We wrześniu zrób to z jabłonią. Ten prosty trik może uchronić ją przed szkodnikami

We wrześniu zrób to z jabłonią. Ten prosty trik może uchronić ją przed szkodnikami

Dodano: 
Opaska założona na pień jabłoni może utrudnić niektórym szkodnikom jesienną wędrówkę i ograniczyć liczbę owadów zimujących na drzewie
Opaska założona na pień jabłoni może utrudnić niektórym szkodnikom jesienną wędrówkę i ograniczyć liczbę owadów zimujących na drzewie Źródło: Dom WPROST.pl / Magda Grefkowicz
Masz jabłoń w ogrodzie? We wrześniu warto założyć na pień prostą opaskę. Sprawdź, przed jakimi szkodnikami może pomóc ją ochronić.

Jabłonie we wrześniu wcale nie mają jeszcze „wolnego”. To właśnie teraz warto zajrzeć pod korę, obejrzeć pień i założyć prostą opaskę, która utrudni szkodnikom znalezienie kryjówki na zimę. Koszt jest niewielki, pracy również, a wiosną można sobie oszczędzić części problemów. Nie jest to jednak cudowny patent na wszystkie szkodniki. I właśnie o tym warto pamiętać.

We wrześniu szkodniki zaczynają szukać schronienia

Po zbiorach łatwo uznać, że najważniejsze prace przy jabłoni są już za nami. Tymczasem część owadów nadal jest aktywna. Jesienią niektóre z nich przemieszczają się po pniu i konarach, szukając miejsc, w których mogą bezpiecznie przetrwać chłodniejsze miesiące. Dobrym przykładem są piędziki. Ich samice nie latają, dlatego w okresie jesiennym wspinają się po pniu, aby dotrzeć w okolice korony i złożyć jaja. Wiosną wylęgające się gąsienice mogą uszkadzać młode liście, pąki i kwiaty.

Czytaj też:
Polacy coraz częściej sadzą ją zamiast borówki. Owoce są słodkie i pełne wartości

Czy jedna opaska zatrzyma wszystkie? Oczywiście, że nie. Ale może ograniczyć część tej wędrówki. W ogrodzie właśnie takie proste działania, połączone z obserwacją drzewa, często mają więcej sensu niż sięganie od razu po cięższą chemię.

Czytaj też:
We wrześniu zrób to z różami. Dzięki temu będą kwitły aż do listopada

Opaska na jabłoń kosztuje niewiele

Najprostsza jest opaska z falistej tektury. Jej pofałdowana struktura tworzy zakamarki, w których mogą zatrzymywać się owady szukające schronienia. Można wykorzystać kawałek zwykłej tektury albo kupić gotową opaskę w sklepie ogrodniczym. Materiał zakłada się wokół pnia i mocuje w taki sposób, aby szkodniki nie mogły łatwo przejść pod spodem. Drugim rozwiązaniem są opaski lepowe. Działają inaczej – owady przyklejają się do ich powierzchni.

Lep nie rozróżnia szkodnika od pożytecznego owada. Jeśli w ogrodzie mamy dużo pożytecznych organizmów, z taką pułapką trzeba postępować ostrożnie. Zanim założysz opaskę, obejrzyj pień To drobiazg, ale ma znaczenie. Przed założeniem opaski warto dokładnie sprawdzić pień i usunąć jedynie luźne, odstające fragmenty kory, w których mogą znajdować się owady.

Jest haczyk. Opaska nie działa na wszystko

Opaska nie jest lekarstwem na choroby jabłoni i nie zastąpi ochrony przed wszystkimi szkodnikami. Jej skuteczność zależy również od tego, z jakim problemem mamy do czynienia. W przypadku niektórych szkodników może być bardzo przydatna, w przypadku innych – niewiele zmieni. Dlatego nie traktowałabym jej jako samodzielnej metody ochrony całego sadu. Warto też pamiętać, że opaski tekturowe i lepowe mają inne zastosowania. Tektura może stanowić kryjówkę dla larw niektórych owadów, które później trzeba usunąć wraz z pułapką.

Czytaj też:
Hortensje przekwitły? Nie sięgaj jeszcze po sekator. Inaczej nie zakwitną za rok

Kiedy zdjąć opaskę?

Jeśli opaska miała pełnić funkcję pułapki, nie powinna wisieć na drzewie bez końca. Trzeba ją regularnie kontrolować, a po zakończeniu okresu, w którym ma działać, zdjąć i odpowiednio zutylizować. W przypadku tektury szczególnie ważne jest, aby nie przenosić jej później razem ze szkodnikami w inne miejsce ogrodu. Jesienią warto również usunąć z ziemi porażone owoce i liście oraz dokładnie obejrzeć drzewo. Takie działania nie brzmią spektakularnie, ale właśnie z nich składa się rozsądna profilaktyka.

Zrób to we wrześniu, zanim będzie za późno

Jeżeli masz jabłoń+ w ogrodzie, wrzesień jest dobrym momentem, żeby poświęcić jej kilka dodatkowych minut. Założenie opaski nie gwarantuje oczywiście zdrowego drzewa i obfitych zbiorów. Taka obietnica byłaby zbyt daleko idąca. Może jednak utrudnić części szkodników znalezienie miejsca do przezimowania, a przy okazji zmusić nas do dokładniejszego przyjrzenia się jabłoni.


FAQ – najczęstsze pytania o jesienną ochronę jabłoni przed szkodnikami

Czy we wrześniu warto zakładać opaskę na jabłoń?

Tak. Jesienią niektóre szkodniki przemieszczają się po pniu i szukają miejsc do przezimowania. Opaska może utrudnić im tę wędrówkę.


Jaka opaska jest najlepsza na jabłoń?

Można wykorzystać opaskę z falistej tektury albo opaskę lepową. Każda działa inaczej i ma swoje zalety oraz ograniczenia.


Czy opaska lepowa na drzewa jest bezpieczna dla pożytecznych owadów?

Nie jest selektywna, dlatego mogą przykleić się do niej również pożyteczne owady. Warto regularnie ją kontrolować i stosować z rozwagą.


Przed jakimi szkodnikami chroni opaska na jabłoń?

Może ograniczać wędrówkę niektórych owadów po pniu, m.in. piędzików. Nie jest jednak uniwersalnym sposobem na wszystkie szkodniki jabłoni.


Kiedy zdjąć opaskę z jabłoni?

Należy ją regularnie kontrolować i usunąć po zakończeniu okresu, w  którym ma pełnić funkcję pułapki. Nie warto pozostawiać jej na drzewie bez kontroli.


Czytaj też:
Piętak lancetowaty kwitnie jak szalony do przymrozków. Jest prostszy w uprawie niż floksy
Czytaj też:
Tuje nie wszędzie dają radę. Ten krzew zachwyca cały rok

Źródło: Dom WPROST.pl