Dom pod Skarabeuszami w Warszawie. Tajemnicza willa wiceprezydenta niszczeje od lat

Dom pod Skarabeuszami w Warszawie. Tajemnicza willa wiceprezydenta niszczeje od lat

Dodano: 
Dom pod Skarabeuszami przy ulicy Puławskiej 101 to jeden z najbardziej zagadkowych zabytków przedwojennego Mokotowa. Charakterystyczna płaskorzeźba ze skarabeuszem do dziś budzi zainteresowanie mieszkańców Warszawy
Dom pod Skarabeuszami przy ulicy Puławskiej 101 to jeden z najbardziej zagadkowych zabytków przedwojennego Mokotowa. Charakterystyczna płaskorzeźba ze skarabeuszem do dziś budzi zainteresowanie mieszkańców Warszawy Źródło: Wikimedia Commons / Qkiel / Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0
Na ruchliwej ulicy Puławskiej stoi jedna z najbardziej zagadkowych willi przedwojennej Warszawy. Dom pod Skarabeuszami przyciąga uwagę niezwykłą płaskorzeźbą inspirowaną symboliką starożytnego Egiptu, ale jego historia okazuje się jeszcze ciekawsza niż sama fasada. To opowieść o warszawskich elitach, akademickich ideałach i architekturze, która miała przekazywać ukryte znaczenia. Dziś zabytkowa willa zachwyca i jednocześnie przypomina, jak łatwo miasto traci swoje architektoniczne perły.

Warszawiacy mijają ją codziennie. Mało kto zna jej historię

Wśród ruchliwej zabudowy Mokotowa stoi willa, obok której trudno przejść obojętnie. Na jej fasadzie od niemal stu lat widnieje zagadkowy skarabeusz otoczony ptakami przypominającymi sowy lub sokoły. Dom pod Skarabeuszami przy ulicy Puławskiej 101 to nie tylko przykład znakomitej przedwojennej architektury, ale także budynek pełen ukrytych znaczeń, akademickich symboli i historii dawnej elity Warszawy. Dziś zachwyca równie mocno, co smuci swoim stanem.

Ta willa na Mokotowie wygląda jak scenografia filmu

Warszawa nie kojarzy się z egipską symboliką. Tym bardziej zaskakuje widok monumentalnego skarabeusza umieszczonego na elewacji modernistycznej willi przy ulicy Puławskiej 101. To właśnie od tej dekoracji budynek jeszcze przed wojną zaczął funkcjonować w świadomości mieszkańców jako Dom pod Skarabeuszami.

Charakterystyczna płaskorzeźba ze skarabeuszem nad wykuszem stała się znakiem rozpoznawczym willi przy Puławskiej 101. To właśnie od niej budynek zyskał nazwę Domu pod Skarabeuszami. Rok 1936

Najbardziej charakterystycznym elementem fasady jest płaskorzeźba przedstawiająca dużego skarabeusza podtrzymywanego przez dwa ptaki. Część badaczy interpretuje je jako sowy — symbol wiedzy i mądrości — inni widzą w nich sokoły. Ta niejednoznaczność tylko wzmacnia aurę tajemnicy wokół budynku.

Dziś willa jest mocno zaniedbana, jednak archiwalne fotografie pokazują, że w latach 30. należała do najbardziej efektownych prywatnych rezydencji na Mokotowie.

Czytaj też:
Autentyczne mozaiki z czasów PRL-u znów zachwycają Warszawiaków

Skarabeusz, sowy i tajemnice przedwojennej Warszawy

Willa powstała w latach 1932–1934 według projektu architekta Adolfa Inatowicza Łubiańskiego, autora między innymi słynnego domu kolejowego przy ulicy Chmielnej. Budynek zaprojektowano dla Władysława Malinowskiego — wiceprezydenta Warszawy — oraz jego żony Jadwigi.

Wnętrza willi Malinowskich zaprojektowano z rozmachem charakterystycznym dla przedwojennej warszawskiej elity. Reprezentacyjna klatka schodowa podkreślała nowoczesny i prestiżowy charakter Domu pod Skarabeuszami. Rok 1938

Malinowski należał do grona wpływowych przedstawicieli przedwojennej inteligencji i administracji miejskiej. Z architektem łączyła go nie tylko przyjaźń, ale również wspólna młodość spędzona na Politechnice Ryskiej.

To właśnie tam obaj związali się z korporacją akademicką „Arkonia”, założoną w 1879 roku organizacją zrzeszającą polskich studentów. W czasach zaborów pełniła ona szczególną rolę w podtrzymywaniu polskiej tożsamości narodowej na terenach dawnego Imperium Rosyjskiego.

