Przekrój na pół, wrzuć do pralki, uruchom. Pleśń znika, a zapach wraca po jednym cyklu

Dodano:
Pleśń i osady w pralce to efekt wilgoci i niskich temperatur prania – regularne czyszczenie zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi i przedłuża żywotność urządzenia Źródło: Free Pik
Nieprzyjemny zapach i pleśń w pralce? Sprawdź prosty domowy trik z połówką i pastą do zębów. Działa już po jednym cyklu.

Nieprzyjemny zapach z pralki, czarne naloty na uszczelce i ubrania, które po praniu „pachną” stęchlizną? To znak, że w twojej pralce zadomowiła się pleśń. Zanim sięgniesz po drogie środki chemiczne, wypróbuj prosty domowy trik. Wystarczy połówka jednego owocu i popularny produkt z łazienki. Efekt potrafi zaskoczyć już po pierwszym praniu.


Pralka też potrzebuje mycia. I to częściej, niż myślisz

Nowoczesne pralki piorą coraz oszczędniej: niskie temperatury, krótkie cykle, mało wody. To dobra wiadomość dla rachunków, ale zła dla higieny urządzenia. W wilgotnym, ciepłym środowisku bębna i uszczelek idealnie rozwijają się bakterie oraz pleśń, których nie widać na pierwszy rzut oka.

Objawy zaniedbanej pralki są charakterystyczne:

  • nieprzyjemny zapach po otwarciu drzwiczek,
  • czarny osad na gumie,
  • szarawy nalot w szufladzie na detergenty,
  • ubrania, które po praniu szybko „łapią” zapach wilgoci.


Połówka, która robi porządek w bębnie

Jednym z najskuteczniejszych domowych sposobów jest połączenie naturalnego kwasu i pasty do zębów. To duet, który działa nie tylko na kamień, ale również na bakterie i grzyby.

Jak to zrobić krok po kroku?

  1. Przekrój owoc cytryny na pół.
  2. Na miąższ nałóż grubą warstwę zwykłej pasty do zębów (bez granulek).
  3. Włóż połówkę bezpośrednio do pustego bębna.
  4. Uruchom program prania na 90°C, bez ubrań i bez detergentu.

Podczas cyklu wysoka temperatura, kwasy organiczne i substancje czyszczące z pasty:

  • rozpuszczają kamień,
  • niszczą pleśń i bakterie,
  • neutralizują zapachy,
  • odświeżają wnętrze pralki.

Po zakończeniu cyklu warto jeszcze przetrzeć uszczelkę suchą ściereczką.


Gdzie pleśń lubi chować się najbardziej?

Nawet jeśli bęben wygląda czysto, problem często kryje się w mniej oczywistych miejscach:

  • w fałdach gumowej uszczelki,
  • w szufladzie na proszek,
  • w filtrze pompy,
  • w przewodach odpływowych.

Dlatego raz na kilka miesięcy dobrze jest:

  • wyjąć i umyć szufladę pod bieżącą wodą,
  • sprawdzić filtr i usunąć zalegające zanieczyszczenia,
  • przemyć uszczelkę roztworem wody i octu.

Jeśli wolisz klasykę: soda i ocet

Alternatywą dla owocowego triku jest sprawdzony zestaw:

  • ½ szklanki sody wsypanej do bębna,
  • 1 szklanka octu wlana do szuflady na detergent.

Program: 90°C, pusta pralka.
To rozwiązanie świetnie radzi sobie z kamieniem i osadami mineralnymi, choć zapach octu może utrzymywać się krótko po praniu.


Jak zapobiec powrotowi pleśni? Złote zasady

Czyszczenie to jedno, ale kluczowa jest rutyna. Jeśli chcesz, by problem nie wracał:

  • zawsze zostawiaj uchylone drzwiczki po praniu,
  • nie zamykaj wilgotnej szuflady na detergent,
  • wyjmuj pranie od razu po zakończeniu cyklu,
  • raz w miesiącu uruchamiaj pranie „na pusto” w wysokiej temperaturze,
  • ogranicz nadmiar płynów do płukania – sprzyjają osadom.


FAQ – najczęstsze pytania

Czy ten trik jest bezpieczny dla pralki?

Tak. Nie uszkadza uszczelek ani bębna, pod warunkiem że stosujesz go sporadycznie – raz na 1–2 miesiące.

Czy można użyć innej pasty niż miętowa?

Tak, ale najlepiej sprawdza się klasyczna, bez granulek i bez wybielaczy.

Jak często czyścić pralkę?

Profilaktycznie raz w miesiącu, dokładniej – co 2–3 miesiące.


Źródło: Dom WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...