Zapomnij o petuniach. Ta roślina tworzy kolorowe kaskady kwiatów aż do jesieni

Zapomnij o petuniach. Ta roślina tworzy kolorowe kaskady kwiatów aż do jesieni

Dodano: 
Kalibrachoa dobrze radzi sobie na mocno nasłonecznionych balkonach i tworzy długie, gęste kaskady kwiatów aż do jesieni
Kalibrachoa dobrze radzi sobie na mocno nasłonecznionych balkonach i tworzy długie, gęste kaskady kwiatów aż do jesieni Źródło: Pixabay / Hans
Kalibrachoa, nazywana „milionem dzwonków”, zdobywa coraz większą popularność wśród miłośników balkonowych kompozycji. Kwitnie nieprzerwanie przez wiele miesięcy, dobrze znosi upały i przy odpowiedniej pielęgnacji tworzy imponujące kaskady kolorowych kwiatów.

Przez lata petunie były niekwestionowanymi królowymi balkonów. Coraz częściej jednak ustępują miejsca roślinie, która nie tylko dorównuje im urodą, ale w wielu sytuacjach okazuje się łatwiejsza w uprawie. Kalibrachoa zachwyca obfitością kwiatów, lepiej radzi sobie z kaprysami pogody i przez cały sezon potrafi wyglądać jak żywa, kolorowa fontanna. Nie jest jednak całkowicie bezproblemowa – i właśnie dlatego warto wiedzieć, czego naprawdę potrzebuje.

Czytaj też:
Petunie przy niej bledną. Balkon tonie w kwiatach aż do jesieni i to bez ciągłej pielęgnacji

podbija balkony. W wielu sytuacjach sprawdza się lepiej niż petunia

Jeszcze kilka lat temu kalibrachoa była traktowana jako ciekawostka dla kolekcjonerów roślin balkonowych. Dziś coraz częściej widuję ją w skrzynkach, wiszących koszach i dużych donicach na tarasach. Trudno się temu dziwić. W okresie pełni kwitnienia niemal całkowicie znika pod setkami niewielkich kwiatów przypominających miniaturowe petunie.

Botanicznie kalibrachoa należy do rodziny psiankowatych (Solanaceae) i jest blisko spokrewniona z petunią. Przez wiele lat obie grupy roślin były nawet klasyfikowane bardzo podobnie. Dopiero badania genetyczne pozwoliły wyodrębnić osobny rodzaj Calibrachoa.

To, co najbardziej przekonuje ogrodników, to długość kwitnienia. Przy odpowiedniej pielęgnacji roślina zachowuje dekoracyjność od późnej wiosny aż do pierwszych jesiennych chłodów. W praktyce oznacza to nawet pięć miesięcy nieprzerwanego kwitnienia.

Dlaczego coraz więcej osób wybiera ją zamiast petunii?

W mojej ocenie największą zaletą kalibrachoi jest jej naturalna zdolność do tworzenia zwisających kaskad. Pędy mogą osiągać nawet 60–70 cm długości, dzięki czemu roślina spektakularnie prezentuje się w wiszących pojemnikach.

Czytaj też:
Ślimaki omijają ją szerokim łukiem. Ta bylina wytrzymuje upały i sama zagęszcza rabaty

Warto jednak zachować ostrożność wobec często powtarzanego twierdzenia, że kalibrachoa jest całkowicie łatwiejsza od petunii. To prawda tylko częściowo. Lepiej znosi wysokie temperatury i szybciej się regeneruje po uszkodzeniach, ale jednocześnie jest bardziej wrażliwa na nieprawidłowe pH podłoża oraz niedobory żelaza.

Jeśli liście zaczynają żółknąć mimo regularnego nawożenia, przyczyną bardzo często jest zbyt zasadowe podłoże. To problem znacznie częściej spotykany u kalibrachoi niż u klasycznych petunii.

Sekret spektakularnego kwitnienia tkwi w podłożu

Najlepsze efekty uzyskuję, sadząc kalibrachoę w żyznej, przepuszczalnej ziemi przeznaczonej dla roślin balkonowych o lekko kwaśnym odczynie.

