Mole spożywcze to gości, których wolelibyśmy unikać w naszych domach. Wystarczy jednak chwila nieuwagi, by w szafkach z mąką, kaszą czy ryżem pojawiły się charakterystyczne larwy i dorosłe owady. Choć w sklepach znajdziemy wiele chemicznych preparatów na mole, coraz więcej osób szuka rozwiązań naturalnych – bezpiecznych, skutecznych i dostępnych na wyciągnięcie ręki. Jednym z nich jest wrotycz pospolity (Tanacetum vulgare), roślina, którą można spotkać niemal na każdej polskiej łące.
Jak działa wrotycz na mole?
Wrotycz zawiera naturalne związki aromatyczne – przede wszystkim tujon, kamforę i borneol – które nadają mu intensywny, korzenny zapach. To właśnie ta woń sprawia, że mole spożywcze omijają kuchenne zapasy. Dla ludzi aromat wrotyczu bywa ziołowy i nieco zbliżony do zapachu piołunu, ale dla owadów stanowi silny sygnał ostrzegawczy. Mole nie znoszą wrotyczu i unikają miejsc, w których roślina została umieszczona.
Czytaj też:
Zwinęłam folię w kulki i wrzuciłam do szafy. Moli pozbyłam się na dobre – działa lepiej niż pułapki!
Badania fitochemiczne potwierdzają, że olejek eteryczny wrotyczu wykazuje właściwości repelentne, czyli odstraszające owady. Z tego powodu od wieków wykorzystywano go w tradycyjnych gospodarstwach nie tylko do walki z molami, lecz także z muchami, mrówkami czy kleszczami.
Kiedy zbierać wrotycz i jak go suszyć?
Najlepszym momentem zbioru wrotyczu jest okres kwitnienia – od lipca do września. To wtedy roślina zawiera najwięcej substancji aktywnych. Zbieramy całe baldachogrona żółtych kwiatów wraz z częścią łodygi. Ważne, by wybierać miejsca z dala od dróg, pól opryskiwanych chemikaliami czy miejskich zanieczyszczeń.
Świeżo zerwane ziele należy suszyć w przewiewnym, zacienionym miejscu – najlepiej wieszając pęczki kwiatów „do góry nogami”. Wysuszony wrotycz zachowuje swoje właściwości przez wiele miesięcy. Do przechowywania najlepiej użyć płóciennych woreczków albo słoików, które chronią przed wilgocią.
Jak stosować wrotycz w kuchni?
Domowe sposoby na mole spożywcze z użyciem wrotyczu są proste i skuteczne. Oto kilka najważniejszych:
- woreczki zapachowe – suszone kwiaty wrotyczu umieszczone w bawełnianych lub lnianych woreczkach wkładamy do szafek, gdzie przechowujemy produkty sypkie;
- luźne gałązki – można położyć pojedyncze fragmenty rośliny bezpośrednio w kuchennych szafkach;
- ochrona zapasów – kilka suszonych koszyczków kwiatowych w słoiku z mąką lub ryżem skutecznie odstraszy mole;
- profilaktyka – raz na kilka tygodni warto wymieniać roślinę, by zapach pozostał intensywny.
Ważne: choć wrotycz jest skutecznym repelentem, nie należy go spożywać ani dodawać do potraw – zawiera tujon, który w większych ilościach jest toksyczny. Dlatego używamy go wyłącznie jako środka odstraszającego.
Czytaj też:
Robię pachnący spray na roztocza. Spryskuję nim pościel, fotele i posłanie kota
Jak wspomóc działanie wrotyczu?
Aby kuracja była jeszcze skuteczniejsza, warto połączyć wrotycz z innymi naturalnymi metodami:
- dokładne sprzątanie szafek – najlepiej wodą z dodatkiem octu,
- przechowywanie produktów w szklanych słoikach zamiast w papierowych torebkach,
- regularne kontrolowanie zapasów i szybkie usuwanie produktów, w których pojawiły się larwy.
Takie połączenie daje gwarancję, że mole nie wrócą nawet po wielu tygodniach. Zobacz też: Włóż to do szafki, a mole uciekną z kuchni na dobre. U mnie zadziałało!
Dlaczego warto wybrać naturalne metody?
Chemiczne pułapki czy spraye mogą działać, ale niosą ryzyko kontaktu z toksynami, które trafiają do naszego otoczenia, a nawet do jedzenia. Wrotycz działa inaczej – odstrasza owady zapachem, nie zatruwając domowników. To rozwiązanie szczególnie cenne w domach, gdzie mieszkają dzieci lub zwierzęta.
Wrotycz – roślina niedoceniana
Choć rośnie niemal wszędzie i wielu traktuje go jak chwast, wrotycz zasługuje na miejsce w każdej kuchni. Działa szybko, jest darmowy i w pełni naturalny. To dowód na to, że w walce z domowymi szkodnikami często najlepsze rozwiązania podsuwa sama przyroda.
Czytaj też:
Czy w Twojej kuchni też są mole? Znam patent, by odeszły w zapomnienieCzytaj też:
Masz pająki w domu? Oto pięć niezawodnych metod, które pomogą Ci się ich pozbyć