Nie daj im zmarnieć! Jak podlewać i nawozić rośliny doniczkowe u schyłku zimy?

Nie daj im zmarnieć! Jak podlewać i nawozić rośliny doniczkowe u schyłku zimy?

Dodano: 
Pod koniec zimy zaczynamy obficiej nawadniać rośliny. Wznawiamy też nawożenie
Pod koniec zimy zaczynamy obficiej nawadniać rośliny. Wznawiamy też nawożenie Źródło: Unsplash
Gdy zima powoli się kończy, powinniśmy zmienić sposób podlewania roślin doniczkowych. Poniżej znajdziesz informacje, jak nawadniać rośliny w lutym. Wznawiamy również ich odżywianie.

Koniec zimy i początek wiosny to trudny okres dla naszych roślin doniczkowych. Roślinki powoli budzą się do życia po okresie zimowego uśpienia, wznawiają wegetację. Jednocześnie są także zmęczone po zimowym deficycie naturalnego światła. Właśnie teraz wymagają naszej szczególnej uwagi.

Jak podlewać rośliny pod koniec zimy?

Podlewanie roślin doniczkowych u schyłku zimy powinno ulec zmianie. Od połowy lutego zwiększamy nawadnianie naszych roślin, oczywiście obfitość i częstotliwość uzależniamy od rodzaju podłoża, wymagań gatunku i temperatury w pomieszczeniu. Za każdym razem, gdy zamierzamy nawodnić roślinę, sprawdzamy wilgotność podłoża. Istnieje zależność – w chłodniejszych i ciemniejszych wnętrzach rośny wymagają rzadszego podlewania niż w ciepłych i jasnych. Pamiętajmy, że rośliny lepiej radzą sobie w czasie krótkotrwałego deficytu wody niż w przypadku jego nadmiaru, co zwykle prowadzi do zalania korzeni i ich gnicia. Gdy do tego dojdzie, należy jak najszybciej zastosować środki zaradcze i środek z kurkumy.

Do podlewania roślin zawsze używamy odstanej lub przegotowanej wody w temperaturze pokojowej. Istotne jest również usunięcie z podstawek wody po 20 minutach od podlania.

Czytaj też:
Czy zima to dobry czas na przesadzanie kwiatów doniczkowych?

Kiedy wznawiamy nawożenie roślin doniczkowych po zimie?

Pod koniec sezonu uśpienia zimowego możemy też powoli zaczynać nawożenie roślin. To bardzo ważne dla ich ogólnej kondycji, rozwoju liści oraz kwitnienia. Podczas zimowych miesięcy nie nawoziliśmy naszych kwiatków. A w trakcie podlewania składniki pokarmowe są sukcesywnie wypłukiwane z gleby, przez co w lutym w podłożu jest ich dużo mniej.

Rośliny możemy nawozić w dwojaki sposób: domowymi, ekologicznymi odżywkami (na przykład nawozami ze skórek owocowych) lub nawozami kupnymi, gotowymi. Najwygodniejsze będą nawozy w formie płynnej, ponieważ są łatwo rozpuszczalne w wodzie. Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że są proste w odmierzaniu stosownych dawek. Stosując nawozy płynne, musimy to robić raz na 1-2 miesiące. Jeśli nie mamy dobrej pamięci i zdarza nam się zapomnieć o zabiegach pielęgnacyjnych, weźmy pod uwagę kupno nawozów o przedłużonej trwałości (te mogą działać nawet pół roku). Te mają formę pałeczek, kulek i tabletek.

Czytaj też:
Ten kuchenny odpad to ratunek dla skrzydłokwiatu, który odmawia kwitnienia
Czytaj też:
Zastosuj tę super odżywkę, a nigdy już nie wyrzucisz żadnego storczyka