Kamień i białe zacieki na kabinie prysznicowej potrafią być wyjątkowo uporczywe. Zamiast długo szorować szkło, warto wypróbować prosty domowy sposób. Potrzebny produkt wiele osób ma w lodówce.
Dlaczego na kabinie prysznicowej pojawia się biały osad?
Świeżo umyta kabina może stracić połysk już po kilku kąpielach. Na szkle pozostają krople wody, które stopniowo odparowują. Sama woda znika, ale znajdujące się w niej związki mineralne pozostają na powierzchni. Efektem są charakterystyczne białe kropki, smugi i matowy nalot.
Czytaj też:
Dodaję jedną miarkę i dwie minuty pracy. Dlaczego? Bo tego lata łazienka schnie wolniej
Problem jest szczególnie widoczny w domach, w których występuje twarda woda. Do mineralnego osadu dołączają pozostałości mydła, żelu pod prysznic i szamponu. Im dłużej taka warstwa pozostaje na szybie, tym trudniej później ją usunąć.
Wylej colę na kabinę. Może pomóc na osad
Nietypowym domowym sposobem na kamień jest cola. Sekret tkwi w jej kwaśnym odczynie. Popularny napój zawiera m.in. kwas fosforowy, który może ułatwiać rozpuszczanie mineralnego nalotu.
Niewielką ilość coli nanieś na zabrudzone szkło miękką gąbką lub ściereczką. Pozostaw na kilka minut, następnie delikatnie przetrzyj powierzchnię. Na koniec bardzo dokładnie spłucz kabinę czystą wodą i wytrzyj ją do sucha mikrofibrą.
Dokładne płukanie jest ważne, ponieważ zwykła cola zawiera cukier i po wyschnięciu może pozostawić lepką warstwę oraz smugi.
Przy mocno zakamienionej kabinie jeden zabieg może nie wystarczyć. Zamiast intensywnie szorować szkło, lepiej powtórzyć czyszczenie.
Zanim użyjesz coli, sprawdź powierzchnię
Cola nie jest uniwersalnym środkiem do czyszczenia całej łazienki. Szczególną ostrożność trzeba zachować przy powierzchniach wrażliwych na działanie kwasów.
Nie stosuj tego patentu bez sprawdzenia zaleceń producenta na marmurze, trawertynie i innych kamieniach naturalnych. Uważaj również na dekoracyjne powłoki armatury oraz specjalne powłoki ochronne stosowane na niektórych kabinach prysznicowych. Najbezpieczniej najpierw wykonać próbę w mało widocznym miejscu.
Czytaj też:
Nie chodzi o wannę ani umywalkę. To te miejsca w łazience najszybciej zarastają kamieniem
Ten prosty nawyk ograniczy kamień na kabinie
Z osadem znacznie łatwiej walczyć, zanim zdąży utworzyć grubą warstwę. Dlatego po każdym prysznicu warto poświęcić kilkadziesiąt sekund na ściągnięcie wody ze szkła gumową ściągaczką.
Im mniej kropli wyschnie na kabinie, tym mniej mineralnego nalotu pozostanie na jej powierzchni. Profile i miejsca, w których zbiera się woda, można dodatkowo przetrzeć mikrofibrą.
Regularne osuszanie kabiny często daje lepsze rezultaty niż późniejsze mozolne usuwanie wielotygodniowego kamienia.
FAQ – czyszczenie kabiny prysznicowej colą
Czy cola usuwa kamień z kabiny prysznicowej?
Kwaśny odczyn coli może ułatwić rozpuszczenie mineralnego osadu powstającego na szkle wskutek wysychania twardej wody. Przy grubej warstwie kamienia zabieg może wymagać powtórzenia.
Jak długo pozostawić colę na kabinie?
Wystarczy kilka minut. Następnie szybę należy delikatnie przetrzeć, dokładnie spłukać czystą wodą i wytrzeć do sucha.
Czy colą można czyścić każdą kabinę prysznicową?
Nie. Trzeba uważać na specjalne powłoki ochronne, dekoracyjne wykończenia armatury oraz materiały wrażliwe na kwasy. Warto sprawdzić zalecenia producenta i wykonać próbę w niewidocznym miejscu.
Jak zapobiegać osadzaniu się kamienia na kabinie?
Po każdym prysznicu warto zebrać wodę ze szkła gumową ściągaczką. Dzięki temu mniej kropli wyschnie na powierzchni i pozostawi po sobie mineralny nalot.
Czytaj też:
Umyta kabina znów matowieje? 30 sekund po sprzątaniu decyduje o efekcie Czytaj też:
To nie ocet. Wlewają do spryskiwacza coś z garażu i kabina lśni przez wiele dni Czytaj też:
Geberit zmienia język komunikacji. Rusza największa europejska kampania marki „Lepiej. Dla Ciebie.”
