Ponadczasowe wnętrza nie muszą być nijakie! Kluczem jest połączenie funkcjonalności z estetyką i starannie dobranych materiałów. Jak to zrobić? Zapytaliśmy architektki wnętrz z pracowni WZ Studio. Małgorzata Liebhart i Ada Skwira, podpowiadają, jak uniknąć błędów aranżacyjnych, na co warto wydać więcej, a na czym można oszczędzić. Dowiesz się też, dlaczego warto inwestować w polskie meble i jak mogą one stać się głównym punktem aranżacji wnętrza.
DOM.Wprost: Zaczniemy zgodnie z zasadą: od ogółu do szczegółu. Jaki styl wnętrzarski polecacie, by wnętrze było ponadczasowe, ale nie śmiertelnie nudne i bez wyrazu?Ponadczasowe wnętrze to takie, które nie ulega modzie. To trochę jak z klasyczny beżowym trenczem – zawsze będzie wyglądał świetnie, ale nigdy nie jest najmodniejszym elementem ubioru tylko jego dopełnieniem. Postawmy na ponadczasowe formy i materiały – drewno, kamień, tkaniny coś, co z biegiem czasu będzie szlachetnie się starzeć. Później dopełnijmy to dodatkami, które sprawią, że wnętrze będzie wyjątkowe i oryginalne. A jeśli możemy połączyć jakość ze szlachetną formą to mamy sukces.
Czytaj też:
100 kolorów, które odmienią twoje wnętrze! Ekspertki zdradzają sekrety idealnych zestawień
Czy macie jakieś ulubione materiały wykończeniowe, które wyjątkowo często stosujecie w projektach. Jakie materiały lub rozwiązania sugerujecie do wykończenia wnętrz, aby były trwałe i łatwe w utrzymaniu, ale też atrakcyjne wizualnie?
Lubimy stosować kamienie we wnętrzach. To taki materiał, który zawsze będzie wyglądał atrakcyjnie. Na blatach kuchennych czy łazienkowych w projektach WZ STUDIO zawsze znajdzie się kamień, konglomerat kwarcowy lub czasem spiek kwarcowy. W naszych wnętrzach można także znaleźć sporo drewna i forniru, nie tylko dlatego, że to naturalny i dobrze wyglądający materiał. Drewno ociepla wizualnie całą przestrzeń. Lubimy także subtelne tynki strukturalne, ale w stonowanych kolorach. Dodają one głębi i co ciekawe poprawią akustykę wnętrza.

Jak podejść do aranżacji wnętrza, aby było zarówno funkcjonalne, jak i estetyczne? Zdaję sobie sprawę, że to pytanie do wywiadu-rzeka, ale, wierzcie lub nie – ludzie właśnie tego szukają w sieci.
Zasada nr 1 jest taka, że ZAWSZE rozpoczynamy analizę wnętrza od spełniania założeń funkcjonalnych. Nie zastanawiamy się jeszcze nad designem. Absolutną podstawą jest stworzenie spisu wszystkich potrzeb tj. np. wymiary materaca łóżka, czy lodówka SBS czy klasyczna 60c m; czy musi być w mieszkaniu telewizor; czy piekarnik musi być zamontowany wyżej czy może być pod płytą indukcyjną; czy w łazience ma być prysznic, czy wanna. Tych pytań jest bardzo dużo. One tworzą nam puzzle, które musimy ułożyć na rzucie mieszkania/domu. Pamiętajmy, że wnętrze funkcjonalne spełniające wszystkie potrzeby użytkowania zawsze się obroni w prawdziwym życiu. Jednak jak zaczniemy myśleć o designie i zaczniemy projektowanie swojego domu od szukania lamp i innych designerskich dodatków, to zaczynamy od złej strony. Wówczas myślimy o tworzeniu przestrzeni pod kątem designu, nie skupiając się na ergonomii i funkcjonalności. To podstawowy błąd. A jak wiemy papier przyjmie wszystko.
Czytaj też:
Eklektyczne mieszkanie w kamienicy – paryski szyk z niebieską kuchnią
Zatem zacznijmy od stworzenia sensownego układu funkcjonalnego, analizując swoje potrzeby, przyzwyczajenia. Gdzie będzie stało pranie? Czy potrzebujemy zlewu przy pralce? Gdzie będziemy prasować? Dopiero gdy przeanalizujemy swoje życie w domu, znajdziemy odpowiedzi czego tak naprawdę chcemy. Na tej podstawie całość ubieramy w estetykę. Zawsze powtarzamy, że pozornie najważniejszym elementem projektu jest układ funkcjonalny, ponieważ on stanowi bazę do realizacji. Zaprojektowanie pięknego wnętrza nie jest trudne. Zaprojektowanie pięknego i funkcjonalnego wnętrza to jest sztuka.
