Redaktorki Dom.Wprost przetestowały ekspres do kawy Siemens EQ900
Artykuł sponsorowany

Redaktorki Dom.Wprost przetestowały ekspres do kawy Siemens EQ900

Dodano: 1
Automatyczny ekspres do kawy Siemens EQ900
Automatyczny ekspres do kawy Siemens EQ900 Źródło: Dom WPROST.pl / Magda Kazimierczuk
Ten automatyczny ekspres to spełnienie marzeń kawosza i fana zaawansowanych technologii. Zastępuje najlepszego baristę z dowolnego zakątka świata i parzy kawę, gdy ty jeszcze wylegujesz się w łóżku.

Ludzie dzielą się na tych, którzy piją kawę rozpuszczalną i tych, dla których dobry ekspres do kawy jest najważniejszym sprzętem w domu. Tak też podzielona jest redakcja Dom.Wprost. Ewa nie przepada za kawą, woli herbatę i jest jej koneserką. Kawę (mało kawy, dużo mleka) pije okazjonalnie, dla towarzystwa lub gdy już pada na nos. Magda natomiast kawę uwielbia. Zaproponowanie jej rozpuszczalnej to afront. Wie, gdzie podają dobrą kawę, w podgrzanej filiżance i w odpowiedniej temperaturze. Pilnuje także godzin. Kawa z mlekiem po 11? Zapomnij! Picie kawy to rytuał. Ewa przyjęła pomysł testowania nowego ekspresu Siemens EQ900 wzruszeniem ramion. – Chyba nie jestem do tego właściwą osobą, przecież ja nawet nie lubię kawy – podsumowała. Magda natomiast nie kryła radości. Na test modelu TQ903R03 czekała jak na przygodę życia.

Obydwie dziewczyny miały okazję poznać nowe urządzenie już wcześniej podczas premiery zorganizowanej w marcu przez markę Siemens. Nie można więc powiedzieć, że były zupełnie zielone w temacie. Jednak wysłuchanie o zaletach ekspresu do kawy połączone z degustacją, to zupełnie co innego niż zmierzenie się z zaawansowaną technologią w zaciszu swojej własnej kuchni.

Konferencja marki Siemens

Zawód barista

Ewa lubi zaawansowane technologie. Przez kamerkę podgląda, co kot robi w domu, steruje odkurzaczem z pracy, a pranie wstawia w drodze do domu. Uważa, że idea smart home to przyszłość. Magda natomiast do urządzeń domowych ma podejście analogowe. Łączenie się z ekspresem do kawy przez komórkę za pomocą specjalnej aplikacji Home Connect uważa za zawracanie głowy. – Co to za przyjemność z przygotowania kawy, jeśli nie słyszysz mielenia ziarenek, spieniania mleka, nie czujesz, jak aromat powoli wypełnia dom – pyta retorycznie. Wkrótce zmieni jednak zdanie, gdy będzie mogła przygotować sobie idealne cappuccino, leżąc jeszcze w łóżku.

Ekspres Siemens EQ900

Ekspres Siemens EQ900 wyposażony został w autorski system marki Siemens iAroma (wszystkie ekspresy z linii EQ go mają). Czym charakteryzuje się ów system? – Tworzą go niezawodny młynek ceramiczny, opatentowana grzałka, która dba o idealną temperaturę parzonej kawy, co przekłada się na jej wyjątkowy smak, inteligentna pompa wody, unikalna i niezawodna jednostka zaparzająca, czyli serce każdego ekspresu – tłumaczą eksperci producenta.

– Muszę przyznać, że gdy wypakowałam ekspres z pudełka, okazał się dużo ładniejszy, niż go zapamiętałam. Trochę obawiałam się, że będzie zbyt duży do mojej niewielkiej bądź co bądź kuchni. Jednak mile się rozczarowałam. Wpisał się doskonale w jej wystrój, który jest raczej eklektyczny. Wyobrażam sobie, że w minimalistycznym wnętrzu będzie wyglądał równie atrakcyjnie – mówi Magda.

