Nie ma tu pałacowego przepychu ani wnętrzarskiego blichtru. Jest za to lustro, za którym ukryto całe pomieszczenie, biżuteryjne drzwi, podłoga jak z paryskiej kamienicy i prysznic, który wygląda jak designerska lampa. 88-metrowy apartament pod Gdynią zaprojektowano tak, by luksus odkrywać krok po kroku.
Galeria:
Treasure Garden. Luksusowe wnętrze pełne ukrytych skarbów
Tu luksus nie rzuca się w oczy
Apartament znajduje się w kameralnej inwestycji Ogrody Tesoro pod Gdynią. Za projekt odpowiadają Magdalena i Marcin Konopkowie z pracowni Ministerstwo Spraw we Wnętrzach. Punktem wyjścia stała się metafora wyspy skarbów i ogrodu pełnego precjozów. Stąd nazwa Treasure Garden, czyli Ogród Skarbów. Zamiast pokazywać wszystko od razu, projektanci postawili na wnętrze, które stopniowo odsłania kolejne warstwy.
![]()
To podejście widać przede wszystkim w detalach. Szlachetne materiały, złote akcenty, sztuka i wykonywane na zamówienie zabudowy nie konkurują ze sobą. Każdy element ma swoje miejsce, a wiele z nich pełni jednocześnie funkcję dekoracyjną i praktyczną.
Czytaj też:
Nie ma tu luster. Jest za to gong, biokominek i sofa, która pozwala być razem i osobno
Za lustrem ukryto dodatkowe pomieszczenie
Jednym z ciekawszych rozwiązań jest pomieszczenie gospodarcze schowane za przesuwnym lustrem. Dzięki temu przestrzeń pozostaje wizualnie uporządkowana, a rzeczy potrzebne na co dzień nie muszą pozostawać na widoku.
![]()
Podobną zasadę zastosowano w innych częściach mieszkania. W sypialni znalazła się niewielka, ale pojemna garderoba, natomiast indywidualnie projektowane zabudowy w salonie, gabinecie i łazience pozwalają ukryć codzienne przedmioty.
To właśnie takie rozwiązania sprawiają, że 88-metrowe mieszkanie nie wydaje się przeładowane. Zamiast wielu wolnostojących mebli pojawia się spokojna, konsekwentna architektura.
Czytaj też:
Nie „drogi marmur”, lecz ten jeden, niepowtarzalny fragment skały. Tak wygląda dziś prawdziwy luksus
Podłoga robi tu więcej niż dekoracja
Jednym z najmocniejszych elementów całego projektu jest drewniana podłoga Jawor-Parkiet, którą zastosowano w całym apartamencie. Projektanci wybrali deskę Chevron Dąb Color Bianco z olejowoskowanym, szczotkowanym wykończeniem i czterostronną fazą.
![]()
Ułożona we wzór jodełki francuskiej przywołuje skojarzenia z historycznymi apartamentami i paryskimi kamienicami. Jednocześnie sprawdza się w nowoczesnym mieszkaniu o stosunkowo niewielkim metrażu.
Geometryczny układ drewna pomaga optycznie poszerzyć przestrzeń, a naturalny rysunek desek staje się jednym z elementów, które przyciągają uwagę dopiero po bliższym przyjrzeniu się wnętrzu.
Czytaj też:
To będzie niezwykły apartamentowiec. Konieczny obsadził fasadę 140 tysiącami roślin
Kuchnia znika, kiedy trzeba
Strefa dzienna łączy salon, kuchnię i jadalnię. Nie oznacza to jednak całkowitego zatarcia granic między funkcjami. Półwysep kuchenny porządkuje przestrzeń, pozostawiając część wypoczynkową bardziej autonomiczną.
Jeszcze ciekawiej rozwiązano gabinet. Przeszklone, biżuteryjne drzwi pozwalają w jednej chwili otworzyć go na strefę dzienną albo odseparować od reszty mieszkania.
![]()
To kolejny przykład luksusu rozumianego nie jako dekoracyjność, ale jako możliwość dopasowania przestrzeni do aktualnych potrzeb.
Największe zaskoczenie czeka w łazience
Kulminacją projektu jest łazienka. Jej charakter buduje połączenie klasycznych inspiracji ze współczesnym wzornictwem.
Najbardziej nietypowym elementem jest deszczownica AXOR by Nendo, która łączy funkcję głowicy prysznicowej i oprawy świetlnej. Jej subtelna forma zestawia wodę i światło, dzięki czemu urządzenie staje się częścią scenografii wnętrza.
![]()
Projektanci zestawili japońską lekkość tego elementu z klasycznymi motywami obecnymi w całym apartamencie. Prysznic nad wanną, osłonięty miękką zasłoną, przywołuje klimat tradycyjnych salonów kąpielowych, ale oferuje współczesny komfort.
Treasure Garden zamiast wnętrza na pokaz
Ten projekt pokazuje inne oblicze luksusu. Nie chodzi w nim o to, żeby już od progu zobaczyć wszystko, co najdroższe i najbardziej efektowne. Przeciwnie – część najciekawszych elementów pozostaje ukryta.
![]()
Treasure Garden został pomyślany jak wnętrze do odkrywania: od podłogi i stolarki, przez ukryte za lustrem pomieszczenie, aż po nietypową deszczownicę w łazience. Dzięki temu luksus nie jest tu jednorazowym efektem „wow”. Ma działać każdego dnia, w detalach, które z czasem zaczynają być coraz bardziej doceniane.
Czytaj też:
Zamiast górskiej chaty – nowoczesny dom z widokiem na góry. Zobaczcie wnętrze Czytaj też:
„Nie chodzi o podążanie za trendami” – architektka zdradza, jak urządzić wnętrze z charakterem