Wnętrze idealne? Jakie cechy według Was powinno posiadać? Czy ma dla Was znaczenie personalizacja przestrzeni, trendy kolorystyczne, siła kontrastu, czy dowcip i zaskoczenie?
Każde wnętrze powinno posiadać zestawienie barw na podstawie kontrastu: jasne ciemne oraz ciepłe zimne. Wówczas osiągamy równowagę estetyczną. Jeśli w przestrzeni jest za dużo ciepłych barw, to całość będzie wydawała się nudna. Z kolei, jeśli znajdziemy we wnętrzu więcej barw zimnych, to całość stanie się mało przytulna. To ogólna zasada, którą należy się kierować. Idealne wnętrz oprócz tego, że musi być funkcjonalne, to powinno posiadać ciekawy pomysł. To może być tapeta, kolorowa kanapa czy ciekawy fotel. Fajnie, jeśli pojawią się ciekawe strukturalne materiały jak np. tkaniny. Kropką nad i we wnętrzach jest sztuka. Nie powinniśmy obok niej przechodzić obojętnie. Pamiętajmy, że idealne wnętrze często powstaje latami. Dajmy sobie czas, aby pewne decyzje dotyczące dekoracji dojrzewało w nas.
Jak sądzicie, jakie trendy w projektowaniu wnętrz będą dominować w najbliższych latach?
Naturalne materiały, subtelne formy i struktury. Możemy jednak sądzić, że będzie więcej koloru choćby w łazienkach i to nie tylko w postaci kolorowych płytek, ale także kolorowej armatury, wanien, mis WC. Będziemy także więcej stawiać na tapety ze strukturą tkaniny.
Jaką rolę w projektowaniu wnętrz odgrywają meble? Czy uważacie, że dobrze zaprojektowany mebel może stać się punktem wyjścia do aranżacji całej przestrzeni salonu na przykład?
Oczywiście! Naszym zdaniem to niezwykle istotne, aby te meble, z których na co dzień korzystamy, były piękne, funkcjonalne i wygodne. One powinny zwracać na siebie uwagę. Przecież na tych meblach codziennie siadamy i przyjmujemy gości. Postarajmy się postawić na coś, co stworzy efekt „wow”, na komplet krzeseł marki IKER w głębokim, modnym kolorze przy stole w jadalni.
W waszych wnętrzach zauważyć można dużo polskiego wzornictwa. Cenicie polski design, wpieracie rodzime marki? Dlaczego? Czy ma dla was znaczenie ekologia i ślad węglowy, a może fakt, że wzornictwo to jest ekonomicznie demokratyczne, dostępne dla większości z nas?
Stawiamy na polskie marki, ponieważ przede wszystkim chcemy wspierać polskich przedsiębiorców, chociaż ślad węglowy nie jest tutaj bez znaczenia. Powiedzmy to wprost- polskie marki mają świetne wzornictwo. W żadnej sposób nie odstajemy od Włoch czy Hiszpanii. Mamy świetne materiały, gust i dobrą jakość. Dlaczego zatem stosować produkty, które są zza granicy? Każdy produkt z innego kraju będzie oznaczał dłuższy czas oczekiwania na realizację, wyższą cenę i bardziej skomplikowaną logistykę. Poza tym znacznie łatwiej współpracować z polską marką, która daje nam możliwość bezpośredniego i łatwego kontaktu z producentem. A my projektanci bardzo sobie to cenimy.
Jakie polskie marki polecacie?
W naszych projektach można znaleźć polskie marki wnętrzarskie, np. IKER – to nasza utulona firma z fotelami i krzesłami, co potwierdzają liczne realizacje. Lubimy stawiać na polskie płytki – Tubądzin i Paradyż. Warto także zwrócić uwagę na Embassy Interiors, także na Rafek Meble (kanapy). Polska marka okapów – Ciarko to absolutny cukierek wielu naszych kuchni.
Za co lubicie markę IKER i dlaczego polecacie ją swoim klientom? Wygoda? Świetne wykonanie? Ponadczasowe projekty?
