Przez lata słyszałam tę samą radę: „posadź szachownicę cesarską, a krety wyniosą się z ogrodu”. Brzmi kusząco, ale doświadczenie nauczyło mnie ostrożności wobec ogrodniczych recept, które mają działać zawsze i wszędzie. Postanowiłam więc przyjrzeć się sprawie bliżej. Okazuje się, że w przypadku tej efektownej rośliny jest więcej nauki niż magii, choć internetowe obietnice zdecydowanie przesadzają.
Roślina, która odstrasza zapachem
Szachownica cesarska należy do najbardziej charakterystycznych roślin cebulowych uprawianych w europejskich ogrodach. Wiosną przyciąga uwagę egzotycznym pokrojem i imponującymi kwiatostanami, jednak jej popularność wynika również z czegoś innego.
Cebule wydzielają specyficzny zapach związany z obecnością związków siarkowych oraz alkaloidów. Dla człowieka bywa on ledwo wyczuwalny, ale zwierzęta żyjące pod ziemią odbierają go znacznie intensywniej. To właśnie dlatego od dziesięcioleci uważa się, że okolice nasadzeń stają się mniej atrakcyjne dla kretów i nornic.
Czytaj też:
Wrzuć po 2 kulki do kopca lub norki. Krety i nornice uciekają w kilka dni
Warto jednak zachować ostrożność. Nie znalazłam wiarygodnych badań naukowych potwierdzających, że szachownica potrafi całkowicie wyeliminować populację kretów lub nornic z ogrodu. Znacznie bliższe prawdy jest stwierdzenie, że może ograniczać ich aktywność w określonych miejscach.
Nornice są dziś większym problemem niż kret
W praktyce wielu ogrodników błędnie obwinia krety za szkody powodowane przez nornice. Tymczasem różnica jest zasadnicza.
Kret żywi się głównie dżdżownicami, larwami owadów i innymi bezkręgowcami. Owszem, tworzy kopce i tunele, ale nie zjada korzeni roślin.
Nornice są natomiast roślinożerne. Podgryzają cebule, korzenie, młode pędy i korę drzew. To właśnie one odpowiadają za wiele przypadków nagłego zamierania tulipanów, hortensji czy świeżo posadzonych drzewek.
Moim zdaniem wzrost liczby zgłoszeń dotyczących nornic nie jest przypadkiem. Łagodniejsze zimy i krótsze okresy przemarzania gleby tworzą coraz korzystniejsze warunki dla ich przetrwania i rozmnażania.
Czytaj też:
Zakop to w ziemi. Krety i nornice znikną z ogrodu w 3 dni
Gdzie sadzić szachownicę, żeby miała sens?
Najczęściej spotykanym błędem jest posadzenie jednej cebuli na środku działki i oczekiwanie spektakularnych rezultatów.
Jeżeli roślina ma spełniać funkcję odstraszającą, powinna tworzyć swego rodzaju barierę zapachową. Dlatego warto sadzić ją:
• przy rabatach z tulipanami i innymi roślinami cebulowymi,
• wokół warzywnika,
• wzdłuż ogrodzeń,
• przy młodych drzewach owocowych,
• w miejscach, gdzie regularnie pojawiają się tunele lub kopce.
Najlepiej umieszczać cebule na głębokości 15–20 cm, zachowując odstępy około 30–40 cm. Roślina preferuje stanowiska słoneczne oraz przepuszczalne podłoże.
Czytaj też:
Zakop to w ziemi i zapomnij o kopcach i norach. Krety i nornice uciekną w 3 dni
Dlaczego nie warto liczyć wyłącznie na środki chemiczne?
Wielu właścicieli ogrodów oczekuje natychmiastowego efektu. Stąd popularność granulatów, świec dymnych czy odstraszaczy chemicznych.
Czytaj też:
Po prostu rozsyp to w ogrodzie. Pomrowy i ślimaki nie tkną warzyw i kwiatów
Problem polega na tym, że ich skuteczność często okazuje się krótkotrwała. Po intensywnych opadach część preparatów traci właściwości, a niektóre substancje mogą negatywnie wpływać na organizmy glebowe.
Zdrowa gleba to skomplikowany ekosystem pełen bakterii, grzybów, dżdżownic i innych bezkręgowców. Właśnie dlatego coraz częściej rekomenduje się metody integrowane, łączące działania profilaktyczne, odpowiednie nasadzenia i poprawę warunków siedliskowych.
O jednym zagrożeniu mówi się zdecydowanie za rzadko
Choć szachownica cesarska jest rośliną ozdobną, nie można zapominać, że zawiera substancje toksyczne.
Podczas sadzenia zawsze używam rękawic ochronnych. Kontakt z sokiem cebul może wywoływać podrażnienia skóry, a spożycie części roślin stanowi zagrożenie dla ludzi i zwierząt.
Z tego powodu nie polecam sadzenia jej w miejscach łatwo dostępnych dla małych dzieci lub psów mających skłonność do kopania ziemi.
Czytaj też:
Zakop to w ziemi i zapomnij o kopcach i norach. Krety i nornice znikną w tydzień
Prawda leży gdzieś pośrodku
Po latach obserwacji ogrodów i analizie dostępnych źródeł naukowych doszłam do jednego wniosku: szachownica cesarska nie jest mitycznym pogromcą kretów i nornic.
Jednocześnie byłoby błędem uznać ją za całkowicie nieskuteczną. Biologiczne podstawy jej działania są dobrze uzasadnione, a wielu ogrodników zauważa ograniczenie aktywności zwierząt w pobliżu nasadzeń.
Nie traktowałabym jej jednak jako rozwiązania samodzielnego. Najlepsze efekty daje połączenie różnych metod: odpowiedniego gospodarowania przestrzenią, ochrony cebul koszyczkami, utrzymywania porządku na działce i tworzenia warunków sprzyjających naturalnej równowadze biologicznej.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o szachownicę cesarską na gryzonie i krety
Czy szachownica cesarska naprawdę odstrasza krety?
Może ograniczać ich obecność lokalnie dzięki związkom zapachowym w cebuli, ale nie działa natychmiast ani w całym ogrodzie.
Czy można sadzić szachownicę w maju?
Nie. Sadzenie odbywa się jesienią. W maju roślina kończy kwitnienie i buduje cebulę.
Czy trzeba wykopywać cebule po kwitnieniu?
Tylko w ciężkiej, mokrej glebie. W przepuszczalnej mogą zostać w gruncie.
Co zrobić z liśćmi po kwitnieniu?
Zostawić do naturalnego zaschnięcia – odżywiają cebulę.
Jak zwiększyć skuteczność wobec nornic?
Łączyć szachownicę z innymi roślinami o intensywnym zapachu i poprawić warunki gleby.
Czytaj też:
Wlewam pod ogórki raz na tydzień. Są jędrne, nie chorują i plonują do jesieniCzytaj też:
Zwalczam mszyce babcinymi metodami. I dobrze na tym wychodzę
