Dom w Zielonej Górze ma powierzchnię 150 m². Składa się z przestronnej strefy dziennej na parterze, obejmującej kuchnię, salon z jadalnią oraz WC i schowek. Na piętrze znajdują się sypialnia z garderobą, łazienka, pralnia i dwa dodatkowe pokoje.
Zobaczcie wnętrza domu inspirowanego stylem Hamptons
Galeria:
Dom inspirowany stylem Hamptons, projekt Katarzyna Fanajło
Rattan, sztukaterie i wakacyjny turkus
Aranżując wnętrza, architektka Katarzyna Fanajło sięgnęła po ciepłe beże, białe lakierowane meble i dodatki inspirowane naturą. „Klasyczne ramki, sztukaterie sufitowe i ścienne dodają wnętrzu elegancji, a błękit, granat i pastelowy turkus nawiązują do barw oceanu i nieba” – opowiada projektantka. W aranżacji nie zabrakło również naturalnych akcentów: rattanowych i plecionych dodatków, które nadają przestrzeni przytulnego, nadmorskiego charakteru. Całość nawiązuje do amerykańskiego stylu Hamptons. Jednym z największych wyzwań projektowych było wniesienie ciężkich mebli do salonu oraz instalacja 130-kilogramowej wanny na piętrze. „Zamawialiśmy specjalnie do tego dźwig!” – wspomina architektka.
Światło, które buduje klimat
Kluczowym elementem aranżacji wnętrza było oświetlenie, które pełni zarówno funkcję praktyczną, jak i dekoracyjną. W projekcie wykorzystano rozwiązania polskiej marki AQForm, które doskonale wpisały się w stylistykę domu. „Lampa nad stołem została przygotowana specjalnie do tego projektu, ponieważ klientka zakochała się w szklanych kloszach Modern Glass Barrel" – mówi architektka.
Dla zachowania harmonii i równowagi w salonie na regale umieszczono symetrycznie dwie lampy gabinetowe. W kuchni nad wyspą zawisły dekoracyjne szklane lampy, które subtelnie rozświetlają blat roboczy, natomiast główne światło sufitowe to listwa natynkowa – elegancka i dyskretna.
„Zawsze stosuję barwę światła 3000K – ciepłą, ale nie żółtą. Sprawia, że mamy lepsze samopoczucie, a światło przyjemnie otula wnętrze" – tłumaczy Katarzyna Fanajło.
Projekt domu z duszą
Wnętrza domu, zaprojektowane przez Katarzynę Fanajło, to nie tylko estetyka, ale także emocje. Projektantka przywiązuje ogromną wagę do relacji z klientami, co wyraźnie widać w tej realizacji.
„Uwielbiam projektować w tym stylu. Czuję się w takich wnętrzach doskonale. Kiedy klientka przyszła do mnie z polecenia i przedstawiła mi wizję, że chce poczuć się trochę jak na wakacjach od razu złapałyśmy wspólny język. To była absolutna przyjemność, zaufanie! Najbardziej cieszą mnie wiadomości po skończonym projekcie – jak dobrze ktoś czuje się w swoim nowym wnętrzu. O to tu chodzi!" – podsumowuje.
Nie ma wątpliwości, że to wnętrze to coś więcej niż tylko piękna przestrzeń – to dom, który codziennie przypomina o najpiękniejszych chwilach spędzonych w podróży.
Czytaj też:
Marzysz o mieszkaniu urządzonym w wakacyjnym klimacie? Ten mały hotel na Majorce może być inspiracją!Czytaj też:
Dwupoziomowe mieszkanie w stylu eklektycznym. Tu rządzi kolor