- Widok na staw stał się początkiem całego projektu
- Ciemne wnętrze zamiast bieli. Trend, który daje poczucie bezpieczeństwa
- Drewno prowadzi przez całe mieszkanie
- Kuchnia ukryta w ciemnej zabudowie
- Sypialnia jak współczesny buduar
- Dziecięce pokoje i miejsce dla pasji
- Współczesny luksus zaczyna się od krajobrazu
Czy ciemne wnętrza mogą być przytulne? Projekt 115-metrowego apartamentu w gdańskim Alfa Parku udowadnia, że tak. Architektki z pracowni masz.design stworzyły przestrzeń, w której głębokie barwy, naturalne drewno i widok na staw Wróbla budują atmosferę spokoju, a luksus definiują światło, materiały i bliskość natury.
Galeria:
Zobacz wnętrze apartamentu, w którym czerń i drewno tworzą idealny duet
W czasach, gdy przez lata dominowały jasne, minimalistyczne aranżacje, właściciele tego apartamentu od początku wiedzieli, że chcą pójść w zupełnie innym kierunku. Ich marzeniem było wnętrze ciemne, otulające i sprzyjające regeneracji po intensywnym dniu. Architektki z pracowni masz.design przełożyły tę wizję na projekt, w którym kolor, światło i drewno tworzą spójną, ponadczasową kompozycję.
Widok na staw stał się początkiem całego projektu
115-metrowy apartament znajduje się w gdańskim Alfa Parku, na skraju Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Jednym z największych atutów lokalizacji jest bezpośredni widok na staw Wróbla. To właśnie otaczający krajobraz wyznaczył kierunek całej aranżacji.
![]()
Duże przeszklenia otwierają wnętrza na zieleń i wodę, dzięki czemu zmieniające się światło przez cały dzień wpływa na odbiór przestrzeni. Ważnym elementem projektu jest również przestronny balkon, który stał się naturalnym przedłużeniem salonu. Minimalistyczne wyposażenie i starannie dobrana roślinność sprawiają, że granica między mieszkaniem a otoczeniem niemal się zaciera.
Ciemne wnętrze zamiast bieli. Trend, który daje poczucie bezpieczeństwa
Apartament powstał dla trójmiejskiej influencerki związanej ze światem mody, jej męża – pasjonata kolarstwa – oraz dwójki dzieci. Dla właścicielki dom miał być świadomą przeciwwagą dla codzienności pełnej bodźców, kolorów i nieustannie zmieniających się trendów.
![]()
Zamiast jasnych ścian i dekoracyjnych dodatków architektki postawiły na głębokie odcienie drewna, grafitu i czerni. Efekt nie jest jednak ciężki. Miękkie tkaniny, rozproszone światło oraz naturalne materiały sprawiają, że wnętrze działa uspokajająco i sprzyja wyciszeniu.
Drewno prowadzi przez całe mieszkanie
Najważniejszym materiałem projektu jest naturalne drewno, które pojawia się niemal we wszystkich pomieszczeniach – od strefy dziennej, przez korytarze, aż po sypialnię i łazienki.
![]()
Całość wykończono olejem Rubio Monocoat Oil Plus 2C w odcieniu Ash Grey, dzięki czemu zachowano jednolitą kolorystykę i podkreślono naturalny rysunek drewna.
– Drewno jest materiałem, który z czasem nabiera charakteru, dlatego zależało nam na wykończeniu pozwalającym zachować jego naturalną strukturę i autentyczność. Zastosowanie tego samego odcienia drewna w różnych częściach apartamentu pozwoliło zachować spójność całego wnętrza – podkreślają architektki z pracowni masz.design.
![]()
Kuchnia ukryta w ciemnej zabudowie
Kuchnia pozostaje integralną częścią otwartej strefy dziennej, jednak jej charakter jest bardziej graficzny. Zabudowę wykonano w kolorze NCS S 8500-N, który tworzy elegancki kontrast z drewnianymi elementami wyposażenia.
Brak zbędnych ozdób pozwala materiałom i światłu odgrywać główną rolę, a całość zachowuje spokojny, wyważony charakter.
Sypialnia jak współczesny buduar
Prywatna część apartamentu podporządkowana została idei regeneracji. Główna sypialnia połączona z garderobą przypomina współczesny buduar – miejsce stworzone do odpoczynku i odcięcia się od codziennego tempa życia.
Ciemne drewno, miękkie tekstylia oraz dyskretne oświetlenie budują kameralną atmosferę. Garderoba nawiązuje natomiast do świata mody. Zaprojektowano ją z myślą o profesjonalnej prezentacji ubrań i dodatków, wykorzystując oświetlenie inspirowane światłem scenicznym, które wiernie oddaje kolory tkanin.
Czytaj też:
Na środku kuchni postawili ogromny głaz. Efekt zachwyca i zmienia sposób myślenia o domu
Dziecięce pokoje i miejsce dla pasji
Projekt obejmuje również dwa pokoje dziecięce oraz dwie łazienki. Mimo różnych funkcji wszystkie pomieszczenia zachowują spójny charakter dzięki powtarzalności materiałów, drewna oraz stonowanej kolorystyki.
![]()
W pokojach dzieci znalazły się kultowe czarne stoliki Componibili marki Kartell, zaprojektowane przez Annę Castelli Ferrieri – subtelny akcent włoskiego wzornictwa.
Nie zapomniano także o pasji gospodarza. W lobby zaplanowano specjalną strefę treningową z miejscem na rower i trenażer.
Współczesny luksus zaczyna się od krajobrazu
Projekt pracowni masz.design pokazuje, że luksus coraz rzadziej oznacza nadmiar materiałów czy dekoracji. Znacznie ważniejsze stają się jakość przestrzeni, świadome operowanie światłem oraz relacja wnętrza z otaczającą naturą.
Tutaj architektura nie próbuje dominować nad krajobrazem. Wręcz przeciwnie – pozwala mu grać główną rolę. Widok na wodę, zieleń i zmieniające się światło stają się elementem codziennego życia mieszkańców, a wnętrze pozostaje spokojnym tłem dla tego, co najważniejsze.
Czytaj też:
Drewno, trawertyn i światło. 140-metrowy dom w stylu Modern Organic Czytaj też:
Tak dziś buduje się mieszkania. W tej inwestycji liczy się nie tylko architektura