Tutaj będziemy nudne i znowu odpowiemy, że na pierwszym miejscu za to, że IKER ma bardzo wygodną formę mebli. Mamy różne meble w naszej pracowni, a wśród nich są krzesła IKERA (Cheri). Kiedy klienci na nich siadają, to zazwyczaj chcą je mieć u siebie – co jest największym potwierdzeniem wygody. Po drugie, skupmy się na świetnych formach tych mebli – proste, nie są przeprojektowane, a jednocześnie ciekawe. Osiągniecie takiej równowagi, nie jest łatwe. Pasują do wielu wnętrz. Meble IKER znajdują się i w naszych projektach biurowych, dużych domach czy mieszkaniach. Stosujemy tylko różne tkaniny, ponieważ to one sprawiają, że określony mebel zmienia odbiór. A te tkaniny są świetne. Po trzecie, spójrzmy na detal i jakość wykonania. Naszym klientom polecamy tylko sprawdzone meble dobrej jakości.
Czy polski design i rodzime marki, zyskują coraz większe zainteresowanie wśród inwestorów? Czy zależy im na wyborze polskich projektów? Czy można mówić o zjawisku „wnętrzarski patriotyzm” ?
Nie nazwałabym tego „wnętrzarskim patriotyzmem”, a raczej powiedziałabym, że klienci są coraz bardziej świadomi. Klienci często z radością reagują na fakt, że proponujemy polskie marki, a nawet wiele z nich znają. Nasi klienci znają się na trenach, obserwują wiele marek i wiedzą, że polskie wzornictwo ma dziś wiele do zaoferowania.
Jakie błędy najczęściej popełniają ludzie przy urządzaniu wnętrz? Jak ich unikać?
Odpowiedź jest prosta: poprosić o pomoc architekta.
Czytaj też:
Cenione architektki podpowiadają, jaka łazienka będzie modna
A jeśli ktoś chce / musi zaaranżować wnętrze we własnym zakresie?
Najczęstsi problem to skala. Dlaczego? Na kartach sprzedażowych domów i mieszkań skala mebli nie zawsze odpowiada temu, czego oczekujemy. Wyobrażamy sobie, że na małym metrażu umieścimy wannę, prysznic, dwie umywalki, ale jest to niemożliwe. Salon miał pomieścić dwie kanapy i wyspę kuchenną, a rzeczywistość niestety okazuje się brutalna. Trzeba brać siły na zamiary i spojrzeć na wnętrze bardziej krytycznie niż pokazuje to karta sprzedażowa. Analizujmy wymiary, a nie obrazki.
Czytaj też:
IKER: inspirują nas potrzeby klientów
Na co warto wydać więcej pieniędzy, a na czym można zaoszczędzić?
Przede wszystkim zacznijmy od tego, że dwa największe worki pieniędzy w budżecie realizacji to koszt wykonawcy oraz stolarz. Niestety na tym oszczędzać nie wolno. Jeśli chodzi o elementy wyposażenia, w które naszym zdaniem należy zainwestować to: kamienne blaty, drewniana podłoga, dobrej jakości drzwi i baterie podtynkowe. Możemy zaoszczędzić na płytkach, czasem na lampach, osprzęcie elektrycznym, klamkach. Są takie dwa elementy, na których wydaje się, że możemy oszczędzić: krzesła i materac do spania. To błąd. Przecież musimy wygodnie spać i jeść posiłki.
Czy warto skorzystać z usług architekta wnętrz, a kiedy możemy poradzić sobie sami?
Oczywiście, ze warto. Projektant ma przetestowanych masę rozwiązań funkcjonalnych i ma rozeznanie w materiałach oraz producentach. Wiemy, gdzie można zaoszczędzić, na co postawić i do jakiego wykonawcy się udać. A to wiedza na wagę złota. Wystarczy zapytać znajomych, którzy na własną rękę urządzali dom. Zadajmy im trzy pytania: ile błędów popełnili? Ile kosztowały? Jak bardzo opóźnił się proces realizacji i ile finalnie trwał? Jeśli nie mamy budżetu na projektanta, to polecam skorzystać z konsultacji dotyczących układów funkcjonalnych – tak jak wspominałam to podstawa do dobrego projektu. Jeśli masz mądrego wykonawcę, któremu ufasz i jest sprawdzony, to spora szansa, że zrealizujesz wnętrze z sukcesem. Wówczas korzystasz z jego doświadczenia i on pomoże uniknąć błędów technicznych.
Czytaj też:
WertelOberfell dla Ikershop.com — Nowy Europejski Bauhaus i krzesło Cheri w drodze po neutralność węglową.Czytaj też:
Wnętrze, które nam sprzyja