Nie wyrzucaj starych doniczek. Zrób z nich prostą ochronę przed szkodnikami

Nie wyrzucaj starych doniczek. Zrób z nich prostą ochronę przed szkodnikami

Dodano: 
Stare plastikowe doniczki można wykorzystać w ogrodzie jako proste bariery chroniące młode rośliny przed szkodnikami
Stare plastikowe doniczki można wykorzystać w ogrodzie jako proste bariery chroniące młode rośliny przed szkodnikami Źródło: Shutterstock
Stare plastikowe doniczki mogą dostać drugie życie w ogrodzie. Sprawdź, jak zrobić z nich bariery chroniące rośliny przed ślimakami i innymi szkodnikami.

Plastikowe doniczki, które po przesadzaniu roślin zwykle trafiają do schowka albo kosza, mogą przydać się jeszcze przez wiele sezonów. Wystarczy je odpowiednio przyciąć i wykorzystać jako fizyczną barierę. To prosty sposób na zabezpieczenie młodych roślin, szczególnie przed ślimakami.

Stara doniczka zamiast chemicznej ochrony

Najprostszy sposób polega na odcięciu dna plastikowej doniczki. Powstaje w ten sposób pierścień, który można umieścić wokół rośliny. Najlepiej sprawdzają się pojemniki ze sztywniejszego tworzywa i wyraźnie zaznaczonym rantem.

Tak przygotowaną obręcz zakopujemy częściowo w ziemi, pozostawiając kilka centymetrów ponad jej powierzchnią. Bariera utrudnia ślimakom dotarcie do liści młodej rośliny. Ważne jest jednak dokładne sprawdzenie, czy żaden fragment pierścienia nie przylega bezpośrednio do sąsiednich roślin, kamieni czy innych przedmiotów, po których szkodniki mogłyby ominąć przeszkodę.

Czytaj też:
Turkuć podjadek niszczy ogród jesienią. Wypróbuj ten sposób, zanim zniknie pod ziemią

Taki patent szczególnie dobrze sprawdza się przy młodej rozsadzie. Można zabezpieczyć nim sałatę, kapustę, dalie, aksamitki czy inne rośliny, które w pierwszych tygodniach wzrostu są najbardziej narażone na uszkodzenia. Kiedy roślina podrośnie, osłonę można wyjąć i wykorzystać ponownie.

Doniczka może ochronić także korzenie

Stary pojemnik można wykorzystać również w inny sposób. Po usunięciu dna i wykonaniu kilku dodatkowych otworów w ściankach powstaje rodzaj osłony dla bryły korzeniowej. Można ją wkopać w ziemię podczas sadzenia roślin, zwłaszcza tych, których podziemne części są atrakcyjne dla gryzoni.

Nie jest to jednak całkowite zabezpieczenie przed nornicami czy karczownikami. Gryzonie potrafią dostać się do roślin także od dołu, dlatego przy dużej presji szkodników skuteczniejszym rozwiązaniem będzie specjalny kosz z odpowiednio dobranej siatki. Plastikowy pierścień może natomiast stanowić dodatkową ochronę i ograniczyć przypadkowe uszkodzenia korzeni.

Czytaj też:
Nie zostawiaj hostów na zimę z liśćmi. Wiosną możesz mieć problem ze ślimakami

Trzeba również pamiętać o odpływie wody. Doniczki nie powinny tworzyć szczelnej bariery zatrzymującej wilgoć wokół korzeni. Dlatego dno trzeba usunąć, a konstrukcję ustawić tak, aby woda mogła swobodnie przesiąkać przez podłoże.

Jak jeszcze wykorzystać stare doniczki w ogrodzie?

Z plastikowych pojemników można przygotować również niewielkie osłony dla młodych sadzonek. Wystarczy usunąć dno i wykorzystać ścianki jako kołnierz wokół rośliny. Takie rozwiązanie nie zastąpi profesjonalnej ochrony przed wszystkimi szkodnikami, ale może ograniczyć dostęp części owadów poruszających się przy powierzchni ziemi.

Warto przy tym zrezygnować z ostrych krawędzi. Plastik po cięciu należy wygładzić, ponieważ poszarpany brzeg może uszkodzić roślinę albo stanowić zagrożenie podczas prac ogrodowych.

Czytaj też:
Odłóż szpadel. Jesienią robię z grządką coś prostszego

Stare doniczki mają jeszcze jedną zaletę. Są lekkie, łatwo je przenieść i można wykorzystywać je wielokrotnie. Jeśli nie są popękane ani kruche, nie ma powodu, by po jednym sezonie trafiały do odpadów.

Nie każdy domowy sposób na szkodniki jest dobrym pomysłem

W internecie można znaleźć wiele receptur na naturalne opryski i bariery przeciw szkodnikom. Nie wszystkie działają jednak tak samo skutecznie, a niektóre mogą nawet zaszkodzić roślinom. Dotyczy to zwłaszcza bardzo skoncentrowanych wyciągów, preparatów stosowanych bez rozcieńczenia oraz mieszanek, których wpływ na konkretne gatunki nie został sprawdzony.

W przypadku ślimaków znacznie bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przede wszystkim ograniczenie im dostępu do roślin. Pomagają regularne oględziny rabat, usuwanie kryjówek, ręczne zbieranie szkodników oraz fizyczne osłony. Przy młodych roślinach właśnie taka bariera może okazać się prostsza niż opryskiwanie całej rabaty.

Zanim więc wyrzucisz stare plastikowe doniczki, warto zostawić kilka z nich. Po niewielkiej przeróbce mogą stać się wielorazowymi osłonami, które przydadzą się podczas sadzenia rozsady i ochrony młodych roślin.


FAQ – najczęstsze pytania o wykorzystanie starych doniczek

Jak wykorzystać stare doniczki w ogrodzie?

Po odcięciu dna można wykorzystać je jako pierścienie ochronne wokół młodych roślin.


Czy stara doniczka chroni przed ślimakami?

Tak, odpowiednio ustawiony plastikowy pierścień może utrudnić ślimakom dostęp do roślin. Bariera musi jednak być szczelna i pozbawiona miejsc, które pozwalają ją ominąć.


Czy doniczka zabezpieczy rośliny przed nornicami?

Może częściowo ograniczyć dostęp gryzoni, ale nie jest pełnym zabezpieczeniem. Przy silnej presji nornic lepiej zastosować specjalną siatkę lub kosz ochronny.


Czy można zostawić plastikową doniczkę w ziemi na zimę?

Jeśli tworzywo jest odporne na warunki atmosferyczne, można ją pozostawić, ale przed zimą warto sprawdzić, czy nie pęka i nie tworzy ostrych krawędzi.


Czytaj też:
Ziemia po sezonie jest wyczerpana. W październiku robię 5 rzeczy
Czytaj też:
Widzisz mech na trawniku? W październiku go nie wygrabiaj. Zrób zamiast tego jedną rzecz

Źródło: Dom WPROST.pl