Tak mieszkali nasi przodkowie. Zaskakujące wiejskie wnętrza

Tak mieszkali nasi przodkowie. Zaskakujące wiejskie wnętrza

Dodano: 
Izba robocza. Tu toczyło się życie rodziny: przygotowywano tu posiłki, spano, wykonywano prace gospodarskie – tkano na krosnach
Izba robocza. Tu toczyło się życie rodziny: przygotowywano tu posiłki, spano, wykonywano prace gospodarskie – tkano na krosnach Źródło: Dom WPROST.pl / Magda Grefkowicz
Kryte strzechą drewniane chałupy, wiejskie ogródki, niebieskie ściany, ludowe rzemiosło i mistrzowska snycerka. Zobacz łowicką wieś sprzed 150 lat.

Historia wzornictwa i wnętrz to nie tylko opowieść o stylu życia mieszkańców posiadłości i apartamentów najlepiej sytuowanych warstw społecznych: bogatego mieszczaństwa, szlachty i burżuazji. Jak wyglądają takie wnętrza wiemy doskonale z ilustracji, starych sztychów i obrazów. Zachowało się również wiele mebli sprzed lat, które stanowiły wyposażenie tamtych pomieszczeń. Najwięcej oczywiście tych dziewiętnasto i dwudziestowiecznych (koniecznie zobaczcie muzeum Art Deco w Płocku), lecz również dużo starszych, nawet z XVII wielu.

Jak niegdyś mieszkano na wsiach?

Dużo mniej wiemy o tym, jak żyli mieszkańcy wsi. Wyobrażamy sobie klepisko, brudną gromadkę dzieciaków i posłanie na piecu. Biedę oraz brak jakiegokolwiek zacięcia estetycznego. Mylimy się i to bardzo. Przekonałam się o tym podczas wizyty w skansenie w Maurzycach, w którym na własne oczy zobaczyłam, jak cudowne były polskie wiejskie wnętrza z przełomu XIX i XX wieku. Chociaż chaty pozbawione były bieżącej wody (wodę czerpało się ze studni), a izby oświetlało się oliwnymi lampami i świecami, to klimat w nich panujący był naprawdę niezwykły. W oknach – koronkowe firaneczki, pod sufitem – kolorowe wycinanki. Ściany pomalowane na kobalt (odstrasza muchy) lub bielone wapnem. Meble, wbrew oczekiwaniom wcale nie zbite z desek, a będące imponującymi przykładami sztuki snycerskiej. U bogatszych gospodarzy znajdziemy dekoracyjny piec, wokół którego toczyło się życie licznej, wielopokoleniowej rodziny. Ujmują również liczne dekoracje samodzielnie wykonywane przez gospodarzy. Kolorowe wycinanki, kwiaty z bibuły – zdobią izby paradne i te robocze. Wieszane były na sufitowych belkach, przyozdabiały również okna i domowe ołtarzyki, które znaleźć możemy w każdym domostwie.

Izba świąteczna. Pokazano tu tradycyjny sposób ustawiania mebli. Na wprost – wejście do komory. Warto zwrócić uwagę na skrzynię wianną

Mieszkanie nauczyciela wiejskiego z okresu międzywojennego

Klasa w szkole powszechnej , skansen w Maurzycach

Szkoła powszechna z okresu międzywojennego z salą lekcyjną i mieszkaniem nauczyciela

Ściany budynku pomalowano na charakterystyczny dla łowickiego zdobnictwa niebieski kolor, a szczyty udekorowano białymi wzorami (fiorami)

Izba robocza. Tu toczyło się życie rodziny: przygotowywano tu posiłki, spano, wykonywano prace gospodarskie – tkano na krosnach

Sień główna łowickiej chałupy z XIX wieku

Izba poświęcona artystce ludowej – Bronisławie Skwarnej, która znajduje się w domu artystki

Bronisława Skwarna przy pracy

Wnętrze z lat 60,-70. XX wieku w chałupie z Chlebowa. Sam dom pochodzi z początku XX wieku

Chałupa ze Złakowa Borowego zbudowana w latach 80. XIX wieku

Wnętrze z wystrojem z początku XX wieku, chałupa ze Złakowa Borowego, lata 80. XIX wieku

Zydel – obowiązkowy element wyposażenia wiejskiej chałupy. Rzucik na ścianie z powodzeniem zastępował tapetę

Przedsionek gospodarczy od strony podwórza

Zabudowania kościelne z 1758 roku ze wsi Wysokienice

Wiejskie chałupy zatopione w kwiatach

O urodę obejścia nie dbano jedynie we wnętrzach. Drewniane domy ujmują swoim wyglądem również z zewnątrz. Chociaż skromne, otaczają wokół atmosferę jak z bajki. Przed każdym z nich – ogródek. Od strony drogi – reprezentacyjny, kwiatowy. Dziś nazwalibyśmy go wiejskim ogródkiem. Przed wejściem wesoło witają gości malwy, floksy, dalie, cynie, dziewanny i słoneczniczki. Za domem skryty warzywnik i sad, bo na wsi jak wiadomo zawsze dużo dzieciaków do wykarmienia. Z zewnątrz drewniane budynki były pomalowane (bielone lub kobaltowe) albo w naturalnym kolorze. Zamiast schodków prowadzących do drzwi wejściowych, często spotykamy duży polny kamień położony pod progiem.

Wiejska izba z wyposażeniem z połowy XX wieku. Nad łóżkiem – obowiązkowy obraz o tematyce sakralnej

Tu czas się zatrzymał – skansen w Maurzycach

Skansen w Maurzycach, który znajduje się na terenie gminy Zduny, ukazuje tradycyjne budownictwo z terenów dawnego Księstwa Łowickiego (dziś powiaty łowicki i skierniewicki). Na terenie skansenu, pośród malowniczych pól i zagajników znajdziemy aż 43 przykłady zabudowań charakterystycznych dla wsi z końca XIX i początku XX wieku. Będą to nie tylko budynki mieszkalne – drewniane chałupy, lecz również szkoła, kościół, kapliczki, kuźnia, lamusy, obory.

Obok zabytków architektury drewnianej, gromadzone są tu przedmioty związane z wyposażeniem wnętrz budynków. Począwszy od mebli i sprzętów gospodarstwa domowego, po tkaniny czy obrazy. W obejściach znajdziemy także narzędzia i maszyny rolnicze.

Odwiedzając kolejne domy, poznajemy typowy dla chałup łowickich układ pomieszczeń, Po bokach centralnej sieni zawsze znajdują się dwie izby. Do izby prawej przylega komora, czyli ciemne, nieogrzewane pomieszczenie, w którym przechowywano zapasy żywności, ziarna oraz odzież.

Jedna z izb w skansenie poświęcona jest Bronisławie Skwarnej, hafciarce, śpiewaczce i poetce ludowej. Możemy w niej oglądać osobiste przedmioty należące do zmarłej w 2014 roku artystki.

Czytaj też:
Uroczy skansen dla miłośników historii aranżacji wnętrz. Zobacz, jak dawniej mieszkali zamożni chłopi
Czytaj też:
Tradycyjnie urządzony wiejski dom. Przytulny, kolorowy i uroczo staroświecki