Kiedy rozmawiam ze znajomymi o oszczędzaniu energii, niemal zawsze pojawia się ten sam argument: „Przecież jedno pranie nie robi różnicy”. Teoretycznie mają rację. Jeden cykl rzeczywiście nie zrujnuje domowego budżetu. Problem w tym, że pralka, zmywarka i suszarka nie pracują raz w miesiącu, tylko kilkadziesiąt razy. Właśnie wtedy zaczyna być widać, czy korzystamy z energii wtedy, gdy jest najtańsza, czy wtedy, gdy kosztuje najwięcej.
Najpierw sprawdź jedną rzecz
Nie da się uczciwie odpowiedzieć na pytanie o najtańszą godzinę prania bez sprawdzenia taryfy energetycznej. Jeżeli korzystasz z taryfy G11, cena energii pozostaje zasadniczo taka sama przez całą dobę. W takim przypadku pora uruchomienia pralki nie wpływa znacząco na koszt samej energii elektrycznej. Sytuacja zmienia się przy taryfach dwustrefowych i trzystrefowych, takich jak G12 czy G13. To właśnie tam pojawiają się największe oszczędności.
Czytaj też:
Masz pralkę lub lodówkę? Za 59 dni zacznie obowiązywać rewolucyjne prawo
Najdroższe godziny często pokrywają się z naszymi nawykami
To pewien paradoks. Większość osób uruchamia pralkę rano przed wyjściem do pracy albo wieczorem po powrocie do domu. Tymczasem właśnie te godziny bywają najdroższe w taryfach wielostrefowych. W przypadku popularnej taryfy G12 energia jest zwykle tańsza nocą oraz we wczesnych godzinach popołudniowych, a droższa rano i wieczorem. To oznacza, że uruchomienie pralki o 18:00 może kosztować zauważalnie więcej niż ten sam cykl rozpoczęty o 22:30.
Suszarka jest jeszcze ważniejsza niż pralka
Przy praniu wiele osób skupia się wyłącznie na pralce. Tymczasem z punktu widzenia zużycia energii prawdziwym „pożeraczem prądu” często okazuje się suszarka bębnowa. Nowoczesna pralka zużywa stosunkowo niewiele energii, szczególnie podczas programów ECO. Suszarka natomiast pracuje dłużej i wykorzystuje znacznie więcej energii do ogrzewania powietrza. Jeżeli więc ktoś ma wybierać między optymalizacją pracy pralki a suszarki, większe oszczędności zwykle przynosi przesunięcie suszenia na tańszą strefę.
Program ECO nie jest marketingiem
Przez lata panowało przekonanie, że program ECO działa gorzej. W praktyce jest odwrotnie. Nowoczesne programy ekonomiczne piorą dłużej, ale zużywają mniej energii na podgrzewanie wody. A właśnie ogrzewanie odpowiada za znaczną część kosztów prania. Dlatego przy codziennych ubraniach program ECO bardzo często okazuje się najtańszym wyborem.
Największe oszczędności przynosi pełny bęben
To jedna z tych porad, które brzmią banalnie, ale naprawdę działają. Dwa półpełne prania niemal zawsze zużyją więcej energii i wody niż jedno dobrze zaplanowane. Nie oznacza to oczywiście przeładowywania bębna. Pralka potrzebuje miejsca, aby skutecznie wypłukać i odwirować tkaniny. Najlepiej sprawdza się zasada pozostawienia wolnej przestrzeni odpowiadającej mniej więcej szerokości dłoni nad wsadem. Przeczytaj też: Co pożera Twój prąd?
Czytaj też:
Hotelowe sprzątaczki robią to od lat. Toaleta dłużej pozostaje czysta, a kamień ma trudniej
Czy warto prać w nocy?
Jeżeli masz taryfę G12 lub G13, odpowiedź często brzmi: tak. Trzeba jednak pamiętać o dwóch rzeczach. Po pierwsze, nie każdy budynek dobrze znosi nocne wirowanie. Sąsiedzi za ścianą mogą mieć na ten temat własne zdanie. Po drugie, nie zostawiałabym bez nadzoru urządzeń, które mają za sobą kilkanaście lat intensywnej eksploatacji. Choć nowoczesne pralki są bezpieczne, rozsądek nadal pozostaje dobrym doradcą.
Kiedy pranie jest naprawdę najtańsze?
Jeżeli miałabym wskazać trzy elementy, które mają największy wpływ na rachunki, byłyby to:
- korzystanie z tańszej strefy taryfowej (jeżeli ją posiadamy),
- uruchamianie pełnych wsadów,
- wybór programów ECO. Zobacz też, jak prać, żeby było taniej.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o to, kiedy włączać pranie, żeby było najtaniej
Kiedy najlepiej prać przy taryfie G12?
Najczęściej w godzinach obowiązywania tańszej strefy, zwykle nocą oraz we wczesnych godzinach popołudniowych. Szczegóły zależą od operatora.
Czy taryfa G11 ma tańsze godziny?
Nie. W taryfie G11 cena energii jest zasadniczo taka sama przez całą dobę.
Co zużywa więcej prądu: pralka czy suszarka?
Zwykle suszarka bębnowa, ponieważ wymaga dużej ilości energii do ogrzewania powietrza.
Czy program ECO rzeczywiście oszczędza energię?
Tak. W większości nowoczesnych urządzeń zużywa mniej energii niż programy standardowe.
Czy warto suszyć pranie na zewnątrz?
Jeżeli pozwala na to pogoda, jest to najtańsza metoda suszenia, ponieważ nie wymaga zużycia energii elektrycznej.
Czytaj też:
Myjesz szyby, a zapominasz o tym miejscu? To tam zbiera się najwięcej brudu i pleśni Czytaj też:
Magnesy na lodówce zwiększają zużycie prądu? Odpowiedź jest jednoznaczna
