„Projektowanie zaczyna się od doświadczenia” – rozmowa z właścicielką DesArte Studio
Artykuł sponsorowany

„Projektowanie zaczyna się od doświadczenia” – rozmowa z właścicielką DesArte Studio

Dodano: 
Agnieszka Sakowicz – właścicielka DesArte Studio
Agnieszka Sakowicz – właścicielka DesArte Studio Źródło: Materiały prasowe / DesArte Studio
–Projektowanie nie kończy się na katalogach i próbkach materiałów. Ono zaczyna się od zrozumienia kontekstu – kulturowego, historycznego, emocjonalnego – mówi Agnieszka Sakowicz, właścicielka DesArte Studio.

DesArte Design Circle to coś więcej niż wyjazdy branżowe. Jak byś zdefiniowała tę inicjatywę?

DesArte Design Circle to autorski koncept, który stworzyliśmy jako odpowiedź na realne potrzeby architektów ale także przedstawicieli rynku nieruchomości pracujących w segmencie premium i luksusowym. Zauważyłam, że brakuje przestrzeni, w której można naprawdę zrozumieć markę – jej DNA, kontekst kulturowy, filozofię.

Jaką rolę odgrywa w tym Archi Pro?

Des Arte Design Circle to integralna część programu partnerskiego Archi Pro – inicjatywy, której celem jest budowanie estetycznie świadomej społeczności wokół idei pięknych wnętrz. Program Archi Pro tworzy platformę budowania relacji i współpracy na wysokim poziomie a także narzędzia wspomagające i ułatwiające prace architektom. Dzięki temu możemy tworzyć wydarzenia, które mają realną wartość dla architektów – zarówno merytoryczną, jak i inspiracyjną.

Każda odsłona DesArte Design Circle ma swoją narrację. Tym razem była to Wenecja i marka Reflex. Co o tym zdecydowało?

To był bardzo świadomy wybór. Od kilku sezonów obserwujemy bardzo wyraźny powrót szkła w projektowaniu wnętrz – ale w zupełnie nowej odsłonie. Nie jako neutralnego materiału, tylko jako pełnoprawnego środka wyrazu. Coraz częściej pojawia się w projektach w formach rzeźbiarskich, z kolorem, strukturą, światłem – budując charakter przestrzeni, a nie tylko ją uzupełniając.

Wenecja to miejsce, w którym szkło od wieków jest częścią kultury i rzemiosła – szczególnie w kontekście Murano. A Reflex idealnie wpisuje się w ten kontekst, bo tę tradycję kontynuuje w sposób współczesny. Dla mnie ważne było, żeby uczestnicy nie tylko zobaczyli produkty, ale zrozumieli, skąd one się biorą – z jakiego myślenia o materiale, z jakiej historii. Reflex to marka, która nie tylko produkuje meble – ona tworzy użytkowe i funkcjonalne obiekty artystyczne.

Casa Balboni i Carlo Scarpa – to był bardzo mocny akcent programu.

Tak, to jeden z najważniejszych momentów całego wyjazdu. Carlo Scarpa to postać kluczowa dla zrozumienia włoskiego podejścia do materiału i detalu. A możliwość doświadczenia jego architektury w tak prywatnej przestrzeni jak Casa Balboni – to coś absolutnie wyjątkowego. To nie jest wiedza, którą można zdobyć z prezentacji.

Co Twoim zdaniem najbardziej zmienia takie doświadczenie u architektów?

Perspektywę. Po takich wyjazdach projektowanie przestaje być wyborem produktów. Zaczyna być świadomym budowaniem narracji przestrzeni. A to jest kluczowe w projektach premium.

Jakie znaczenie mają takie wyjazdy dla architektów?

Projektowanie nie kończy się na katalogach i próbkach materiałów. Ono zaczyna się od zrozumienia kontekstu – kulturowego, historycznego, emocjonalnego. To ułatwia tworzenie projektów premium i luksusowych. Przede wszystkim daje mocne podstawy i argumenty do przekonania do nich inwestora. Storytelling jest przy tego typu realizacjach mocną kartą przetargową. Inwestor może poczuć, że faktycznie staje się częścią większej historii.

Czym dla Ciebie jest włoski design?

To emocja zakorzeniona w rzemiośle. Włosi nie boją się formy, koloru, materiału – ale zawsze mają w tym sens. I to jest coś, czego nie da się nauczyć z książek. Trzeba tego doświadczyć. Włosi mają niezwykłą zdolność łączenia odwagi wyrażonej w formie z głębokim szacunkiem do tradycji. I to jest coś, co próbujemy przekazywać poprzez DesArte Design Circle.