Właściciele zgłosili się do architekta Jean Verville, ponieważ... uwiodła ich narracja sesji zdjęciowych ilustrujących projekty prowadzonego przez niego studia. Dobry początek!
Echa twórczości Memphis
Współpraca zaowocowała projektem domu nazwanego MEV, który z jednej strony jest zintegrowany z przyrodą (czarne deski na fasadzie i organiczne krzywizny), z drugiej zaś – bardzo osobisty i, jak mówi architekt, kipiący kapryśną energią (lustrzane wnętrza).
Nie ma tu jednak miejsca na improwizację – cały projekt, od bryły po najmniejsze detale, został opracowany z matematycznym i architektonicznym rygorem. MEV budzi skojarzenia z buntowniczą twórczością włoskiej grupy Memphis, której estetyka jest zaprzeczeniem monotonii. Tak i tutaj – za sprawą wszechobecnych luster wnętrza są jak kalejdoskop – wystarczy zrobić krok lub dwa, a widok ulega zmianie, zmieniają się również relacje między elementami wyposażenia.
Między lasem a strumieniem
Lokalizację budynku determinuje obecność strumienia, który przecina działkę. Od strony południowej liniowy układ pomieszczeń umożliwia stały widok na krajobraz i szemrzącą wesoło wodę.
Po stronie północnej są dwie odrębne bryły, połączone całkowicie przeszklonym wejściem. Kształt dachu wynika z przesunięcia osi kalenicy.
Zarówno przestrzenie domowe, jak i gospodarcze tworzą uporządkowany system wewnętrzny.
Jean Verville
Architekt i profesor w School of Architecture w Laval University, w praktyce zawodowej, a także w podejściu do nauczania odwołuje się do zabawy, humoru i autoironii. Z lekkością i swobodą przedstawia przemyślenia na temat relacji z przestrzenią domową, a także roli i zdolności architektury do wpływania na codzienne życie. Jego celowo niedoskonałe cyfrowe kolaże to barokowe fantazje, w których kwestionuje się rozróżnienie między architekturą a wyobraźnią po to, by przywołać dziecięce zwątpienie w banalność zwykłego życia.
Galeria:
Leśny azyl miłośników sztuki, projekt Studio Jean Verville architectesCzytaj też:
Wanna wolnostojąca – do dużej i do małej łazienki!Czytaj też:
Inspirująca przebudowa – nowe życie starego bliźniaka