Najlepsze projekty architektury krajobrazu nie konkurują z naturą – pozwalają jej wybrzmieć. Taką filozofię przyjęła pracownia LaGuardia Design Group, projektując Sag Harbor Bay na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Efekt został doceniony przez jury Architizer A+ Awards 2025 w kategorii Private Garden. To przykład, jak współczesny ogród może być jednocześnie efektowny, funkcjonalny i przyjazny dla środowiska.
![]()
Dom wpisany w krajobraz, a nie odwrotnie
Działka położona nad wodą od początku stawiała przed projektantami wyjątkowe wyzwania. Strome zbocze porośnięte dębami i cedrami wymagało rozwiązań, które pozwolą zachować istniejący ekosystem, zamiast go podporządkowywać architekturze. Dlatego budynki, ścieżki, tarasy oraz basen rozmieszczono zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu. Zamiast wyrównywać skarpę ciężkim sprzętem, projektanci dopasowali do niej całą kompozycję. Takie podejście nie tylko ograniczyło ingerencję w krajobraz, ale również pozwoliło zachować dojrzały las otaczający posesję.
Jeden rodzaj granitu stworzył spójną kompozycję
Najbardziej charakterystycznym elementem projektu jest kamień. Wszystkie głazy, mury oporowe, nawierzchnie i elementy małej architektury wykonano z jednego rodzaju granitu pochodzącego z lokalnego kamieniołomu w stanie Nowy Jork. Każdy blok został ręcznie wybrany, a następnie zeskanowany w technologii 3D. Cyfrowe modele pozwoliły projektantom precyzyjnie zaplanować położenie każdego głazu jeszcze przed rozpoczęciem prac w terenie. Dzięki temu kamienne elementy wyglądają tak, jakby od zawsze były częścią krajobrazu. To rozwiązanie pokazuje, że nowoczesne technologie nie muszą służyć wyłącznie efektownym formom. Mogą pomagać w ograniczaniu ingerencji w środowisko i pozwalać na bardziej świadome projektowanie.
![]()
Drewniane kładki zamiast ciężkich ścieżek
Projektanci zrezygnowali z rozbudowanych utwardzonych ciągów komunikacyjnych. Poszczególne tarasy połączyli lekkimi drewnianymi kładkami, które niemal unoszą się nad terenem. Takie rozwiązanie ma kilka zalet. Po pierwsze ogranicza naruszanie systemu korzeniowego drzew. Po drugie pozwala zachować naturalny spływ wód opadowych. Po trzecie sprawia, że spacer po ogrodzie staje się bardziej zbliżony do wędrówki po lesie niż przechadzki po klasycznym tarasie. To inspiracja, którą można wykorzystać również w mniejszych ogrodach położonych na skarpach lub działkach o zróżnicowanej wysokości.
![]()
Rodzime rośliny są równie ważne jak architektura
Roślinność nie została potraktowana jako dekoracja dodana na końcu inwestycji. Stała się jednym z najważniejszych elementów całego projektu. LaGuardia Design Group postawiła niemal wyłącznie na gatunki rodzime. Dzięki temu ogród płynnie przechodzi w otaczający las, a granica pomiędzy zaprojektowaną przestrzenią i naturalnym krajobrazem niemal zanika. To rozwiązanie ma również wymiar praktyczny. Rodzime gatunki są lepiej przystosowane do lokalnych warunków klimatycznych, wymagają mniej pielęgnacji i wspierają lokalne ekosystemy, zapewniając pożywienie oraz schronienie dla owadów zapylających i ptaków.
![]()
Renaturyzacja skarpy zamiast betonowych umocnień
Jednym z najtrudniejszych etapów inwestycji była odbudowa skarpy schodzącej w kierunku zatoki. Projektanci wykorzystali kamień odzyskany z terenu inwestycji, wzmacniając nim podstawę zbocza. Następnie powierzchnię ustabilizowano przy użyciu biodegradowalnych walców kokosowych obsadzonych rodzimymi trawami wydmowymi. Takie rozwiązanie zwiększa odporność skarpy na erozję, jednocześnie pozwalając zachować jej naturalny charakter.
![]()
LaGuardia Design Group
Amerykańska pracownia architektury krajobrazu specjalizująca się w projektach łączących współczesny design z rozwiązaniami wspierającymi bioróżnorodność, odporność krajobrazu i ochronę cennych ekosystemów.
Czytaj też:
Żółty, błękit i perforowana stal. Wystarczyły trzy elementy, by stworzyć wnętrze z charakterem Czytaj też:
Większość z nas maluje sufit na biało. Architekci coraz częściej wybierają zupełnie inne rozwiązanie
