Jak mieszkają Polacy?

Jak mieszkają Polacy?

Dodano: 
Jadalnia. Projekt wnętrza: Martyna Banaszczuk
Jadalnia. Projekt wnętrza: Martyna Banaszczuk Źródło: Yassen Hristov/serwis prasowy
Wszyscy, ale to absolutnie wszyscy związani z szeroko pojętą branżą budowlaną i wnętrzarską w naszym kraju odpowiadają zgodnie: Polacy mieszkają coraz wygodniej, coraz zdrowiej, coraz bardziej świadomie.

Przy podejmowaniu decyzji dotyczących wykańczania, aranżacji czy wyposażania wnętrz nie kierujemy się jedynie kryteriami: tanie/drogie/na promocji oraz ładne/brzydkie/widziałem takie u sąsiadów. Przed zakupem korzystamy z wiedzy ekspertów, zasięgamy porad profesjonalistów, konsultujemy się na forach internetowych. Powierzamy projekt i wyposażenie domu pracowniom architektury wnętrz.

Rośnie świadomość

Do zakupów wnętrzarskich podchodzimy świadomie, w sposób przemyślany, z rozwagą, która nie dotyczy jedynie ceny, lecz również jakości projektu i wykonania. Interesuje nas, gdzie wyprodukowano to, co zabieramy ze sobą do domu, czy powstało zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju, dopytujemy o atesty. Gdy zaspokoimy ciekawość, a odpowiedzi okażą się satysfakcjonujące – sięgamy do portfela głębiej niż dotychczas. Za jakość i bezpieczeństwo jesteśmy skłonni zapłacić więcej.

Dbanie o planetę leży nam na sercu. A polskie firmy szczycą się tym, że ich produkty są ekologiczne, jak chociażby najnowsza wersja krzesła Cheri marki IKER, wyprodukowana zgodnie z zasadami Europejskiego Zielonego Ładu, który obejmuje całość cyklu życia produktu — od pozyskania surowców potrzebnych, by stworzyć mebel, przez energochłonną produkcję, aż po odpowiednią wysyłkę i recykling.

Jadalnia. Projekt wnętrza: Mistovia

Oszczędzamy nie tylko pieniądze

Kryzys energetyczny na świecie sprawił, że każdy, kto kupuje sprzęt AGD, zadaje pytanie o zużycie energii. A producenci, tacy jak Sharp i Vestfrost wychodzą klientom naprzeciw i produkują sprzęty o jak najmniejszym jej zużyciu. I nie dotyczy to tylko dużych urządzeń. – Dziś muszę znać średnie zużycie energii każdej lokówki czy żelazka – śmieje się konsultant sprzedaży w dużym sklepie ze sprzętem AGD.

Zainteresowanie kupujących AGD nie dotyczy jedynie zużycia energii, lecz w przypadku zakupu pralek czy zmywarek, także i wody. – Gdy rozmawiam z klientami, słyszę, że interesuje ich to nie tylko ze względów ekonomicznych, lecz również wynika z troski o środowisko naturalne. To bardzo budujące – dodaje sprzedawca.

Kwestia ekologii zaprząta nam głowę nie tylko w salonach ze sprzętem AGD.

– Zwrócenie się w stronę zrównoważonych produktów to konieczność w czasach katastrofy klimatycznej. Ale nie powinniśmy wybierać bezrefleksyjnie, kierując się jedynie etykietami z napisami „bio” czy „eko” – komentuje architektka Dorota Kuć z pracowni Mood Works. Niestety wokół tej ważkiej kwestii narosło zjawisko greenwashingu (w wolnym tłumaczeniu „ekościema”).

– Urządzając wnętrze, zawsze warto kupować rzeczy ponadczasowe stylem i trwałe pod względem jakości materiałów i wykonania. Najlepiej lokalnie wyprodukowane. Miksować rzeczy, kierując się własnym gustem, zamiast odtwarzać scenografie z instagrama lub pinteresta – dodaje.

– Z całą pewnością należy odrzucić chwilowe mody i przejściowe trendy wymyślane dla wyciągania pieniędzy z kieszeni konsumentów, co przyczynia się do rujnowania środowiska naturalnego – wskazuje Karina Snuszka, architektka Mood Works. Niestety na „ekościemę” wciąż nie jesteśmy wystarczająco wyczuleni. Tłumaczy nas to, że działamy w dobrej wierze.

