Na ponad 1500 m², w dwóch połączonych budynkach i na trzech kondygnacjach, powstała przestrzeń inspirowana metaforą podróży Orient Expressem – od secesyjnych dworców, przez industrialne hale parowozowni, aż po minimalistyczną estetykę Azji i nasycone barwy Wschodu.
Secesyjny prolog: hołd dla początku XX wieku
Kamienica Wiedeńska powstała na początku XX wieku jako reprezentacyjny budynek handlowy w stylu secesyjnym. Misterna ornamentyka, łuki, ręcznie malowane detale i witraże stanowiły o jej wyjątkowości. Powojenna odbudowa i liczne przebudowy zatarły jednak pierwotny charakter wnętrz, pozostawiając jedynie pojedyncze ślady dawnej świetności.
Galeria:
Kulinarna Kamienica w zabytkowej Kamienicy Wiedeńskiej
Dzisiejsza aranżacja przywraca temu miejscu godność, nie poprzez rekonstrukcję 1:1, lecz poprzez świadome cytaty z epoki. Wysokie sklepienia, rytm witryn i łukowa forma centralnego baru wykończonego orzechowym fornirem budują atmosferę eleganckiej dworcowej galerii z początku XX wieku. Tapicerowane siedziska subtelnie nawiązują do wnętrz wagonów kolejowych, wprowadzając motyw podróży jako oś całego konceptu.
To secesja przefiltrowana przez współczesną wrażliwość – dekoracyjna, lecz nie przytłaczająca.
Industrialny przystanek: ślad Cegielskiego i parowozów
Od strony dziedzińca narracja wyraźnie się zmienia. Wnętrze przechodzi w industrialną wariację na temat przemysłowej historii miasta i dziedzictwa zakładów Hipolita Cegielskiego – niegdyś jednego z największych w kraju producentów parowozów.
Stalowe okucia, techniczne oprawy oświetleniowe, surowe materiały i murale z motywami maszyn parowych budują rytm inspirowany przemysłową estetyką. To nie dosłowna rekonstrukcja fabryki, lecz wizualny komentarz do historii Poznania.
Sercem tej strefy okazał się zadaszony taras – przestrzeń, która początkowo miała być zewnętrzna. Dziś to najbardziej pożądane miejsce spotkań, łączące industrialny klimat z komfortem nowoczesnej gastronomii.
Azjatyckie wyciszenie i zmysłowy Wschód
W kolejnej części podróży estetyka ulega wyciszeniu. Pojawia się inspiracja stylem japandi – jasne drewno, naturalne tkaniny, minimalistyczne stoliki i miękkie światło papierowych lampionów. To przestrzeń równowagi i oddechu, świadomie kontrastująca z dekoracyjnością secesji i surowością industrialu.
Ten minimalizm ustępuje następnie miejsca intensywności. W strefie Wschodu dominują burgund, oranż i głębokie drewno. Kolorowe lampiony z indyjskich tkanin, nasycone barwy i cieplejsze światło tworzą zmysłową, niemal teatralną atmosferę. Kontrast pomiędzy ascetyczną prostotą a bogactwem form domyka opowieść o podróży smaków.
Całość spina konsekwentna paleta kolorystyczna – burgundy, zielenie i beże – powracająca w różnych odsłonach na wszystkich kondygnacjach.
Ostatni przystanek: koktajle z widokiem na miasto
Na piętrze atmosfera staje się bardziej kameralna. Historyczne witryny otwierają wnętrze na miasto, a miękkie sofy i przytłumione światło sprzyjają dłuższym rozmowom. Delikatnie rzeźbiony bar wykończony stalą w odcieniu burgundu wprowadza współczesny akcent, który subtelnie odbija światło.
Zastosowanie techniki wabi-sabi w wykończeniu tynków dodaje przestrzeni głębi i szlachetnej niedoskonałości. Nawet toalety zaprojektowano jako osobny epizod tej narracji – z teatralnym światłem i odważnymi detalami.
Skala wyzwania: 1500 m² spójnej opowieści
Kulinarna Kamienica to ponad 1500 m² w dwóch połączonych budynkach, o zróżnicowanych poziomach i wysokościach. Wnętrze mieści dziesięć konceptów gastronomicznych oraz trzy bary, każdy o odmiennej stylistyce, a jednocześnie wpisany w jedną, autorską narrację.
Kluczowym wyzwaniem była koordynacja technologii gastronomicznych, instalacji i wymogów technicznych z ambitną, wielowątkową koncepcją estetyczną. Projekt przez lata istniał w formie wizualizacji i dokumentacji wykonawczej – jego realizacja stała się dowodem determinacji i konsekwencji projektantek.
Rewitalizacja, która przywraca miastu energię
Kamienica, która przez dekady pozostawała w stanie bliskim ruiny, ponownie stała się żywą częścią centrum Poznania. Rewitalizacja przy ul. Podgórnej nie ograniczyła się do odnowienia fasady – przywróciła budynkowi funkcję społeczną.
To nie ekskluzywna przestrzeń zamknięta dla wybranych, lecz otwarty, dostępny food hall. Miejsce codziennych rytuałów: szybkiego lunchu, popołudniowej kawy, wieczornego koktajlu. Projekt pokazuje, że historyczne kamienice mogą stać się nowoczesnymi centrami życia miejskiego bez utraty tożsamości.
Kulinarna Kamienica nie jest nostalgiczną podróżą w przeszłość. To świadomie zaprojektowana, wielowarstwowa narracja o mieście – od secesyjnych ambicji, przez przemysłowy rozmach, aż po współczesną kulturę spotkań.
Czytaj też:
To schronisko nad jeziorem w St. Moritz w Alpach znika w krajobrazieCzytaj też:
Wielkie otwarcie showroomu Deer Design – nowe miejsce na mapie Warszawy
