Zastosuj się do tych rad, a łatwiej zniesiesz upały w mieszkaniu

Zastosuj się do tych rad, a łatwiej zniesiesz upały w mieszkaniu

Dodano: 
Żeby ochronić mieszkanie przed upałem nie wolno dopuścić do nagrzania szyb w oknach
Żeby ochronić mieszkanie przed upałem nie wolno dopuścić do nagrzania szyb w oknach Źródło: Pexels / Sofía Mar
Sposób na upał w mieszkaniu? Klimatyzacja! Ale jak przetrwać gorące dni, gdy nie można jej założyć? Podpowiadamy!

Najważniejsze jest niedopuszczenie do nagrzania się pomieszczeń. Kiedy wewnętrzne ściany zakumulują ciepło, będzie bardzo trudno schłodzić pokój. Oto lista dobrych praktyk, które pomogą zachować chłód w mieszkaniu i nie wymagają dużych nakładów finansowych.

W ciągu dnia okna powinny być zamknięte

Przyzwyczajeni do tego, że przez większość roku na zewnątrz jest zimno, gdy chcemy schłodzić mieszkanie, odruchowo otwieramy okna. A to nie tak! Na dzień lepiej okna zamknąć, a nocą, gdy temperatura nieco spadnie, otworzyć na oścież. Jeśli mieszkanie jest dwustronne, warto zrobić przeciąg. W innym przypadku – uchylić i zabezpieczyć drzwi na klatkę schodową (nie gotujmy w tym czasie obiadu, żeby po wspólnym korytarzu nie roznosiły się intensywne zapachy).

Czytaj też:
Chcesz się wyspać w upalną noc? Śpij w lnianej pościeli!

Żar się leje z nieba? Zaciągnij zasłony!

Kiedy światło słoneczne pada bezpośrednio na okna, lepiej je zasłonić. Dobrym pomysłem są białe zasłony z cieniutkiej bawełny lub lnu, które nie zaciemniają całkowicie wnętrza, ale tworzą miły cień.

Jeśli sypialnia jest oddzielnym pomieszczeniem, w którym całodzienny mrok nie jest problemem, warto zasłaniać okna grubymi zasłonami typu blackout. Rozsuwać można je nocami, żeby popatrzeć przed snem na gwiazdy i wpuścić świeże i nieco chłodniejsze powietrze, a rano znów szczelnie zaciągać.

Czytaj też:
Jak wyeksponować rośliny we wnętrzu? Siedem sprytnych pomysłów

Nie dopuść do nagrzania się szyby w oknie

Zasłanianie okien od wewnątrz jest ważne, ale najlepiej chronić je z zewnątrz. Bierzmy przykład z mieszkańców południowej Europy i w upalne dni zasłaniajmy okna. Oni stosują okiennice lub shuttersy, czyli okiennice ze szczelinami, które zatrzaskują na czas sjesty. My możemy powiesić zasłonkę – wystarczy drążek rozporowy (np. łazienkowy) i białe prześcieradło, najlepiej lniane, ponieważ przepuszcza powietrze. Tkaninę dobrze co jakiś czas spryskać wodą. Można też białą tkaninę przytrzasnąć ramą okienną – może nie wygląda to elegancko, ale pomaga!

Oczyszczacz powietrza marki Vestfrost

Innym sposobem jest założenie na szybie koca termicznego, inaczej nazywanego folią życia lub folią NRC (od zewnątrz, koniecznie srebrną stroną w kierunku Słońca). Jeden koc kosztuje od kilku do kilkunastu złotych, można go kupić na stacji benzynowej, w markecie budowlanym lub w aptece.

Daszki i markizy nad oknami

Nie bez powodu tradycyjne domy w naszym klimacie miały szerokie okapy. Chroniły mury przed wilgocią, a w upalne dni – przed nadmiernym nagrzewaniem się, a latem rzucały też cień na okna (zimą nie zaciemniały wnętrz, bo Słońce stoi wówczas nisko).

Warto więc pójść tym tropem i zainstalować nad oknami daszki lub markizy. Dobrze, gdyby były składane, by można je było po sezonie zdemontować.

Wyłącz sprzęt elektryczny

Wszystko, co działa na prąd generuje ciepło, które później akumuluje się w ścianach i podłogach. W trakcie upałów lepiej więc odpuścić sobie prasowanie czy wielkie gotowanie, używanie suszarek, tosterów itp. Lepiej też odłączyć sprzęt, który zwykle podpięty jest do prądu w trybie czuwania, wyjąć z gniazdek ładowarki, wyłączać komputery, monitory itp.

Czytaj też:
Kolor żółty we wnętrzu. Dzięki niemu wiosna i lato będą trwały cały rok
Czytaj też:
Ta Pani naprawdę to potrafi! Aranżacja werandy