Wiele osób wraz z końcem lata odkłada konewkę i uznaje, że jesienne deszcze załatwią sprawę. To błąd, zwłaszcza gdy przez dłuższy czas nie pada. Odpowiednie podlewanie drzew owocowych jesienią pomaga im zgromadzić zapasy przed zimą i lepiej znieść okres mrozu. Trzeba jednak wiedzieć, kiedy z podlewaniem zwolnić, bo nadmiar wody może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Dlaczego drzewa owocowe potrzebują wody jesienią?
Jesienią drzewa przygotowują się do okresu spoczynku. Zanim całkowicie zakończą wegetację, gromadzą w korzeniach zapasy potrzebne do przetrwania zimy oraz rozpoczęcia wzrostu wiosną. Do pobierania składników mineralnych niezbędna jest woda.
Jeżeli ziemia jest przesuszona, korzenie mają utrudniony dostęp zarówno do wilgoci, jak i rozpuszczonych w niej składników odżywczych. Dlatego podlewanie drzew jesienią ma znaczenie szczególnie po suchym lecie oraz w okresach, gdy jesienne opady są niewielkie.
Czytaj też:
Hortensje można przesadzać jesienią. Tego terminu nie przegap
Nie chodzi jednak o codzienne podlewanie. Znacznie lepsze jest rzadsze, ale obfite dostarczanie wody, która może wsiąknąć głębiej w podłoże i dotrzeć do strefy korzeniowej.
Dobrze nawodnione drzewo łatwiej znosi zimę
Jesienna wilgotność podłoża ma znaczenie również zimą. Drzewo, które przed nadejściem mrozów nie cierpi z powodu niedoboru wody, jest lepiej przygotowane do okresu spoczynku.
Czytaj też:
Weź szufelkę i sypnij na grządkę. Ale nie pod każdą roślinę
Szczególnej uwagi wymagają młode drzewa owocowe. Ich system korzeniowy nie jest jeszcze tak rozbudowany jak u starszych egzemplarzy, dlatego szybciej reagują na niedobór wody. Starsze, dobrze ukorzenione drzewa są zwykle bardziej odporne na krótkotrwałą suszę.
Kiedy podlewać drzewa owocowe jesienią?
Nie ma jednej daty, w której należy zakończyć podlewanie. Decyzję najlepiej uzależnić od pogody, wilgotności gleby i temperatury.
Jeżeli jesień jest sucha, drzewa można podlewać także po opadnięciu liści. W chłodniejszej części sezonu najlepiej robić to w ciągu dnia, gdy temperatura jest wyższa niż w nocy. Dzięki temu woda ma czas wsiąknąć w podłoże, zanim temperatura ponownie spadnie.
Nie podlewaj drzew tuż przed nadejściem mrozu ani wtedy, gdy ziemia jest już zamarznięta. Zamarznięte podłoże nie pozwala korzeniom efektywnie wykorzystać dostarczonej wody.
Czytaj też:
Tulipany sadzę w wytłoczkach po jajkach. Wiosną wszyscy piszczą z zachwytu
Ile wody potrzebują drzewa?
Ilość wody trzeba dopasować przede wszystkim do wielkości i wieku drzewa, rodzaju gleby oraz warunków pogodowych. Młode drzewa wymagają zwykle większej uwagi, ponieważ ich korzenie znajdują się płycej i mają mniejszy zasięg.
Przy dłuższej jesiennej suszy lepiej podlać drzewo rzadziej, ale dokładnie, zamiast codziennie dostarczać niewielką ilość wody. Woda powinna powoli wsiąkać w ziemię w obrębie strefy korzeniowej, a nie spływać po jej powierzchni.
W przypadku bardzo suchej gleby warto podlewać stopniowo. Jednorazowe wlanie dużej ilości wody na przesuszone podłoże może sprawić, że znaczna część wilgoci zamiast wsiąknąć głębiej odpłynie poza miejsce, w którym jest potrzebna.
Nie popełnij tego błędu
Równie niekorzystne jak przesuszenie może być przelanie drzewa. Stale mokra, słabo napowietrzona gleba utrudnia korzeniom dostęp do tlenu i sprzyja problemom z ich kondycją.
Czytaj też:
Jesienią chwyć za sekator. Te rośliny warto przyciąć przed zimą, ale nie wszystkie
Dlatego przed podlewaniem sprawdź wilgotność ziemi. Jeżeli podłoże jest wyraźnie wilgotne po opadach, dodatkowa porcja wody nie jest potrzebna. Jesienią warto przede wszystkim reagować na rzeczywiste warunki, a nie podlewać według sztywnego kalendarza.
Kiedy zakończyć podlewanie?
Z podlewaniem można stopniowo ograniczać się wraz ze spadkiem temperatury i nadejściem okresu spoczynku. Jeżeli jesień jest sucha, warto zadbać o odpowiednie nawodnienie drzewa przed trwałym zamarznięciem gleby.
Kiedy ziemia zaczyna regularnie zamarzać, podlewanie należy zakończyć. Do dodatkowej zasilającej z wodę pielęgnacji wraca się dopiero wiosną, gdy podłoże rozmarznie i warunki pozwolą korzeniom ponownie pobierać wodę.
Najważniejsza zasada jest prosta: jesienią nie podlewaj z przyzwyczajenia, ale też nie rezygnuj z wody tylko dlatego, że skończyło się lato. Jeśli gleba jest sucha, drzewa owocowe nadal mogą jej potrzebować. Jeśli natomiast ziemia jest wilgotna, dodatkowe podlewanie może być zbędne.
Czytaj też:
Ziemia po sezonie jest wyczerpana. W październiku robię 5 rzeczy Czytaj też:
Zostawiasz benzynę w kosiarce na zimę? Wiosną możesz mieć problem z rozruchem
