Kamień zamiast sztucznego drewna, kolory zaczerpnięte z mchu i karkonoskich skał zamiast wszechobecnych podhalańskich ornamentów. W nowym Harmony Valley Resort w Szklarskiej Porębie projektanci pokazują, że hotel w górach nie musi przypominać góralskiej karczmy. Coraz częściej liczy się coś innego – autentyczna opowieść o miejscu.
Galeria:
Harmony Valley Resort w Szklarskiej Porębie
Jeszcze kilkanaście lat temu hotel w górach projektowano według prostego przepisu. Dużo drewna, ciężkie belki, jelenie na ścianach, regionalne wzory i kominek obowiązkowo w centralnym punkcie lobby. Taki język wnętrz przez lata dominował nie tylko w Tatrach, ale również w Sudetach czy Beskidach.
![]()
Dziś architekci coraz częściej odchodzą od tej estetyki. Nie rezygnują z lokalnych inspiracji, ale tłumaczą je na współczesny język materiałów, kolorów i detalu. Dobrym przykładem tego kierunku jest Harmony Valley Resort, nowy hotel dla dorosłych otwarty pod koniec czerwca w Szklarskiej Porębie. Za projekt wnętrz odpowiada warszawska pracownia Tremend.
Zamiast kopiować góry, projektanci próbują je opowiedzieć
Najciekawsze we współczesnych hotelach nie jest już to, jak wyglądają, ale czy mają własną historię.
![]()
Projektanci Harmony Valley Resort nie próbowali przenieść do wnętrz karkonoskiego krajobrazu w dosłowny sposób. Nie znajdziemy tu dekoracyjnych rzeźb zwierząt ani drewnianych bali imitujących schronisko.
Czytaj też:
Tak będą wyglądały dwa nowe, warszawskie hotele. Powstaną w The Warsaw HUB
Inspiracją stały się znacznie subtelniejsze elementy regionu: granitowe skały, leśne runo, karkonoskie lasy, lokalna flora oraz historia miejsca związana z hutnictwem szkła i rzemiosłem artystycznym.
![]()
To właśnie z tych motywów powstała paleta materiałów i kolorów.
Karkonosze zamknięte w kolorach i fakturach
We wnętrzach dominują odcienie kamienia, mchu, minerałów i ziemi. Nie są one przypadkowym zestawem modnych barw, lecz próbą przełożenia górskiego krajobrazu na współczesny design. Architekci wykorzystali naturalne faktury, miękkie tkaniny i organiczne linie, które budują spokojną atmosferę bez nadmiaru dekoracji. To podejście dobrze wpisuje się w jeden z najsilniejszych trendów współczesnego hotelarstwa – gość ma odpoczywać nie tylko dzięki wygodnemu łóżku, ale również dzięki samej przestrzeni.
Coraz częściej mówi się wręcz o projektowaniu wspierającym dobrostan. Oświetlenie, materiały, akustyka i kolorystyka mają pomagać w wyciszeniu organizmu.
![]()
Widok za oknem jest ważniejszy niż dekoracje
Jedną z największych zalet projektu jest umiar.
Restauracja została zaprojektowana tak, aby nie rywalizowała z krajobrazem widocznym za oknami. Architekci świadomie ograniczyli liczbę mocnych akcentów, pozostawiając pierwszeństwo panoramie Karkonoszy.
![]()
Podobną zasadę zastosowano w pokojach.
Nie znajdziemy w nich wnętrz próbujących za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. Stonowane kolory, naturalne materiały i miękkie tkaniny tworzą spokojne tło dla wypoczynku.
Czytaj też:
Dworzec Metropolitalny w Lublinie otrzymuje wyróżnienie Green Building Awards 2022
To rozwiązanie coraz częściej pojawia się w hotelach premium. Projektanci wychodzą z założenia, że największą atrakcją nie powinien być sam pokój, lecz miejsce, w którym hotel został zbudowany.
![]()
Hotel, który opowiada historię regionu
Tremend od lat projektuje hotele, w których lokalny kontekst odgrywa ważną rolę. Nie polega to jednak na kopiowaniu regionalnych ornamentów.
Znacznie ważniejsze staje się wydobycie tego, co dla danego miejsca charakterystyczne – historii, materiałów, krajobrazu czy lokalnego rzemiosła – i przełożenie ich na współczesny język architektury wnętrz.
![]()
W Harmony Valley Resort odniesienia do tradycji hutnictwa szkła czy artystycznych dziejów Szklarskiej Poręby są obecne raczej jako inspiracja niż dosłowna dekoracja.
Dzięki temu hotel nie sprawia wrażenia tematycznej scenografii.
![]()
To kierunek, który będzie coraz silniejszy
Zmiana widoczna w projektach hoteli nie jest przypadkiem.
Goście coraz częściej szukają miejsc autentycznych, związanych z konkretnym regionem, ale jednocześnie odpowiadających współczesnym standardom komfortu.
![]()
Projektowanie oparte na lokalności przestaje oznaczać kopiowanie folkloru. Znacznie częściej polega na uważnym odczytaniu charakteru miejsca i wykorzystaniu go jako inspiracji.
![]()
Harmony Valley Resort pokazuje, że górski hotel nie musi wyglądać jak góralska chata, żeby opowiadał o górach. Czasem wystarczą dobrze dobrane materiały, światło, kolor i umiejętność pozostawienia miejsca temu, co najcenniejsze – krajobrazowi za oknem.
Czytaj też:
Neobarokowa kamienica znów będzie zdobiła miasto. Poznajcie historię zapomnianego zabytku Czytaj też:
Dwudziestowieczna Warszawa w nowym designerskim hotelu

