Land on Water. Odpowiedź duńskiego studia MAST na postępujące zmiany klimatu

Land on Water. Odpowiedź duńskiego studia MAST na postępujące zmiany klimatu

Dodano: 1
Land on water, projekt: Maritime Artchitecture Studio MAST /  Hubert Rhomberg & venture studio FRAGILE
Land on water, projekt: Maritime Artchitecture Studio MAST / Hubert Rhomberg & venture studio FRAGILE Źródło: serwis prasowy /KVANT-1
Łatwy do zaadoptowania, odporny na klimat, ekologiczny. Oto Land on Water (Ląd na wodzie). Cud? Współczesna Arka? Nie, to świetny projekt, który daje nadzieję.

System architektury pływającej nazwany Land on Water (po polsku: ląd na wodzie) to propozycja duńskiego studia architektury morskiej MAST. Strategię projektową studio MAST opracowało we współpracy z Hubertem Rhombergiem i studiem Fragile. Twórcy pomysłu zauważają, że ich projekt jest bardziej ekologiczny (wykorzystuje plastik z recyclingu) i uniwersalny od wszystkich tego typu, które zdążyły powstać do tej pory.

Land on Water może być stosowany do budowania wszystkiego: od pływających domów w Seattle, poprzez unoszące się na wodzie kempingi w centrum fiordu Oslo, aż po sauny przy nabrzeżu Hobart w Australii.

Zmiany klimatu

Land on Water to odpowiedź studia MAST na zmiany klimatyczne i stopniowo podnoszący się poziom mórz i oceanów oraz co za tym idzie rosnącą liczbą powodzi występujących na terenach miejskich i zabudowanych. Dotychczasowo stosowane rozwiązania nie są wystarczająco wydajne, by mogły sprostać zapotrzebowaniu na tego typu architekturę. – Obecnie stosowane rozwiązania (betonowe fundamenty wypełnione styropianem i plastikowe „pontony”) ani nie są uniwersalne, ani ekologiczne. Są również trudne do transportowania. Land on Water to ich zupełne przeciwieństwo – mówią twórcy systemu.

Land on water, projekt: Maritime Artchitecture Studio MAST /  Hubert Rhomberg & venture studio FRAGILE

Jak to działa: pływający podkład typu „flat-pack”

Land on Water to system prostych, płaskich modułów ze wzmocnionego plastiku pozyskanego z recyklingu. One są podstawą dla bezpiecznej, unoszącej się na wodzie powierzchni z dowolną zabudową. Według prognoz i wyliczeń, moduły te można z łatwością transportować, nawet w odległe regiony oraz układać z nich dowolne konfiguracje. Inspiracją dla projektu były doskonale znane gabiony – wypełnione gruzem „klatki”, z których tworzono tanie i solidne fundamenty.

W tym przypadku koncepcja jest odwrócona. Modułowe „klatki” są wypełnione elementami unoszącymi się na wodzie (z lokalnie pozyskiwanego, poddanego recyclingowi plastiku). Są one w stanie utrzymać ciężar każdej konstrukcji zbudowanej na górze. Zaletą tego rozwiązania jest elastyczność: jeśli waga zabudowań się zwiększy, liczbę pływających elementów nośnych także można zmienić. Land on Water może również sukcesywnie rozrastać się i zmieniać kształt.

Galeria:
Land on water
Czytaj też:
Domki holenderskie. Szczęście na kółkach
Czytaj też:
Domek Brda: reaktywacja

Opracowała:
 1

Czytaj także