„Czarnooka Zuzanna” rośnie nawet 20 cm tygodniowo. W kilka tygodni zasłoni pergolę i ogrodzenie

„Czarnooka Zuzanna” rośnie nawet 20 cm tygodniowo. W kilka tygodni zasłoni pergolę i ogrodzenie

Dodano: 
Tunbergia oskrzydlona, zwana „czarnooką Zuzanną”, należy do najszybciej rosnących pnączy sezonowych – w sprzyjających warunkach potrafi w kilka tygodni stworzyć gęstą zieloną osłonę pełną kwiatów
Tunbergia oskrzydlona, zwana „czarnooką Zuzanną”, należy do najszybciej rosnących pnączy sezonowych – w sprzyjających warunkach potrafi w kilka tygodni stworzyć gęstą zieloną osłonę pełną kwiatów Źródło: Pexels / Kelly Wright
Tunbergia oskrzydlona (Thunbergia alata), znana jako „czarnooka Zuzanna”, to jedno z najszybciej rosnących pnączy uprawianych w Polsce. Kwitnie przez wiele miesięcy, szybko osłania pergole, balkony i ogrodzenia, a przy odpowiedniej pielęgnacji tworzy spektakularne ściany zieleni.

Są rośliny, które potrzebują lat, by stworzyć efektowną osłonę. Są też takie, które potrafią odmienić balkon lub ogród w jeden sezon. Do tej drugiej grupy bez wątpienia należy tunbergia oskrzydlona. Od lat obserwuję ją w ogrodach i na tarasach – niewiele jednorocznych pnączy daje tak szybki efekt przy stosunkowo niewielkich wymaganiach. Jednocześnie wokół tej rośliny narosło kilka mitów, które warto uporządkować.

Tunbergia oskrzydlona

Pnącze, które nie lubi czekać

Tunbergia oskrzydlona (Thunbergia alata) pochodzi z tropikalnych rejonów Afryki Wschodniej. W swoim naturalnym środowisku jest byliną, jednak w polskich warunkach klimatycznych nie zimuje w gruncie. Najczęściej traktujemy ją więc jako roślinę jednoroczną.

Jej największą zaletą jest tempo wzrostu. W sprzyjających warunkach pędy mogą wydłużać się nawet o kilkanaście–kilkadziesiąt centymetrów tygodniowo. Dzięki temu już po kilku tygodniach od posadzenia roślina skutecznie osłania pergole, kratki, balustrady czy mniej atrakcyjne fragmenty ogrodzenia.

Tunbergia oskrzydlona

Nie ukrywam jednak, że określanie tunbergii jako „zamiennika żywopłotu” jest pewnym uproszczeniem. Owszem, zapewnia prywatność, ale tylko przez jeden sezon. Jesienią całą zieloną kurtynę trzeba będzie odtworzyć od nowa.

Skąd wzięła się nazwa „czarnooka Zuzanna”?

Popularna nazwa nie jest przypadkowa. Większość odmian ma charakterystyczny ciemny środek kwiatu kontrastujący z jasnymi płatkami. To właśnie to „oczko” sprawiło, że w krajach anglojęzycznych roślina funkcjonuje jako Black-eyed Susan vine.

Czytaj też:
Posadź to pnącze, a twój ogród wypełni zapach wanilii aż do jesieni

W zależności od odmiany kwiaty mogą być żółte, pomarańczowe, kremowe, białe, morelowe, łososiowe, a nawet czerwonawe. Kwitnienie rozpoczyna się zwykle w czerwcu i trwa aż do pierwszych jesiennych przymrozków.

Jeden błąd sprawia, że kwiatów jest znacznie mniej

Z doświadczenia wiem, że większość problemów z tunbergią wynika z niewłaściwego stanowiska. To roślina światłolubna. Im więcej słońca otrzymuje, tym obficiej kwitnie.

Najlepiej sprawdzają się miejsca:
• słoneczne lub lekko osłonięte od południa,
• ciepłe,
• chronione przed silnym wiatrem,
• wyposażone w stabilne podpory.

