Zamiokulkas nie rośnie? Naturalne odżywki sprawią, że wystrzeli w górę!

Zamiokulkas nie rośnie? Naturalne odżywki sprawią, że wystrzeli w górę!

Dodano: 
Zamiokulkas – jak go pobudzić do wzrostu?
Zamiokulkas – jak go pobudzić do wzrostu? Źródło: Ewa Jagalska / dom.wprost.pl
Zamiokulkasy rosną wolno, a czasem sprawiają wrażenie, jakby w ogóle ich wzrost zahamował. Co robić? Wypróbuj naturalne odżywki, są znakomite!

Zamiokulkas jest jedną z ulubionych roślin doniczkowych Polaków. Ma ciekawy kształt, rośnie właściwie w każdych warunkach i małe wymagania – potrafi przeżyć miesiąc bez podlewania! Ale dość często pojawia się problem – zamiokulkas nie rośnie. Osiąga pewną wielkość i dalej ani drgnie. Jak go zachęcić do wypuszczania nowych pędów? Można w tym celu zastosować naturalne odżywki, trzeba tylko pamiętać o tym, że tak jak zamiokulkas nie lubi nadmiernego podlewania, tak też nie należy go przenawozić.

Zamiokulkas nie rośnie? Pomoże emulsja rybna!

Naturalne nawozy wytwarzane na bazie emulsji rybnej są bardzo popularne na Zachodzie. Także u nas można je kupić, choć nie są tak powszechnie stosowane. Powstają z odpadów rybnych – kości, skór itp. (pochodna przemysłu przetwórczego). Takie nawozy są znakomitym źródłem azotu, który stymuluje wzrost, zawierają również inne składniki odżywcze takie jak fosfor i potas. Zamiokulkasa wystarczy zasilać rozcieńczoną emulsją rybną raz w miesiącu.

Sól emska – świetny nawóz, ale stosuj go ostrożnie

Sól emska, czyli sól Epsom, nazywana też angielską lub gorzką jest znakomitym źródłem magnezu, pierwiastka stymulującego wzrost roślin, może również poprawić wchłaniania innych składników odżywczych. Jednak sól emską należy stosować bardzo ostrożnie – maksymalna dawka to jedna łyżeczka soli Epsom na dwa litry wody do stosowana raz w miesiącu. Przeczytaj także o tym, jak z jej pomocą uratować przelanego zamiokulkasa.

Herbatka z wodorostów – genialna odżywka do zamiokulkasa

To znakomita odżywka do zamiokulkasa, którą odkryłam jakiś czas temu i jestem nią zachwycona! Morskie wodorosty zawierają wiele składników mineralnych (cynk, jod, wapń, magnez, żelazo, miedź), a także witamin głównie C, D, E oraz z grupy B (B1, B2, B5, B6, B12), a także karotenoidy, czyli prowitaminę witaminy A. Z punktu widzenia nawożenia roślin szczególnie pożyteczne są związki organiczne, np.:

  • Mannitol – wpływa korzystnie na pobieranie przez roślinę składników pokarmowych z gleby i ich transport.
  • Poliaminy - zaliczane do regulatorów wzrostu, biorą udział w regulacji podziałów komórkowych, kiełkowaniu nasion, ukorzenianiu, kwitnieniu itp. Przeciwdziałają starzeniu się komórek.
  • Fitoaleksyny – chronią rośliny przed działaniem jonów metali ciężkich, szoku termicznego, promieniowania UV.

Można kupić gotowy ekstrakt z wodorostów lub np. kupić algi (pamiętajcie, żeby wybierać suszone, nie parzone) i samodzielnie przygotować herbatkę – zalewamy wodorosty wodą i odstawiamy, aż zacznie wydzielać charakterystyczny morski zapach. Przeczytajcie więcej o odżywce z wodorostów, znakomitej również do m.in. storczyków.

Kompost lub herbatka kompostowa do zamiokulkasa

Kompost to doskonały naturalny nawozów nie tylko do zamiokulkasa. Jest bogaty w składniki odżywcze, które uwalniają się powoli i równomiernie (za nowe przyrosty odpowiada głównie azot). Możesz wymieszać kompost z ziemią, użyć go jako nawozu wierzchniego lub zasilić roślinę herbatką kompostową, czyli tzw. biokumusem ze sklepu lub domowej roboty. Wystarczy robić to raz w miesiącu, żeby roślina zaczęła rosnąć szybciej.

Czytaj też:
Nawożenie zamiokulkasa fusami z kawy. Jak tego NIE robić?
Czytaj też:
Odkryłam odżywkę do storczyków. Działa cuda!