Jak jesienią rozmnażać pelargonie i pobierać ich sadzonki?
Kiedy pobieramy pędy pelargonii do ukorzeniania?
Sadzonki pelargonii najlepiej jest pobierać do końca października, chociaż najidealniejszym ku temu terminem jest połowa września. Im później pobierzemy sadzonki, tym większe ryzyko, że będą uszkodzone przez pierwsze przymrozki, oraz że na liściach i łodygach mogą pojawić się choroby grzybowe. Sadzonki pobieramy w ciepły, słoneczny dzień w okolicach godziny 12.
Pobieranie sadzonek pelargonii krok po kroku
Zanim pobierzemy pęd, który będziemy ukorzeniać, roślinę mateczną warto podlać. Pobieranie sadzonek wykonujemy ostrym i czystym sekatorem. Możemy również zrobić proste, szybkie cięcie ostrym nożem.
Pobrany pęd nie może być zbyt zielony, zbyt miękki i zbyt giętki, ponieważ w krótkim czasie zacznie gnić. Pobrany pęd powinien mieć długość od 5 do 8 cm. Nie ma znaczenia, pod jakim kątem w stosunku do głównej łodygi utniemy pęd. Sadzonki pobrane z głównego pędu powinny być odcięte sekatorem. Te pobrane z pędów bocznych mogą być odłamane. Wybierajmy tylko takie fragmenty rośliny, które wyglądają na zdrowe, nie mają na przykład żółtych i uszkodzonych liści.
Z sadzonek usuwamy absolutnie wszystkie kwiatostany: przekwitnięte, kwitnące i te w pączkach. Powinniśmy usunąć również większość listków, pozostawmy 2-3. Tak przygotowane gałązki pozostawiamy do przeschnięcia na około dobę, by ranka po cięciu mogła zarosnąć tkanką kalusową, która chroni roślinę przed gniciem.
Ukorzenianie pelargonii w podłożu
O tej porze roku sadzonek pelargonii lepiej nie wsadzać do wody, istnieje duże ryzyko, że nam zgniją. Najlepiej ukorzeniać je w żyznym podłożu, na przykład do uprawy ziół lub warzyw. Podłoże warto rozluźnić, by zapewnić sadzonkom dobrą cyrkulację powietrza i odpowiednie odprowadzenie wody. Do podłoża możemy dodać perlitu lub piasku. Pelargonie ukorzeniamy w różnych doniczkach i pojemniczkach, ważne, by na dnie miały dziurki do odprowadzenia wody.
Ukorzeniacz do sadzonek pelargonii
Sadzonki pelargonii ukorzeniają się bardzo dobrze. Jeśli nie chcemy ryzykować, przed umieszczeniem ich do podłoża możemy zastosować ukorzeniacz. Najlepszy będzie ukorzeniacz do sadzonek półzdrewniałych do kupienia w centrach ogrodniczych. Stosujemy go zgodnie z zaleceniami producenta, które znajdziemy na ulotce lub etykiecie. W przypadku sypkich ukorzeniaczy, warto jest zwilżyć wnętrze dołka, w którym umieścimy sadzonkę. Możemy zastosować również naturalne, domowe ukorzeniacze.
Sadzonki sadzimy w podłożu tak, by nie dotykały się listkami, Delikatnie ugniatamy ziemie wokół ich. Nie mogą być posadzone zbyt płytko lub zbyt głęboko. Listki nie powinny stykać się z podłożem.
Podlewanie sadzonek pelargonii
Jeśli podłoże, w którym posadziliśmy sadzonki, jest wilgotne, z podlewaniem wstrzymujemy się 2-3 dni. Jeśli jest suche, to po posadzeniu podlewamy sadzonki, a potem czekamy, aż gleba w doniczce zupełnie przeschnie.
Sadzonki pelargonii podlewamy każdorazowo niewielką ilością wody miękkiej i przefiltrowanej w temperaturze pokojowej. Sadzonki podlewamy w podstawkę. Zapobiegnie to gniciu młodych roślinek. Jesienią i zimą sadzonki podlewamy skąpo, tylko wtedy, gdy ziemia w doniczce prawie zupełnie przeschnie.
Sadzonki możemy przetrzymywać w domu na południowym parapecie. Gdy się ukorzenią, można przestawić je do chłodnego miejsca w domu, gdzie zimujemy pelargonie inne rośliny. Możemy również pozostawić je na parapecie aż do wiosny.