Rozdrobnij grzyby i wysyp pod drzewem. Jest sposób, by mieć je tuż za progiem

Rozdrobnij grzyby i wysyp pod drzewem. Jest sposób, by mieć je tuż za progiem

Dodano: 
Rozdrobnione owocniki można rozłożyć pod odpowiednim drzewem, tworząc warunki sprzyjające rozwojowi grzybni
Rozdrobnione owocniki można rozłożyć pod odpowiednim drzewem, tworząc warunki sprzyjające rozwojowi grzybni Źródło: Dom WPROST.pl / Magda Grefkowicz
Chcesz mieć leśne grzyby tuż za domem? Sprawdź, jak przygotować im odpowiednie miejsce i dlaczego najważniejsza jest mikoryza.

Marzy ci się koszyk świeżych grzybów bez wychodzenia do lasu? Możesz spróbować stworzyć im odpowiednie warunki we własnym ogrodzie. W przypadku grzybów leśnych nie wystarczy jednak samo wysypanie ich na ziemię. Potrzebne jest odpowiednie siedlisko, a przede wszystkim drzewo, z którego korzeniami grzyb może nawiązać współpracę.

Rozdrobnione grzyby możesz wysypać pod drzewem

Jednym ze sposobów stosowanych przez ogrodników-amatorów jest wykorzystanie dojrzałych owocników grzybów. Można je rozdrobnić i rozłożyć w odpowiednim miejscu, najlepiej pod drzewem właściwym dla danego gatunku. Celem jest stworzenie warunków, w których zarodniki będą mogły trafić do podłoża i potencjalnie rozpocząć rozwój grzybni.

Czytaj też:
Tulipany sadzę w wytłoczkach po jajkach. Wiosną rabata wygląda jak bukiet

Nie należy jednak traktować tej metody jak pewnego przepisu na własną grzybnię. Samo wysypanie rozdrobnionych owocników nie gwarantuje pojawienia się grzybów. W przypadku gatunków mikoryzowych najważniejsze jest to, czy w pobliżu znajduje się odpowiedni partner roślinny.

Rozdrobnione owocniki można rozłożyć pod odpowiednim drzewem, tworząc warunki sprzyjające rozwojowi grzybni

Grzyb potrzebuje odpowiedniego drzewa

Wiele popularnych grzybów leśnych żyje w ścisłym związku z korzeniami drzew. To właśnie mikoryza, czyli współpraca grzybni z systemem korzeniowym rośliny, ma kluczowe znaczenie dla ich rozwoju.

Dlatego przed rozpoczęciem eksperymentu trzeba sprawdzić, z jakimi drzewami związany jest wybrany gatunek. Maślaki najczęściej spotyka się w sąsiedztwie sosen, koźlarze mogą występować przy brzozach, a niektóre gatunki borowików tworzą mikoryzę m.in. z sosną, dębem czy bukiem.

Z tego powodu znacznie większy sens ma próba zasiedlenia miejsca pod odpowiednim, już rosnącym drzewem niż wysypanie grzybów na przypadkowej rabacie.

Czytaj też:
Garść po garści rozsypuję po trawniku. Ten jesienny trik procentuje wiosną

Nie przekopuj ziemi i zostaw ściółkę

Miejsce przeznaczone dla grzybów powinno przypominać fragment lasu. Nie trzeba go specjalnie nawozić ani przygotowywać jak grządki warzywnej. Wręcz przeciwnie. Lepiej pozostawić opadłe liście, igły i inne naturalne resztki roślinne, które tworzą warstwę ściółki.

Zrezygnuj również z przekopywania ziemi w tym miejscu. Intensywne naruszanie podłoża może utrudniać rozwój grzybni. Nie jest też dobrym pomysłem stosowanie nawozów czy środków ochrony roślin bezpośrednio w miejscu, w którym próbujesz stworzyć stanowisko dla grzybów.

Rozdrobnione owocniki można rozłożyć na ściółce pod odpowiednim drzewem i delikatnie wymieszać z jej wierzchnią warstwą. Potem pozostaje czekać. Na efekty nie należy liczyć w ciągu kilku dni czy tygodni. Nawet przy sprzyjających warunkach potrzeba czasu, a powodzenie takiej próby nie jest pewne.

Najłatwiej próbować z maślakami

Jeżeli w ogrodzie rośnie sosna, można spróbować stworzyć pod nią warunki sprzyjające maślakom. Nie oznacza to oczywiście, że grzyby pojawią się automatycznie. Ich występowanie zależy m.in. od obecności odpowiedniej grzybni, kondycji drzewa, rodzaju gleby, wilgotności i warunków siedliskowych.

Czytaj też:
Pakuję opadłe liście i daję im spokój. Za rok mam z nich coś, za co w sklepie trzeba zapłacić

Dlatego taki eksperyment warto potraktować jako próbę stworzenia grzybom odpowiedniego środowiska, a nie gwarantowaną metodę uprawy. W przypadku dziko rosnących grzybów mikoryzowych nie da się uzyskać takiej kontroli jak przy pieczarkach czy boczniakach.

Ważne jest również, aby wykorzystywać wyłącznie prawidłowo rozpoznane grzyby jadalne. Nie należy rozrzucać w ogrodzie przypadkowych okazów, których gatunku nie jesteśmy pewni. Podobne do siebie grzyby mogą mieć zupełnie różne właściwości.

Jeśli więc masz w ogrodzie sosnę, brzozę albo inne drzewo związane z grzybami leśnymi, możesz przeznaczyć pod nim niewielki fragment terenu i pozostawić go w możliwie naturalnym stanie. Być może po pewnym czasie zamiast kolejnej wypielęgnowanej rabaty będziesz mieć mały kawałek lasu z własnymi grzybami.


FAQ – najczęstsze pytania o uprawę leśnych grzybów w ogrodzie

Czy można mieć grzyby leśne w ogrodzie?

Tak, można próbować stworzyć im odpowiednie warunki. Najważniejsza jest obecność drzewa, z którego korzeniami dany gatunek tworzy mikoryzę.


Jak wysiać grzyby w ogrodzie?

Dojrzałe owocniki można rozdrobnić i rozłożyć pod odpowiednim drzewem, najlepiej na naturalnej ściółce. Ta metoda nie daje jednak gwarancji pojawienia się grzybów.


Pod jakim drzewem można próbować hodować maślaki?

Maślaki są związane przede wszystkim z sosnami. Dlatego właśnie pod sosną warto stworzyć im możliwie naturalne warunki.


Czy trzeba przekopywać ziemię pod grzyby?

Nie. Lepiej pozostawić podłoże w spokoju i zachować naturalną warstwę liści, igieł oraz innej ściółki.


Po jakim czasie pojawią się grzyby?

Nie ma określonego terminu. Jeśli warunki będą odpowiednie, grzybnia może potrzebować nawet kilku sezonów, a powodzenie takiej próby nie jest pewne.


Czytaj też:
Nie wyrzucaj opadłych jabłek. Zakop je w ogrodzie i zrób darmowy kompost
Czytaj też:
Kalina ma jeszcze czerwone „korale”. Zrób to jeszcze przed zimą

Źródło: Dom WPROST.pl