Nieprzyjemny zapach z pralki, czarne naloty na uszczelce i ubrania, które po praniu „pachną” stęchlizną? To znak, że w twojej pralce zadomowiła się pleśń. Zanim sięgniesz po drogie środki chemiczne, wypróbuj prosty domowy trik. Wystarczy połówka jednego owocu i popularny produkt z łazienki. Efekt potrafi zaskoczyć już po pierwszym praniu.
Pralka też potrzebuje mycia. I to częściej, niż myślisz
Nowoczesne pralki piorą coraz oszczędniej: niskie temperatury, krótkie cykle, mało wody. To dobra wiadomość dla rachunków, ale zła dla higieny urządzenia. W wilgotnym, ciepłym środowisku bębna i uszczelek idealnie rozwijają się bakterie oraz pleśń, których nie widać na pierwszy rzut oka.
Objawy zaniedbanej pralki są charakterystyczne:
- nieprzyjemny zapach po otwarciu drzwiczek,
- czarny osad na gumie,
- szarawy nalot w szufladzie na detergenty,
- ubrania, które po praniu szybko „łapią” zapach wilgoci.
Czytaj też:
Śnieg na balkonie to bomba z opóźnionym zapłonem. Mało kto wie, prawo mówi wprost
Połówka, która robi porządek w bębnie
Jednym z najskuteczniejszych domowych sposobów jest połączenie naturalnego kwasu i pasty do zębów. To duet, który działa nie tylko na kamień, ale również na bakterie i grzyby.
Jak to zrobić krok po kroku?
- Przekrój owoc cytryny na pół.
- Na miąższ nałóż grubą warstwę zwykłej pasty do zębów (bez granulek).
- Włóż połówkę bezpośrednio do pustego bębna.
- Uruchom program prania na 90°C, bez ubrań i bez detergentu.
Podczas cyklu wysoka temperatura, kwasy organiczne i substancje czyszczące z pasty:
Czytaj też:
Ta funkcja w pralce obniży rachunki nawet o 50 proc. Większość Polaków jej nie używa
- rozpuszczają kamień,
- niszczą pleśń i bakterie,
- neutralizują zapachy,
- odświeżają wnętrze pralki.
Po zakończeniu cyklu warto jeszcze przetrzeć uszczelkę suchą ściereczką.
Gdzie pleśń lubi chować się najbardziej?
Nawet jeśli bęben wygląda czysto, problem często kryje się w mniej oczywistych miejscach:
- w fałdach gumowej uszczelki,
- w szufladzie na proszek,
- w filtrze pompy,
- w przewodach odpływowych.
Dlatego raz na kilka miesięcy dobrze jest:
- wyjąć i umyć szufladę pod bieżącą wodą,
- sprawdzić filtr i usunąć zalegające zanieczyszczenia,
- przemyć uszczelkę roztworem wody i octu.
Jeśli wolisz klasykę: soda i ocet
Alternatywą dla owocowego triku jest sprawdzony zestaw:
- ½ szklanki sody wsypanej do bębna,
- 1 szklanka octu wlana do szuflady na detergent.
Czytaj też:
Zmywarka pachnie nieświeżo? Wlej płyn z apteki i uruchom program
Program: 90°C, pusta pralka.
To rozwiązanie świetnie radzi sobie z kamieniem i osadami mineralnymi, choć zapach octu może utrzymywać się krótko po praniu.
Jak zapobiec powrotowi pleśni? Złote zasady
Czyszczenie to jedno, ale kluczowa jest rutyna. Jeśli chcesz, by problem nie wracał:
- zawsze zostawiaj uchylone drzwiczki po praniu,
- nie zamykaj wilgotnej szuflady na detergent,
- wyjmuj pranie od razu po zakończeniu cyklu,
- raz w miesiącu uruchamiaj pranie „na pusto” w wysokiej temperaturze,
- ogranicz nadmiar płynów do płukania – sprzyjają osadom.
Czytaj też:
Zmieszaj dwa składniki i wypłucz pranie. To lepsze niż chemia ze sklepu
FAQ – najczęstsze pytania
Czy ten trik jest bezpieczny dla pralki?
Tak. Nie uszkadza uszczelek ani bębna, pod warunkiem że stosujesz go sporadycznie – raz na 1–2 miesiące.
Czy można użyć innej pasty niż miętowa?
Tak, ale najlepiej sprawdza się klasyczna, bez granulek i bez wybielaczy.
Jak często czyścić pralkę?
Profilaktycznie raz w miesiącu, dokładniej – co 2–3 miesiące.
Czytaj też:
Twoje dywany znów czyste i puszyste! Sprawdź genialny sposób na plamy
Czytaj też:
Zaliczki i kontrole. Nadchodzi rewolucja we wspólnotach mieszkaniowych – sprawdź, co zmieni się w 2026 roku