Reduce, Reuse, Recycle

Polacy w końcu nauczyli się, że design to nie tylko wygląd mebla, to także dobry projekt. – Zwracamy uwagę na projekty krzeseł, foteli, sof które nie tylko mają dobrze wyglądać, ale przede wszystkim mają być wygodne i ergonomiczne – podkreśla właściciel kołobrzeskiego showroomu Pufa Design Adam Wysocki. Kupujemy mniej, bo zadajemy sobie pytanie: czy rzeczywiście jest to nam potrzebne. Oczywiście, powodów takich zachowań upatrywać możemy w inflacji i konieczności oszczędzania (i pewno po części tak jest), ale bierzemy także pod uwagę ideowe postulaty: reduce, czyli redukujemy.

Reuse, czyli ponowne wykorzystanie na szczęście zbiegło się z modą na vintage. Niegdyś na śmietnikach można było znaleźć prawdziwe skarby. Teraz gorączka złota się skończyła. Polacy zdali sobie sprawę z wartości designu sprzed lat. We wnętrzach klasyki wzornictwa z ubiegłego wieku zajmują poczesne miejsce. Fotel po babci, meblościanka po cioci są powodem do dumy.

– Jeszcze do niedawna moda dotyczyła tych, które powstały w latach 50., 60. XX wieku. Teraz, równolegle do trendów, które obserwujemy w modzie, poszukiwany jest design z końca wieku XX. Lata 80, postmodernizm są hot –mówią Agata Tupczyńska i Tomasz Tam z butiku Lata 60-te.

Naprawiamy, nie wyrzucamy. Powoli wracają na ulice rzemieślnicze warsztaty, w których można naprawić sprzęt AGD czy wymienić tapicerkę fotela podrapanego przez kota. Fachowcy typu złota rączka są na wagę złota. Nie lubimy wyrzucać, a jeśli to robimy, to z rozwagą. Niepotrzebnych rzeczy pozbywamy się tak, by mogły służyć innym. Drugie życie dostają na różnego rodzaju kiermaszach czy facebookowych stronach typu „Śmieciarka jedzie”.

Nie tylko segregujemy śmieci, lecz powtórnie je przetwarzamy (recycle). Na metkach coraz częściej można przeczytać, ile butelek zużyto do wyprodukowania danej rzeczy. Na przykład z 12 butelek PET otrzymuje się 1 mkw. tkaniny tapicerskiej. Informacja ta nie pozostaje obojętna.

Pokój dzienny. Projekt wnętrza: Mood Works

Dbamy o zdrowie

Troszczymy się nie tylko o planetę, lecz i o siebie. I troska ta przejawia się na każdym kroku. Jak tylko możemy, dbamy o jakość powietrza w domach. Kupujemy wysokiej klasy oczyszczacze (na tym nie oszczędzamy, mówią o tym w wywiadzie Andrzej Krop i Ilona Chludzińska z firmy Vestel), ściany malujemy farbami, które zmniejszają poziom formaldehydów we wnętrzach.

– Polacy coraz bardziej odpowiedzialnie wybierają farby do wnętrz, zwracając uwagę nie tylko na kolory, ale także na kwestie zdrowotne i środowiskowe. Coraz częściej pytają o ekologiczne farby najnowszej generacji zawierające składniki roślinne, a także farby oczyszczające powietrze – mówi Marta Chowańczak z Tikkurila.

Liczy się fakt, że elementy wykończenia wnętrz są wykonane z naturalnych materiałów, takich jak: cegła (także cegła cementowa Elkamino Dom), drewno, kamień i metal. Wiąże się to z docenieniem rzemiosła i pracy ludzkich rąk.

– Na przestrzeni 11 lat miałem okazję przekonać się, jak bardzo zmieniło się podejście Polek i Polaków do takich wartości jak jakość, wygoda i ponadczasowy projekt. Klienci coraz częściej doceniają wartość materiału z którego wykonano mebel, wybierają krzesła i stoły z litego drewna. Wzrasta zainteresowanie produktami zrównoważonymi dla środowiska, z certyfikatem FSC (certyfikat ten stanowi gwarancję, że drewno pochodzi z lasów zarządzanych w sposób odpowiedzialny) czy tkaninami pozyskanymi z recyklingu –mówi Adam Wysocki z Pufa Design.

Mieszkanie. Projekt wnętrza: Sobkowiak Architektura

Polacy na pierwszym miejscu stawiają jakość. Jak pokazuję badania trend ten trwa od 2017 roku. Pozostaje mieć nadzieję, że inflacja oraz wzrost cen nie wpłyną znacząco na zmianę postaw konsumenckich.

Artykuł został opublikowany w 47/2022 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także