Przedwojenny Dom pod Skarabeuszami zachwycał nowoczesną bryłą i dekoracyjnymi detalami inspirowanymi symboliką Arkonii. Rok 1937

Po odzyskaniu niepodległości Władysław Malinowski współtworzył warszawskie struktury Arkonii i aktywnie uczestniczył w odbudowie jej działalności.

Jeden detal na fasadzie zmienił wszystko

To właśnie związki właściciela z Arkonią najprawdopodobniej tłumaczą niezwykły program symboliczny całego domu.

Herb korporacji przedstawiał trójkolorową tarczę: granat oznaczał wierność ideałom, biel prawdę, a zieleń nadzieję. Ważnym elementem symboliki była także piramida odnosząca się do pracy oraz siedmioramienna gwiazda symbolizująca prawdę i mądrość.

Towarzyszyła im łacińska dewiza: „Veritate ac Labore”, czyli „Prawdą i pracą”.

Badacze architektury przypuszczają, że właśnie motyw piramidy z herbu Arkonii mógł zainspirować Malinowskiego do wykorzystania egipskich odniesień w projekcie willi. Skarabeusz — w kulturze starożytnego Egiptu symbol odrodzenia i pracowitości — idealnie wpisywał się w ten ideowy przekaz.

Elewacja ogrodowa Domu pod Skarabeuszami, czyli willi pp. Malinowskich widziana od strony rozległego ogrodu, dziś skweru im. Olgi i Andrzeja Małkowskich

Nieprzypadkowo również we wnętrzu domu pojawił się kolejny motyw związany z Arkonią. Posadzkę zdobiła metrowej średnicy siedmioramienna gwiazda z charakterystycznym cyrklem korporacyjnym.

Przed wojną zachwycała elitę Warszawy. Dziś niszczeje

W latach 30. Dom pod Skarabeuszami należał do najbardziej nowoczesnych prywatnych rezydencji na Mokotowie. Budynek posiadał duży użytkowy taras, dwa garaże, rozległy ogród oraz balkon z widokiem na skarpę warszawską.

Nowoczesna bryła łączyła funkcjonalność modernizmu z dekoracyjnymi detalami o symbolicznym znaczeniu. Było to rozwiązanie stosunkowo rzadkie w architekturze międzywojennej Warszawy, gdzie dominował raczej oszczędny funkcjonalizm.

Willa szybko stała się rozpoznawalnym punktem okolicy i jednym z najbardziej charakterystycznych domów przedwojennego Mokotowa.

Dom pod Skarabeuszami przy ulicy Puławskiej 101 od lat popada w ruinę. Mimo zaniedbania nadal pozostaje jednym z najbardziej charakterystycznych przykładów przedwojennej architektury Mokotowa

Dom pod Skarabeuszami wciąż skrywa wiele tajemnic

Losy budynku dramatycznie zmieniły się we wrześniu 1939 roku. Ze względu na położenie i konstrukcję willa została uznana przez dowództwo za doskonały punkt do ustawienia dział przeciwpancernych.

Malinowscy zostali wysiedleni i już nigdy nie wrócili do swojej rezydencji. W czasie wojny działał tu również szpital polowy.

Powojenna historia domu była znacznie mniej spektakularna. Budynek stopniowo podupadał, tracąc dawny blask i architektoniczne detale.

Choć Dom pod Skarabeuszami przez lata pozostawał poza głównym nurtem zainteresowania varsavianistów, z czasem zaczęto dostrzegać jego wyjątkową wartość historyczną i architektoniczną.

W 2013 roku willa została wpisana do rejestru zabytków.

To ważne wyróżnienie, ponieważ budynek jest dziś jednym z nielicznych zachowanych przykładów przedwojennej architektury mieszkaniowej, w której program ideowy i symboliczny odgrywał równie ważną rolę jak sama forma.

Dom pod Skarabeuszami przy ulicy Puławskiej 101 to jeden z najbardziej zagadkowych zabytków przedwojennego Mokotowa. Charakterystyczna płaskorzeźba ze skarabeuszem do dziś budzi zainteresowanie mieszkańców Warszawy

Mimo to stan willi od lat budzi niepokój mieszkańców Mokotowa i miłośników warszawskich zabytków. Dom nadal niszczeje, a jego przyszłość pozostaje niepewna.

Być może właśnie dlatego Dom pod Skarabeuszami fascynuje tak bardzo — jest nie tylko pięknym reliktem dawnej Warszawy, ale też milczącym świadkiem historii miasta, którego przedwojenna tożsamość została niemal całkowicie przerwana przez wojnę.

Czytaj też:
Warszawa ma swoje „miasto idealne”. Szare Domy do dziś zachwycają architektów
Czytaj też:
Słynna willa Romualda Gutta na sprzedaż. Może pobić rekord cenowy w Polsce

Źródło: Dom WPROST.pl