Ten domek powstał z myślą o weekendach i wakacjach, ale jego właściciele coraz częściej zostają tu na dłużej, a w przyszłości, gdy dzieci dorosną, prawdopodobnie osiądą na stałe. Nic dziwnego – dom stoi na wyspie. Wokół woda, zieleń, cisza i tylko żaby koncertują.
![]()
Wszystko, co potrzeba na niewielkiej powierzchni
Działka jest bardzo wąska i choć z dwóch stron otacza go woda, to jednak należało zadbać o prywatność, bo do sąsiadów nie jest daleko. Samo miejsce jest bardzo ciekawe, nazywa sie Vinkeveense Plassen i jest osiedlem na wodzie w północno-zachodniej części holenderskiej prowincji Utrecht. Zbudowano je na zbiorniku wodnym, który powstał w czasach Złotego Wieku (1588-1672) – wydobywano stąd torf dla Amsterdamu. Dzisiejsze podłużne wyspy to tzw. legakkery, które dawniej służyły jako suszarnie. I właśnie na jednej z takich wysp architekci z pracowni i29 oraz Chris Collaris zaprojektowali ten niezwykły dom.
![]()
Składa się on z trzech parterowych brył, jednej piętrowej i patio. Tam, gdzie mogliby zajrzeć sąsiedzi (lub pływający po jeziorze wodniacy) ściany są pełne, wszystkie pozostałe otwierają się wielkimi przeszkleniami na naturę.
![]()
Powierzchnia została maksymalnie wykorzystana. Na 55 metrach kwadratowych są salon, kuchnia z jadalnią, patio, trzy sypialnie, łazienka i dwie toalety. Czteroosobowa rodzina może tu wygodnie mieszkać przez dłuższy czas.
Wejście do domu
Strefa dzienna i fragment patio, po otwarciu okien to jedna przestrzeń
Jasne i ciemne drweno, biel i szarość – dzięki dyscyplinie kolorystycznej dom wydaje się przestronniejszy
Strefę dzienną można powiększyć o patio, przeszklenia są tutaj w całości przesuwne
Dom z czterech brył, każda ma inną wysokość
Również wewnętrzne drzwi są przesuwne – chowają się w ścianie,
W sypialniach całe ściany zabudowano szafami, ale pozostała nisza, a w niej małe biureczko
Wejście na piętro, gdzie jest jeszcze jedna sypialnia, łazienka z prysznicem i toaleta
Sypialnia na piętrze. Tu również przewidziano miejsce do pracy
Widok od strony podwórka, po obu stronach za drzewami jest woda!
Zewnętrzny prysznic to świetne rozwiązanie, nie tylko w domu letniskowym
Ciemne deski na elewacji sprawiają, że o każdej porze roku dom ładnie wpisuje się w krajobraz
Minimalistyczne wnętrza drewnianego domu
Dom wygląda jak nowoczesna rzeźba wyłaniająca się z zarośli. Aby wzmocnić to wrażenie, architekci zaprojektowali minimalistyczne, wyłożone ciemnym drewnem elewacje, niewidoczne łączenie dachu ze ścianami i ukryte ramy okienne. Przy okazji – wszystkie okna są przesuwne, można więc otworzyć dom na wylot!
![]()
Niestandardowe meble i zintegrowane szafki podkreślają czysty i minimalistyczny charakter wnętrza. – Wykorzystaliśmy proste materiały, takie jak naturalne panele drewniane dębowe lub bejcowane na czarno w połączeniu z surową elewacją z drewna sosnowego i polerowaną betonową podłogą – opowiadają architekci.
![]()
Studio i29 – architekci, którzy projektują doznania
Wielokrotnie nagradzane biuro projektowania wnętrz i architektury z siedzibą w Amsterdamie. Architekci z pracowni i29 mówią, że projektują fizyczne doświadczenia, a ich prace są sensualne, ale równocześnie nowoczesne i zaskakujące, o silnej tożsamości i bardzo wyraziste.
Czytaj też:
Dom na środku stawu kąpielowego Czytaj też:
Dom na wodzie – jak to robią w Amsterdamie? Zobaczcie energooszczędną pływającą wioskę!
