Ogórki żółkną i odpadają? To nie brak nawozu. Wystarczy pędzelek

Ogórki żółkną i odpadają? To nie brak nawozu. Wystarczy pędzelek

Dodano: 
Na zdjęciu widać żeński kwiat ogórka – charakterystyczny miniaturowy owoc pod kwiatem świadczy o tym, że po skutecznym zapyleniu rozwinie się z niego pełnowartościowy ogórek. Jeśli pyłek nie trafi na znamię słupka, zawiązek zwykle żółknie i odpada
Na zdjęciu widać żeński kwiat ogórka – charakterystyczny miniaturowy owoc pod kwiatem świadczy o tym, że po skutecznym zapyleniu rozwinie się z niego pełnowartościowy ogórek. Jeśli pyłek nie trafi na znamię słupka, zawiązek zwykle żółknie i odpada Źródło: Freepik
Małe ogórki żółkną i odpadają, choć roślina kwitnie? To często nie choroba ani brak nawozu, lecz efekt niezapylonych kwiatów. Wystarczy prosty zabieg z pędzelkiem, by uratować tegoroczne plony.

Ogórki kwitną obficie, pojawiają się pierwsze zawiązki, a po kilku dniach małe owoce żółkną i odpadają. Wielu ogrodników podejrzewa chorobę lub niedobór nawozów, tymczasem przyczyna bywa znacznie prostsza – kwiaty nie zostały zapylone. W sezonach, gdy owadów zapylających jest mniej lub ich aktywność ograniczają upały i deszcze, warto wykonać prosty zabieg, który zajmuje zaledwie kilkadziesiąt sekund.


To nie choroba. Tak wygląda brak zapylenia

Jeśli na roślinie pojawia się niewielki ogórek zakończony żółtym kwiatem, a po kilku dniach owoc przestaje rosnąć, żółknie i odpada, najczęściej nie jest to objaw choroby. To naturalna reakcja rośliny na brak zapłodnienia.

Czytaj też:
Masz pełno jeżyn, ale są kwaśne? Jeden błąd odbiera im całą słodycz

Ogórek (Cucumis sativus) tworzy osobno kwiaty męskie i żeńskie. Tylko kwiat żeński może wydać owoc, ale stanie się to wyłącznie wtedy, gdy na jego znamię trafi pyłek z kwiatu męskiego. W naturze przenoszą go głównie pszczoły, trzmiele i inne owady zapylające.

Jeżeli zapylenie nie nastąpi, roślina nie inwestuje energii w rozwój owocu. Kwiat usycha, a maleńki ogórek znajdujący się pod nim odpada.

Jak odróżnić kwiat męski od żeńskiego?

To prostsze, niż się wydaje.

Kwiat żeński ma tuż pod płatkami charakterystyczny miniaturowy ogórek. To zalążnia, z której po zapyleniu rozwinie się pełnowartościowy owoc.

Kwiat męski wyrasta natomiast na cienkiej łodyżce i nie ma żadnego zgrubienia pod kwiatem. Jego jedynym zadaniem jest produkcja pyłku.

Czytaj też:
Nie boi się ślimaków ani suszy. Ta bylina wytrzyma tam, gdzie inne zawodzą

To właśnie z niego należy pobrać pyłek podczas ręcznego zapylania.

Pędzelek zamiast pszczoły. Zabieg trwa pół minuty

Ręczne zapylanie ogórków jest bardzo proste i od lat stosowane zarówno przez działkowców, jak i producentów prowadzących uprawy pod osłonami.

Najlepiej wykonać je rano, kiedy kwiaty są świeżo otwarte.

Wystarczy:

  • znaleźć otwarty kwiat męski,
  • miękkim pędzelkiem zebrać z pylników żółty pyłek,
  • delikatnie przenieść go na środek otwartego kwiatu żeńskiego.

Można też zerwać kwiat męski, usunąć jego płatki i ostrożnie dotknąć pylnikami znamienia kwiatu żeńskiego.

Jeżeli zapylenie przebiegnie prawidłowo, już po kilku dniach mały ogórek zacznie wyraźnie się wydłużać.

Dlaczego problem pojawia się coraz częściej?

Choć ogórki są jednymi z najłatwiejszych warzyw w uprawie, są całkowicie uzależnione od skutecznego zapylenia.

