Zimą balkon często traktujemy jak „martwą strefę”. To błąd. Zalegający śnieg i lód mogą prowadzić nie tylko do uszkodzeń konstrukcji, ale też do odpowiedzialności prawnej, jeśli coś lub ktoś ucierpi. Sprawdzam, co dokładnie mówi prawo i jak rozsądnie zadbać o bezpieczeństwo – swoje i innych.
Czytaj też:
Możesz zapłacić nawet 1500 zł! Ten zimowy obowiązek właścicieli domów wciąż zaskakuje
Co prawo mówi o śniegu na balkonie
Prawo budowlane nie używa słowa „balkon” wprost, ale obowiązek jest jasny. Zgodnie z art. 61 ustawy właściciel lub zarządca ma zapewnić bezpieczne użytkowanie obiektu w razie działania czynników zewnętrznych, takich jak intensywne opady śniegu. Balkon jest częścią budynku – a więc nie jest wyjątkiem.
W praktyce oznacza to, że użytkownik lokalu odpowiada za stan swojego balkonu. Wspólnota lub spółdzielnia może ingerować, gdy zagrożenie dotyczy całego budynku, ale codzienna odpowiedzialność spoczywa na mieszkańcu.
Co grozi, jeśli śnieg spadnie na człowieka lub mienie
Jeśli z balkonu spadnie śnieg lub bryła lodu i dojdzie do szkody, w grę wchodzi odpowiedzialność cywilna. Odszkodowanie może obejmować leczenie, naprawę samochodu czy zniszczonego mienia. W skrajnych przypadkach, gdy dojdzie do poważnych obrażeń, możliwa jest także odpowiedzialność karna za narażenie zdrowia lub życia.
Dlaczego śnieg szkodzi balkonowi
To nie tylko kwestia bezpieczeństwa. Topniejący śnieg wnika w mikropęknięcia płyty balkonowej. Przy ponownym zamarzaniu woda zwiększa objętość, co przyspiesza degradację betonu i zbrojenia. To klasyczny mechanizm zmęczenia materiału, dobrze znany inżynierii budowlanej.
Jak bezpiecznie usuwać śnieg z balkonu
Nigdy nie zrzucam śniegu przez balustradę. To realne zagrożenie dla przechodniów. Najbezpieczniej zgarniać śnieg plastikową łopatą lub szczotką i przenosić go w wiadrze – np. do wanny lub brodzika.
Unikam soli i chemicznych rozmrażaczy. Przyspieszają korozję betonu i niszczą hydroizolację. Lód usuwam mechanicznie, delikatnie, bez ostrych narzędzi.
Kiedy trzeba reagować natychmiast
- po intensywnych opadach
- przy dodatnich temperaturach i szybkim topnieniu
- gdy śnieg zaczyna zsuwać się w kierunku krawędzi
- gdy balkon znajduje się nad wejściem lub chodnikiem
Czytaj też:
Trawnik zasypało śniegiem? Właśnie teraz zaczyna się jego groźna choroba. A właściciele to ignorują
FAQ – najczęstsze pytania o śnieg na balkonie
Czy muszę odśnieżać balkon, jeśli z niego nie korzystam?
Tak. Brak użytkowania nie zwalnia z odpowiedzialności.
Czy wspólnota może mnie do tego zmusić?
Może wezwać do usunięcia zagrożenia, a w skrajnych przypadkach zrobić to na koszt właściciela.
Czy ubezpieczenie mieszkania pokryje szkody?
Tylko jeśli nie dojdzie do rażącego zaniedbania.
Czy mogę zrzucać śnieg nocą, gdy nikogo nie ma?
Nie. To nadal stwarza ryzyko i może być uznane za niebezpieczne zachowanie.
Czytaj też:
Zabezpiecz rośliny przed mrozem! Najlepsze metody okrywania na zimęCzytaj też:
Te drzewa i krzewy przytnij zimą. Styczniowy zabieg, który decyduje o plonach
