Tak mieszka piosenkarka Alicja Majewska. Gościmy na jej klimatycznym poddaszu

Tak mieszka piosenkarka Alicja Majewska. Gościmy na jej klimatycznym poddaszu

Dodano: 
Klimatyczne poddasze Alicji Majewskiej
Klimatyczne poddasze Alicji Majewskiej Źródło: Miśkiewicz Design Architektura Wnętrz
Legenda polskiej muzyki rozrywkowej, piosenkarka Alicja Majewska mieszka w tym domu od ponad 48 lat. Ostatnio urządziła poddasze, na którym do tej pory znajdowała się ascetyczna pracownia.

Mamy dziś ogromną przyjemność gościć u Alicji Majewskiej. Piosenkarka mieszka w uroczym segmencie w Warszawie od ponad 48 lat! Kocha to miejsce i mimo wielu okazji do przeprowadzki nigdy się na to nie zdecydowała. Ostatnio urządziła poddasze. – Weszłam tu po drabinie i zobaczyłam, jaki tu drzemie niesamowity potencjał. Stwierdziłam, że nie może się on zmarnować – mówi artystka. O pomoc w aranżacji tej przestrzeni poprosiła projektantkę Magdalenę Miśkiewicz, właścicielkę pracowni architektury wnętrz Miśkiewicz Design.

Jak mieszka Alicja Majewska?

Salon na poddaszu Alicji Majewskiej
W części salonowej królową jest sofa, która zyskała nową tapicerkę w kolorze delikatnej oliwki, a do towarzystwa dostała nowy puf wykończony modną tkaniną boucle. Obok ława z lat 60. XX wieku.


Pianino Alicji Majewskiej
Przy tym właśnie pianinie odbywały się próby największych przebojów artystki.


Kącik dla gości

Naprzeciwko pianina powstał kącik wypoczynkowy dla gości,  który idealnie sprawdza się podczas muzycznych spotkań z przyjaciółmi. Tworzą go dwa bliźniacze fotele RM58 projektu prof. Romana Modzelewskiego (Vzór) w wersji tapicerowanej i szklany stolik vintage specjalnie zakupiony na tę okoliczność w galerii. Stoi na nim, dumnie prężąc pierś Bursztynowy Słowik, nagroda, którą Alicja Majewska zdobyła podczas Festiwalu w Sopocie.
 

Kącik do pracy i lektury

We współczesnym fotelu z podnóżkiem Alicja Majewska czyta, a przy biurku – pracuje i prowadzi ożywioną korespondencję. Na ścianie przy biureczku położono tapetę w odcieniu szałwii.

Sypialnia Alicji Majewskiej
Sypialnia artystki została urządzona w naturalnych odcieniach. Nie ma tu wielu mebli. Drewniane łóżko, stolik nocny i kolorowy parawan, który dodaje energetycznego akcentu całemu pomieszczeniu.

Przytulne poddasze piosenkarki

Na poddaszu do tej pory znajdowała się pracownia artystki, w której odbywały się próby. Nie była urządzona z rozmachem: białe ściany i ograniczone do minimum wyposażenie – pianino. Bywali tu wszyscy najwięksi – Zbigniew Wodecki, Artur Andrus, Michał Bajor, Włodzimierz Korcz. Teraz przyszedł czas na zmiany, które dotyczą przede wszystkim kolorystyki. Nową odsłoną przestrzeni pod skosami zajęła się profesjonalistka Magdalena Miśkiewicz, którą polecił Alicji Majewskiej Andrzej Piaseczny po udanej współpracy z projektantką przy okazji remontu w swoim mieszkaniu. Przeprowadzoną metamorfozę poddasza domu Alicji Majewskiej można w skrócie podsumować słowami jednej z piosenek artystki.

To nie sztuka wybudować nowy dom.
Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę.
Podków szczęścia nie wyrzuca się na złom,
Nie wynosi się na śmietnik snów i wzruszeń.

Wyjątkowa przestrzeń pod skosami: pianino, pamiątki, dużo drewna

Po metamorfozie na poddaszu zapanował przytulny klimat. Stało się tak za sprawą kolorystyki oraz drewnianych, wiklinowych i rattanowych mebli. Chłodna biel ścian została zastąpiona ciepłym śmietankowym odcieniem zestawionym z modnym tonem szałwii na tapecie. Oliwkowa jest natomiast tapicerka sofy z modnej tkaniny boucle. Ciepły klimat pomogły stworzyć tu również perskie dywany, liczne obrazy, zdjęcia artystki oraz osobiste pamiątki, w tym także statuetki zdobytych nagród wyeksponowane na drewnianej komodzie pod oknami. Oprócz współczesnych mebli (na przykład komfortowego fotela, w którym artystka czyta) wzrok przyciągają meble w klimacie vintage, antyki, wspaniały parawan oraz piękne pianino „z duszą”. Przytulny salon to nie wszystko. Równie ciepły klimat panuje w sypialni za artystycznym, czerwonym parawanem.

Czytaj też:
W sypialni Edyty i Cezarego Pazurów. Świetny pomysł na ścianę za łóżkiem
Czytaj też:
Zauroczyło mnie warszawskie mieszkanie w stuletniej kamienicy