Problemy nasilają się szczególnie wtedy, gdy:

  • utrzymują się długotrwałe upały,
  • przez wiele dni pada deszcz,
  • wieje silny wiatr,
  • ogórki rosną w szklarni lub tunelu foliowym, do którego owady mają utrudniony dostęp.

W wielu ogrodach działkowcy obserwują również mniejszą aktywność owadów zapylających niż w poprzednich sezonach. Dlatego ręczne zapylanie coraz częściej staje się prostym sposobem na uratowanie części plonu.

Czytaj też:
Będą pytać, dlaczego tak bujnie kwitną. Przytnij te krzewy jeszcze w lipcu

Nie każdy żółty ogórek oznacza brak zapylenia

Jeśli odpadają pojedyncze zawiązki, najczęściej winne jest właśnie niezapylenie. Gdy jednak problem dotyczy większości owoców, warto sprawdzić także inne warunki uprawy.

Do zrzucania zawiązków mogą prowadzić również:

  • nieregularne podlewanie,
  • przesuszenie gleby,
  • skrajnie wysokie temperatury,
  • niedobór potasu,
  • zbyt gęste nasadzenia ograniczające rozwój roślin.

Dlatego oprócz ręcznego zapylania warto pamiętać o systematycznym nawadnianiu i regularnym zbiorze dojrzałych ogórków, który pobudza roślinę do tworzenia kolejnych owoców.

Ten prosty trik może uratować tegoroczne zbiory

Jeżeli na ogórkach pojawiają się małe owoce, które po kilku dniach żółkną i odpadają, zanim sięgniesz po nawóz lub środek ochrony roślin, sprawdź, czy kwiaty zostały zapylone. Często wystarczy zwykły pędzelek i kilkadziesiąt sekund pracy, aby roślina zaczęła zawiązywać zdrowe, dorodne ogórki.


FAQ – małe ogórki odpadają

Dlaczego małe ogórki żółkną i odpadają?

Najczęściej dlatego, że kwiat żeński nie został zapylony. Bez pyłku z kwiatu męskiego roślina nie jest w stanie rozwinąć owocu, więc zawiązek przestaje rosnąć, żółknie i odpada. Przyczyną mogą być również upały, długotrwałe deszcze lub mała aktywność owadów zapylających.


Jak ręcznie zapylić ogórki?

Wystarczy miękkim pędzelkiem zebrać pyłek z otwartego kwiatu męskiego i  przenieść go na znamię kwiatu żeńskiego. Zabieg najlepiej wykonywać rano, gdy kwiaty są świeżo otwarte.


Skąd wiadomo, który kwiat ogórka jest żeński?

Kwiat żeński ma pod płatkami mały, wyraźnie widoczny zawiązek przypominający miniaturowego ogórka. Kwiat męski wyrasta na cienkiej szypułce i nie ma pod sobą żadnego zgrubienia.


Czy wszystkie odmiany ogórków wymagają zapylania?

Nie. Większość odmian uprawianych w gruncie wymaga zapylenia przez owady lub ręcznie. Istnieją jednak odmiany partenokarpiczne, przeznaczone głównie do uprawy pod osłonami, które zawiązują owoce bez zapylenia.


O której porze najlepiej zapylać ogórki?

Najlepiej robić to rano, między godziną 7 a 10. Wtedy kwiaty są w pełni otwarte, a pyłek zachowuje najwyższą żywotność, co zwiększa szanse na  skuteczne zapylenie.


Czy brak pszczół naprawdę może zmniejszyć plony ogórków?

Tak. Ogórki należą do roślin, których plonowanie w dużym stopniu zależy od skutecznego zapylenia. Gdy owadów zapylających jest mało lub ich aktywność ograniczają upały i deszczowa pogoda, liczba prawidłowo zawiązanych owoców wyraźnie spada. W takiej sytuacji ręczne zapylanie może znacząco poprawić plon.


Czytaj też:
Miniaturowe cukinie żółkną i odpadają? Ogrodnik pokazał mi prosty sposób z jednym kwiatem
Czytaj też:
Ogórki przestały rosnąć? W lipcu robię tylko jedną rzecz. Efekt widać po kilku dniach


Źródło: Dom WPROST.pl