Znalazłam ten przepis na Facebooku. Nie wszystko okazało się tak proste, jak twierdzili ogrodnicy

Znalazłam ten przepis na Facebooku. Nie wszystko okazało się tak proste, jak twierdzili ogrodnicy

Dodano: 
Liście pomidora zawierają naturalne związki obronne, które ograniczają aktywność mszyc i przędziorków. Domowy wyciąg nie jest cudownym środkiem, ale może stanowić ciekawe uzupełnienie ekologicznej ochrony roślin
Liście pomidora zawierają naturalne związki obronne, które ograniczają aktywność mszyc i przędziorków. Domowy wyciąg nie jest cudownym środkiem, ale może stanowić ciekawe uzupełnienie ekologicznej ochrony roślin Źródło: Prostooleh / Magnific
Liście pomidora zawierają naturalne związki obronne, które mogą wykazywać działanie odstraszające lub ograniczające aktywność niektórych szkodników. Skuteczność domowych wyciągów jest jednak bardziej złożona, niż sugerują internetowe poradniki.

Przepisy na domowe opryski błyskawicznie zdobywają popularność w mediach społecznościowych. Jeden z nich pojawia się coraz częściej na profilach ogrodniczych, między innymi na koncie Gardenary. Receptura jest prosta: kilka garści liści pomidora, litr wody, doba oczekiwania i gotowy preparat na mszyce oraz przędziorki. Brzmi kusząco, zwłaszcza gdy szkodniki zaczynają opanowywać róże, papryki czy ogórki. Warto jednak oddzielić fakty od ogrodniczych legend. Okazuje się, że pomysł ma pewne podstawy naukowe, ale nie jest cudownym środkiem, który rozwiąże każdy problem.

Czytaj też:
Sadzenie pomidorów w gruncie: złe rozstawy mogą zniszczyć sezon. Sprawdź, jak sadzić, by zebrać dużo i zdrowo

Skąd w ogóle wziął się pomysł na oprysk z liści pomidora?

Pomidor należy do rodziny psiankowatych. Jego liście i łodygi zawierają naturalne związki obronne, które roślina wytwarza, aby chronić się przed roślinożercami. Należą do nich między innymi:

  • tomatyna,
  • inne glikoalkaloidy,
  • związki zapachowe wydzielane przez włoski gruczołowe na liściach.

To właśnie te substancje sprawiły, że naukowcy zaczęli badać potencjał wyciągów z liści pomidora jako naturalnych biopestycydów.

Jak przygotować taki oprysk?

Najczęściej polecany przepis wygląda następująco:

  • 2–3 duże garście zdrowych liści pomidora,
  • 1 litr wody.

Liście zalewa się wodą i pozostawia na około 24 godziny. Następnie wyciąg należy przecedzić i przelać do opryskiwacza. Preparat stosuje się bez rozcieńczania, dokładnie pokrywając:

  • górną stronę liści,
  • spodnią stronę liści,
  • młode przyrosty,
  • miejsca występowania kolonii szkodników.

Najlepiej wykonywać zabieg wieczorem lub w pochmurny dzień.

Czytaj też:
Myślałam, że to żart. Teraz zamawiam je do ogrodu, gdy tylko pojawiają się mszyce

Czy nauka potwierdza skuteczność?

Tu zaczyna się najciekawsza część. Badania laboratoryjne i polowe rzeczywiście wykazały, że ekstrakty z liści pomidora mogą ograniczać liczebność niektórych gatunków mszyc. W wyciągach identyfikowano związki o działaniu owadobójczym i odstraszającym, między innymi tomatynę.

Istnieją również badania wskazujące, że wodne ekstrakty z liści pomidora mogą wpływać na przędziorki, ograniczając ich żerowanie i rozmnażanie. To oznacza, że pomysł nie został całkowicie wyssany z palca. Jednocześnie trzeba pamiętać, że większość badań wykorzystywała ekstrakty przygotowywane w kontrolowanych warunkach i często w znacznie wyższych stężeniach niż domowe wyciągi.

Dlaczego warto zachować ostrożność?

W internecie często można przeczytać, że taki oprysk „zabija wszystkie mszyce”. Na to nie ma przekonujących dowodów. Część ekspertów zwraca uwagę, że tomatyna słabo rozpuszcza się w wodzie, więc zwykłe moczenie liści przez dobę może nie uwolnić jej w ilościach wystarczających do silnego działania owadobójczego. Dlatego wyciąg z liści pomidora warto traktować przede wszystkim jako:

  • środek wspomagający,
  • preparat odstraszający,
  • element większej strategii ochrony roślin.

Nie należy oczekiwać skuteczności porównywalnej z profesjonalnymi środkami ochrony roślin.

Na jakich roślinach można go stosować?

Najczęściej oprysk wykorzystuje się na:

  • różach,
  • fasoli,
  • bobie,
  • papryce,
  • ogórkach,
  • roślinach ozdobnych.

Jak przy każdym domowym preparacie warto najpierw wykonać próbę na kilku liściach i odczekać 24 godziny. Niektóre rośliny mogą reagować indywidualnie na różne stężenia wyciągów roślinnych.

Największy błąd? Opryskiwanie tylko z góry

Zarówno mszyce, jak i przędziorki najczęściej ukrywają się na spodniej stronie liści. To właśnie tam powinien trafić preparat. Jeżeli oprysk nie pokryje miejsc bytowania szkodników, jego skuteczność będzie ograniczona niezależnie od składu.


FAQ – najczęściej zadawane pytania o oprysk z liści pomidora

Czy liście pomidora zawierają substancje odstraszające szkodniki?

Tak, zawierają między innymi tomatynę i inne związki obronne.


Czy oprysk działa na mszyce?

Badania sugerują, że ekstrakty z liści pomidora mogą ograniczać liczebność niektórych gatunków mszyc.


Czy ekstrakt z liści pomidora pomaga na przędziorki?

Ogranicza żerowanie i rozród przędziorków.


Jak długo moczyć liście?

Najczęściej około 24 godzin.


Czy jest równie skuteczny jak profesjonalne środki?

Nie ma dowodów, że domowy wyciąg działa równie skutecznie jak zarejestrowane preparaty ochrony roślin. Zwykle nie osiąga odpowiedniego stężenia.


Czytaj też:
Wystarczy plastikowa butelka i jeden składnik z apteki. Mrówki wyniosą się z ogrodu w jedną noc
Czytaj też:
Liście żółkną i pojawia się pajęczynka? To znak. Ten trik działa szybciej niż chemia