Czytaj też:
Ta bylina tworzy bajeczny dywan i pachnie cytrusami. Jeden błąd, a przejmie cały ogród

Roślina nie lubi skrajności. Zarówno przesuszenie bryły korzeniowej, jak i długotrwałe zalanie mogą szybko odbić się na liczbie kwiatów. W czasie upałów często wymaga podlewania nawet dwa razy dziennie, szczególnie gdy rośnie w małych pojemnikach wystawionych na pełne słońce.

Na dnie donicy zawsze warto zastosować warstwę drenażu. Nadmiar wody musi mieć możliwość swobodnego odpływu.

Jeden zabieg sprawia, że kwiatów jest znacznie więcej

Wielu właścicieli balkonów pomija przycinanie pędów. To błąd.

Regularne skracanie zbyt długich przyrostów co kilka tygodni pobudza roślinę do rozkrzewiania i tworzenia nowych pąków. Po takim zabiegu kalibrachoa zwykle odzyskuje zwarty pokrój i jeszcze intensywniej kwitnie.

Duże znaczenie ma również nawożenie. Najlepiej sprawdzają się preparaty przeznaczone dla petunii i surfinii, zawierające zwiększone ilości żelaza oraz mikroelementów.

Czytaj też:
Posadziłam ten krzew zamiast tui. W maju brzęczy od pszczół, zimą nadal wygląda świetnie

Od pastelowego różu po kwiaty zmieniające kolor

Ogromną zaletą kalibrachoi jest bogactwo odmian. Na rynku można znaleźć zarówno klasyczne jednobarwne formy, jak i niezwykle efektowne odmiany dwubarwne.

Szczególną uwagę zwracają:

• Double Rose – odmiana o pełnych kwiatach przypominających miniaturowe róże,

• Crackling Fire – wyróżniająca się pomarańczowymi płatkami z czerwonymi przebarwieniami,

• Superbells Scarlet – o intensywnie czerwonych kwiatach z kontrastowym środkiem,

• Chameleon Double Pink Yellow – zmieniająca odcienie podczas kolejnych etapów kwitnienia.

To właśnie różnorodność kolorystyczna sprawia, że kalibrachoa doskonale komponuje się zarówno w nowoczesnych aranżacjach balkonowych, jak i bardziej naturalistycznych nasadzeniach.

Czy kalibrachoa ma jakieś wady?

Tak i warto o nich mówić uczciwie.

Roślina nie jest odporna na przymrozki, dlatego sadzenie jej na zewnątrz przed ustabilizowaniem się temperatur może skończyć się uszkodzeniem pędów. Wymaga też systematycznego nawożenia. Pozostawiona sama sobie nie będzie wyglądała tak efektownie jak egzemplarze regularnie dokarmiane.

Mimo tych ograniczeń trudno znaleźć drugą roślinę balkonową, która przy stosunkowo niewielkim nakładzie pracy potrafiłaby przez tyle miesięcy utrzymywać tak spektakularny efekt dekoracyjny. Jeśli ktoś szuka alternatywy dla petunii, kalibrachoa zdecydowanie zasługuje na miejsce na balkonie lub tarasie.


FAQ – najczęstsze pytania o kalibrachoę

Czy kalibrachoa jest wieloletnia?

W polskim klimacie najczęściej uprawia się ją jako roślinę jednoroczną.


Jak często podlewać kalibrachoę?

Latem nawet codziennie, ale podłoże nie powinno być stale mokre.


Dlaczego kalibrachoa przestaje kwitnąć?

Najczęściej winne są niedobory składników pokarmowych, zbyt mała ilość światła lub brak przycinania.


Czy kalibrachoa lubi pełne słońce?

Tak, najlepiej kwitnie właśnie na słonecznych balkonach i tarasach.


Czym nawozić kalibrachoę?

Najlepiej nawozami do petunii i surfinii o lekko zakwaszającym działaniu.


Czytaj też:
Wrzuć listek do kopca kreta. Dla niego to najgorszy fetor
Czytaj też:
Wystarczy plastikowa butelka i jeden składnik z apteki. Mrówki wyniosą się z ogrodu w jedną noc

Źródło: Dom WPROST.pl