Barcelona sama w sobie jest gotową inspiracją. To miasto Gaudíego, mozaik, modernistycznej architektury, sztuki ulicznej i śródziemnomorskiego światła. Polska pracownia Tremend postanowiła jednak nie kopiować najbardziej oczywistych symboli katalońskiej stolicy. Projektując wnętrza hotelu Meininger Barcelona, sięgnęła głębiej – do charakterystycznych kolorów, faktur, geometrii i swobodnego podejścia do formy.
![]()
Hotel został otwarty w czerwcu 2026 roku i jest pierwszym obiektem marki Meininger w Hiszpanii. Oferuje 162 pokoje i ponad 500 miejsc noclegowych. Za projekt wnętrz odpowiada polska pracownia Tremend, która potraktowała lokalny kontekst jako jeden z najważniejszych elementów całej koncepcji.
![]()
Barcelona zamknięta w kolorach i formach
Projektanci nie chcieli stworzyć wnętrza, które byłoby dosłowną ilustracją Barcelony. Zamiast kopiować znane motywy, postawili na uchwycenie atmosfery miasta.
„Barcelona nie potrzebuje dodatkowej oprawy. To miasto samo w sobie jest dziełem sztuki – pełnym kolorów, faktur, nieoczywistych połączeń i charakterystycznych detali. Chcieliśmy przenieść tę energię do wnętrza, ale nie poprzez dosłowne cytowanie najbardziej znanych symboli miasta. Zależało nam raczej na uchwyceniu jego atmosfery i sposobu myślenia o przestrzeni” – powiedziała Magdalena Fedorowicz-Boule, prezeska firmy Tremend.
Wnętrza nawiązują więc do modernistycznej architektury, katalońskiej sztuki, miejskich mozaik, lokalnych tradycji oraz śródziemnomorskiej przyrody. Zamiast jednego dominującego motywu pojawia się wiele skojarzeń, które razem budują charakter hotelu.
![]()
„The City of Curved Lines”
Jednym z najważniejszych elementów projektu są zaokrąglone formy. Architekci zwrócili uwagę na charakterystyczne dla Barcelony miękkie linie i organiczną geometrię, przekładając je na wyposażenie oraz detale wnętrz.
![]()
Koncepcję nazwano „The City of Curved Lines”, czyli miastem krzywych linii. Zaokrąglenia zestawiono z mocnymi kolorami, kontrastami i różnorodnymi fakturami. Dzięki temu przestrzenie hotelowe są bardziej swobodne i dynamiczne, a ich aranżacja przypomina momentami scenografię miejskiej galerii sztuki.
Czytaj też:
Dwudziestowieczna Warszawa w nowym designerskim hotelu
To podejście dobrze pasuje do Barcelony, w której architektura i sztuka są obecne niemal na każdym kroku – od modernizmu i projektów Gaudíego po współczesną sztukę i street art.
Inspiracja miejską mozaiką
Drugim ważnym tropem była ceramika oraz panot – charakterystyczna betonowa płytka wykorzystywana na barcelońskich chodnikach. Jej geometryczny wzór stał się dla projektantów symbolem miasta eklektycznego, kreatywnego i pełnego niespodzianek.
![]()
Tremend przełożył tę inspirację na język wnętrz. Pojawiają się geometria, mozaiki, płytki, sześciokątne formy i odważne zestawienia kolorystyczne. Lokalny detal nie został potraktowany wyłącznie jako dekoracja. Stał się częścią większej opowieści o Barcelonie.
Czytaj też:
„Nie chodzi o podążanie za trendami” – architektka zdradza, jak urządzić wnętrze z charakterem
Hotel dla różnych podróżnych
Meininger Barcelona został zaprojektowany jako miejsce dla różnych grup gości. Z hotelu mogą korzystać zarówno osoby przyjeżdżające służbowo lub na targi, jak i rodziny, grupy przyjaciół czy turyści zwiedzający miasto.
![]()
Do dyspozycji są pokoje prywatne dla dwóch, trzech i czterech osób oraz rozbudowane przestrzenie wspólne. W hotelu znalazły się m.in. lounge, bar, trzy tarasy oraz strefa „heat & eat”.
![]()
Funkcjonalność była więc równie istotna jak efekt wizualny. Wnętrza mają odpowiadać na potrzeby podróżnych, ale jednocześnie zachęcać ich do poznawania miasta poza murami hotelu.
Wnętrze jako pierwszy rozdział podróży
Dla Tremend projekt hotelu nie kończy się na stworzeniu atrakcyjnego miejsca noclegowego. Wnętrza mają być pierwszym kontaktem gościa z Barceloną i wprowadzać go w atmosferę miasta jeszcze przed wyjściem na ulice.
Kolory, faktury, mozaiki i zaokrąglone linie tworzą więc rodzaj wizualnego przewodnika po lokalnej kulturze. Nie jest to jednak dosłowna kopia miejskiej architektury. Projektanci wykorzystali jej charakterystyczne cechy i przetworzyli je na współczesny język hotelowego designu.
![]()
Realizacja Meininger Barcelona wpisuje się tym samym w sposób, w jaki pracownia Tremend podchodzi do projektowania przestrzeni hotelowych. Historia i charakter miejsca stają się punktem wyjścia, ale ostateczny efekt pozostaje współczesny i funkcjonalny.
W Barcelonie udało się połączyć lokalną tożsamość z potrzebami współczesnego hotelu. Powstała przestrzeń pełna koloru, sztuki i wyrazistych form, która nie próbuje konkurować z miastem. Zamiast tego pozwala gościom rozpocząć własną historię z Barceloną jeszcze zanim przekroczą próg hotelu.
Czytaj też:
Polski sukces na World Architecture Festival! Dworzec Metropolitalny w Lublinie nagrodzony! Czytaj też:
Koniec z jelonkami i ciężkim drewnem. Ten hotel pokazuje nowy trend w górskich wnętrzach