W półcieniu roślina zwykle przeżyje sezon, ale kwiatów będzie zauważalnie mniej. To jedna z tych zależności, które regularnie obserwuję zarówno w ogrodach przydomowych, jak i na balkonach.

Podlewanie wymaga wyczucia, nie rutyny

Tunbergia lubi stale lekko wilgotne podłoże, ale nie toleruje zastojów wody. To ważne, ponieważ przelanie często powoduje gnicie korzeni i osłabienie wzrostu.

W czasie letnich upałów rośliny uprawiane w pojemnikach mogą wymagać codziennego podlewania. Nie oznacza to jednak, że należy kierować się kalendarzem. Znacznie rozsądniej jest kontrolować wilgotność podłoża.

To właśnie tutaj pojawia się moja zawodowa ostrożność. W poradnikach często można znaleźć sztywne zalecenia dotyczące częstotliwości podlewania, ale w praktyce wszystko zależy od temperatury, nasłonecznienia, rodzaju pojemnika i wielkości rośliny.

Jak nawozić, żeby kwitła do jesieni?

Tunbergia należy do roślin o dużym zapotrzebowaniu pokarmowym. Regularne nawożenie przekłada się bezpośrednio na liczbę kwiatów.

Czytaj też:
Marzysz o kwitnącej ścianie w ogrodzie? Te 15 pnączy to najpiękniejsze rośliny pnące

Najlepiej sprawdzają się nawozy dla roślin kwitnących zawierające podwyższone dawki potasu i fosforu. Stosuje się je zwykle co 7–14 dni zgodnie z zaleceniami producenta.

Warto zachować umiar z azotem. Nadmiar tego pierwiastka pobudza rozwój liści i pędów, ale może ograniczać kwitnienie.

Czy można ją przezimować?

Tak, choć nie zawsze jest to opłacalne. Zdrowe egzemplarze można przed nadejściem przymrozków przenieść do jasnego pomieszczenia o temperaturze około 8–12°C.

Czytaj też:
Wlała odrobinę do storczyka i nie mogła uwierzyć, co się stało

W takich warunkach roślina przechodzi okres spoczynku i może rozpocząć kolejny sezon znacznie szybciej niż egzemplarze wysiewane od początku. Nie każda tunbergia jednak dobrze znosi zimowanie. W praktyce skuteczność zależy od warunków przechowywania i kondycji rośliny.

Dlaczego warto dać jej szansę?

W czasach, gdy coraz więcej osób szuka szybkich sposobów na stworzenie zielonej osłony bez wieloletniego oczekiwania, tunbergia oskrzydlona pozostaje jedną z najciekawszych propozycji. To pnącze łączy efektowne kwitnienie, dynamiczny wzrost i stosunkowo prostą pielęgnację.

Nie jest rośliną idealną. Wymaga corocznego sadzenia lub zimowania i potrzebuje regularnego podlewania. Jeśli jednak zależy nam na spektakularnym efekcie już w pierwszym sezonie, trudno znaleźć równie wdzięczne pnącze.


FAQ – czarnooka Zuzanna

Czy tunbergia oskrzydlona jest wieloletnia?

W klimacie tropikalnym tak, ale w Polsce zwykle uprawia się ją jako roślinę jednoroczną.


Jak szybko rośnie czarnooka Zuzanna?

W dobrych warunkach pędy mogą przyrastać nawet o kilkanaście–kilkadziesiąt centymetrów tygodniowo.


Czy tunbergia nadaje się na balkon?

Tak. To jedna z najpopularniejszych roślin pnących do uprawy w pojemnikach.


Jak długo kwitnie tunbergia?

Najczęściej od czerwca do pierwszych jesiennych przymrozków.


Czy tunbergia lubi pełne słońce?

Tak. Im więcej światła, tym obfitsze kwitnienie.


Jak często nawozić tunbergię?

Zwykle co 1–2 tygodnie nawozem przeznaczonym dla roślin kwitnących.


Czytaj też:
Mszyce oblepiają róże? Wystarczy 20 kropli i mszyce znikną niemalże od ręki
Czytaj też:
Położyłam to przy mrowisku wieczorem. Rano mrówek było znacznie mniej

Źródło: Dom WPROST.pl