Ta znajomość dobrze wróży

Ekspres Siemens podczas instalacji prowadzi użytkownika krok po kroku. To także okazało się dla Magdy miłym zaskoczeniem. – Wyświetlacz jest duży, kolorowy i intuicyjny. A grafiki – czytelne. Przygotowanie kawy nie wiąże się z porannym poszukiwaniem okularów do czytania – śmieje się Magda. – Myślałam, że do ściągnięcia aplikacji będę musiała wzywać na odsiecz młodsze pokolenie, jednak wszystko z łatwością ogarnęłam sama – z dumą dodaje.

Ekspres Siemens EQ900

Magdę zafascynowała możliwość samodzielnego ustawienia wskaźników, które wpływają na jej smak i aromat. To moc, rozmiar, temperatura i szybkość zaparzania, a w przypadku kaw mlecznych – proporcje między kawą a mlekiem. – Miłośnicy aromatycznego napoju wybierając system baristaMode, mają możliwość dostosowania wszystkich parametrów parzenia do ich indywidualnego smaku. Koneserzy kawy tak jak wytrawni bariści mogą eksperymentować z ilością wody, liczbą ziaren i ilością mleka oraz czasem i temperaturą parzenia – mówi ekspert marki Siemens. – Dla mnie szczególnie ważna była temperatura, ponieważ kawy z automatycznych ekspresów, szczególnie te z mlekiem zwykle są dla mnie za zimne – wspomina Magda.

Automatyczny ekspres do kawy Siemens EQ900

Z kolei partner Magdy uzależnił się od systemu comfortMode, który sam wybiera wszystkie parametry parzenia kawy. Mówi, że caffé latte z Siemens EQ900 jest najlepsze, jakie w życiu pił.

Palcem po mapie

Ewa ostawiła swoją kawę rozpuszczalną. Zafascynował ją świat kaw ziarnistych i rytuały z nią zawiązane. Ponieważ uwielbia podróże, zakochała się w funkcji Siemens coffeeWorld (dostępna w modelach EQ700 oraz EQ900), która umożliwia wybór aż 21 specjałów kawowych z różnych stron świata. Po podłączeniu do aplikacji Home Connect jest ich 30! Wierzcie lub nie, lecz Ewa, która nie jest (czy raczej nie była) amatorką kawy, wypróbowała je wszystkie. – Wpadasz dziś na kolumbijskie Cortado? – dzwoniła po znajomych i rodzinie.

Ekspres Siemens EQ900

– Korzystanie z automatycznych ekspresów do kawy bywa irytujące. Przygotowanie sobie w nich kawy trwa wieki i wiąże się z podporządkowaniem się żądaniom ekspresu: opróżnij tackę, dolej wody, dosyp kawy, ups, coś się zatkało. I tak w kółko! Ekspres Siemens EQ900 został tak zaprojektowany, by ograniczyć wszelkie czynności do minimum i by ich wykonywanie było jak najmniej angażujące – mówi Magda. – Takie niuanse, jak rączka i filtr w zbiorniku na wodę, czy możliwość mycia elementów w zmywarce mają ogromny wpływ na komfort użytkowania. W utrzymaniu urządzenia w czystości pomaga też automatyczny system czyszczenia układu mlecznego: autoMilk Clean. Nie trzeba o nim pamiętać, sam aktywuje się po każdym parzeniu kawy z mlekiem. Mam wrażenie, że Siemens pomyślał po prostu o wszystkim – dodaje.

Więcej informacji na temat testowanego modelu znajdziecie na stronie producenta.

Czytaj też:
Projekt otwartej przestrzeni w niewielkim mieszkaniu. Prosty, niedrogi, pomysłowy!
Czytaj też:
U źródeł stylu japandi, czyli jak mieszkają młodzi Japończycy
Czytaj też:
Made in Poland: kostka, nowoczesna stodoła i dom dwuspadowy w jednej bryle