokrój przez cały sezon
Koniec czerwca to jeden z najlepszych terminów na przycinanie tui. Cięcie po pierwszej fali wzrostu pobudza żywopłot do zagęszczania i pomaga utrzymać równy, zwarty pokrój przez cały sezon Źródło: Shutterstock
Przycinanie tui pod koniec czerwca pomaga zagęścić żywopłot, uporządkować tegoroczne przyrosty i przygotować rośliny do dalszego wzrostu. Termin związany ze świętym Janem od lat uznawany jest za jeden z najlepszych na korekcyjne cięcie żywopłotów.

W starych kalendarzach ogrodniczych dzień św. Jana, przypadający 24 czerwca, pojawia się wyjątkowo często. To właśnie wtedy sadownicy przerzedzali owoce, a właściciele ogrodów chwytali za sekatory i nożyce do żywopłotów. Choć współczesne ogrodnictwo coraz częściej opiera się na prognozach pogody i fizjologii roślin, tradycja ta nie wzięła się z przypadku. W przypadku tui i wielu innych roślin żywopłotowych koniec czerwca rzeczywiście okazuje się jednym z najlepszych momentów na cięcie.

Czytaj też:
Jak odmłodzić stare tuje? Pomóc może radykalne cięcie!

Dlaczego święty Jan od lat wyznacza termin cięcia żywopłotów?

Do końca czerwca większość tui kończy najintensywniejszą fazę wiosennego wzrostu. Młode przyrosty są już dobrze rozwinięte, ale roślina wciąż ma przed sobą wiele tygodni sezonu wegetacyjnego. To oznacza, że po cięciu:

  • szybko się regeneruje,
  • zagęszcza koronę,
  • tworzy nowe rozgałęzienia,
  • zachowuje estetyczny pokrój przez większą część lata.

Jest to moment, w którym można skorygować kształt żywopłotu bez ryzyka osłabienia roślin przed zimą.

Tuje najlepiej reagują na lekkie cięcie

Największym błędem jest traktowanie czerwcowego zabiegu jak gruntownej przebudowy żywopłotu. Tuje najlepiej znoszą:

  • skracanie młodych przyrostów,
  • wyrównywanie boków,
  • korektę wysokości,
  • usuwanie pojedynczych odstających pędów.

Nie warto natomiast wycinać dużych fragmentów starego, zdrewniałego drewna. W przeciwieństwie do wielu drzew liściastych tuje bardzo słabo odbudowują się z pozbawionych zieleni części pędów. To właśnie dlatego brązowe „dziury” po zbyt mocnym cięciu potrafią pozostać widoczne przez wiele lat.

Koniec czerwca to nie tylko kwestia tradycji

Za popularnością terminu świętojańskiego stoi również fizjologia roślin.

  • Po pierwsze, dzień jest jeszcze długi, więc tuje mają dużo energii do regeneracji.
  • Po drugie, nie występują już wiosenne przymrozki, które mogłyby uszkodzić świeżo przycięte pędy.
  • Po trzecie, roślina nie jest jeszcze narażona na stres związany z końcem sezonu.

To sprawia, że rany po cięciu szybciej się zabliźniają, a żywopłot zachowuje zdrowy wygląd.

Pogoda ma większe znaczenie niż data w kalendarzu

Choć święty Jan od wieków stanowił ważny punkt odniesienia, doświadczeni ogrodnicy wiedzą, że ostatecznie decyduje pogoda. Najlepiej przycinać tuje:

  • w dzień pochmurny,
  • przy umiarkowanej temperaturze,
  • bez silnego nasłonecznienia,
  • bez spodziewanych upałów.

Cięcie podczas trzydziestostopniowego skwaru może prowadzić do przesychania końcówek pędów i brązowienia igieł.

Czytaj też:
Sąsiedzi nie mogą oderwać wzroku od tego krzewu. Wiosną płonie czerwienią, jesienią wygląda jeszcze lepiej

Nie tylko tuje korzystają z cięcia świętojańskiego

Pod koniec czerwca przycina się również wiele innych roślin żywopłotowych. Dobrze reagują wtedy między innymi:

Zasada jest podobna – po pierwszej fali wzrostu rośliny można skorygować i pobudzić do dalszego zagęszczania.

Co zrobić po cięciu?

Po zabiegu warto zadbać o odpowiednie warunki regeneracji. Najważniejsze jest:

  • dokładne podlanie żywopłotu,
  • ściółkowanie gleby,
  • utrzymanie wilgotności podłoża podczas upałów,
  • unikanie intensywnego nawożenia azotem w czasie suszy.

Dobrze nawodnione tuje znacznie szybciej odbudowują przyrosty i lepiej znoszą letnie temperatury.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o przycinanie tui w czerwcu

Kiedy najlepiej przycinać tuje?

Jednym z najlepszych terminów jest koniec czerwca, w okolicach 24 czerwca. Rośliny kończą wtedy pierwszą falę wzrostu i dobrze regenerują się po cięciu.


Czy można mocno skrócić tuje pod koniec czerwca?

Nie. Warto usuwać przede wszystkim młode przyrosty. Mocne cięcie starego drewna może prowadzić do trwałych ubytków w żywopłocie.


Czy tuje można przycinać podczas upałów?

Lepiej tego unikać. Najkorzystniejsze warunki to pochmurny dzień i umiarkowana temperatura.


Dlaczego tuje brązowieją po cięciu?

Najczęściej przyczyną jest zbyt mocne przycięcie, cięcie podczas upałów lub niedobór wody po zabiegu.


Czy święty Jan to ostatni termin cięcia tui?

Nie. Delikatne formowanie można wykonywać również później latem, jednak główne cięcie najlepiej przeprowadzić do końca czerwca lub pierwszej połowy lipca.


Czytaj też:
Rozsypałam szczyptę przy różach i bobie. Mszyce szybko straciły zainteresowanie roślinami
Czytaj też:
Tupta nocą i niszczy turkucie. Jak zwabić tego sympatycznego zwierzaka do ogrodu?