Klimatyzacja wciąż uchodzi za jedno z najbardziej prądożernych urządzeń w domu. Tymczasem nowoczesne modele zużywają znacznie mniej energii, niż wiele osób przypuszcza. Sprawdziliśmy, ile kosztuje godzina chłodzenia mieszkania przy aktualnych cenach energii elektrycznej i od czego zależy wysokość rachunku.
Ile kosztuje godzina pracy klimatyzacji?
Podczas fali upałów wiele osób zastanawia się, czy włączenie klimatyzatora nie odbije się boleśnie na domowym budżecie. Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ponieważ rzeczywisty koszt zależy od rodzaju urządzenia, jego sprawności oraz sposobu użytkowania.
Największy wpływ na zużycie energii mają:
- moc i efektywność klimatyzatora,
- temperatura ustawiona na pilocie,
- temperatura panująca na zewnątrz,
- wielkość i nasłonecznienie pomieszczenia,
- izolacja budynku,
- czas pracy sprężarki.
Nowoczesne klimatyzatory typu split z technologią inwerterową nie pracują cały czas z pełną mocą. Po osiągnięciu zadanej temperatury ograniczają pobór energii, dzięki czemu zużywają znacznie mniej prądu niż podczas rozruchu.
Czytaj też:
Gdy nocą jest 25 stopni, zamieniam bawełnę na ten materiał. Różnicę czuć od pierwszej nocy
Ile prądu zużywa klimatyzator?
Najpopularniejsze urządzenia do mieszkań mają moc chłodniczą od 2,5 do 3,5 kW, jednak nie oznacza to, że pobierają tyle samo energii elektrycznej.
W praktyce podczas normalnej eksploatacji pobór energii wynosi zwykle od około 0,5 do 1,0 kWh na godzinę, choć w czasie intensywnego chłodzenia może chwilowo wzrosnąć.
Przy cenie energii elektrycznej wynoszącej około 1,04 zł za 1 kWh oznacza to następujące koszty.
Czytaj też:
Temperatura ma dobić do 39 stopni. Polacy masowo wykupują to z aptek
Klimatyzator zużywający 0,5 kWh
- godzina pracy – około 0,52 zł
- 8 godzin – około 4,16 zł
- miesiąc (30 dni po 8 godzin) – około 125 zł
Klimatyzator zużywający 0,8 kWh
- godzina pracy – około 0,83 zł
- 8 godzin – około 6,66 zł
- miesiąc – około 200 zł
Klimatyzator zużywający 1 kWh
- godzina pracy – około 1,04 zł
- 8 godzin – około 8,32 zł
- miesiąc – około 250 zł
To wartości orientacyjne. W praktyce, gdy mieszkanie jest już schłodzone, sprężarka pracuje z mniejszą mocą, dlatego rzeczywiste zużycie energii bywa niższe.
Największy błąd popełnia wiele osób
Intuicyjnie wydaje się, że najlepiej włączać klimatyzację dopiero wtedy, gdy w mieszkaniu zrobi się bardzo gorąco. W rzeczywistości częste wyłączanie i ponowne uruchamianie urządzenia powoduje, że sprężarka za każdym razem pracuje z maksymalną mocą.
Znacznie bardziej ekonomiczne jest utrzymywanie stałej temperatury na poziomie 24–26°C niż schładzanie rozgrzanego do 30°C mieszkania.
Czytaj też:
W sypialni było 30°C. Wystarczyło 10 minut, by pościel stała się wyraźnie chłodniejsza
Ustawienie temperatury ma znaczenie
Im większa różnica między temperaturą na zewnątrz a temperaturą w pomieszczeniu, tym większe zużycie energii.
Jeżeli na dworze panuje 32°C, ustawienie klimatyzatora na 18°C będzie kosztować wyraźnie więcej niż utrzymywanie 25°C.
Eksperci zalecają, aby różnica temperatur nie przekraczała 6–8°C. Takie ustawienie sprzyja zarówno oszczędności energii, jak i komfortowi oraz zdrowiu.
Jak obniżyć rachunki za klimatyzację?
Proste nawyki mogą wyraźnie zmniejszyć zużycie prądu.
Najlepiej:
- zasłaniać okna roletami lub zasłonami w najgorętszych godzinach dnia,
- zamykać okna podczas pracy klimatyzatora,
- regularnie czyścić filtry,
- nie ustawiać zbyt niskiej temperatury,
- korzystać z trybu Eco lub funkcji nocnej,
- wybierać urządzenia o wysokiej klasie efektywności energetycznej.
Czytaj też:
Ten wentylator daje największą ulgę w upały. Nie zawsze jest najdroższy
Klimatyzator czy wentylator?
Wentylator pobiera znacznie mniej energii – koszt jego pracy wynosi zwykle od kilku do kilkunastu groszy za godzinę. Nie obniża jednak temperatury powietrza, a jedynie poprawia odczuwalny komfort dzięki jego ruchowi.
Klimatyzacja rzeczywiście chłodzi pomieszczenie, dlatego podczas upałów pozostaje zdecydowanie skuteczniejszym rozwiązaniem.
Czy warto bać się rachunków?
Przy rozsądnym użytkowaniu nowoczesny klimatyzator nie musi oznaczać bardzo wysokich rachunków za energię. W wielu mieszkaniach koszt chłodzenia podczas najgorętszego miesiąca lata wynosi od około 120 do 250 zł, choć ostateczna kwota zależy od parametrów urządzenia, czasu pracy oraz warunków panujących w budynku.
Czytaj też:
Dlaczego w mieszkaniu jest jak w piekarniku? Ekspert wyjaśnia, co ma największe znaczenie Czytaj też:
Jak poprawnie używać wentylatora? Wiele osób popełnia błąd
