Zrównoważony ogród, co to takiego?

Zrównoważony ogród, co to takiego?

Dodano: 
Łąka kwietna
Łąka kwietna Źródło: serwis prasowy / Leroy Merlin
Podstawą zrównoważonego ogrodnictwa jest gospodarowanie zasobami naturalnym w taki sposób, by zapewnić możliwość korzystania z nich nie tylko obecnym, ale i przyszłym pokoleniom. Niezbędne jest chronienie zasobów ziemi, wód, roślin i zwierząt, a także naturalnego obiegu materii w przyrodzie, co pozwala na utrzymanie wszystkich elementów w równowadze.

Ważne jest podjęcie pierwszych kroków – sadząc rośliny, odzyskując deszczówkę, ograniczając zużycie wody, czy przekształcając odpady naturalne w kompost zamiast ich wyrzucania, możemy nie tylko chronić środowisko, ale także ograniczać koszty utrzymania ogrodu. Przeczytajcie wyczerpujący poradnik opracowany dla Dom.Wprost i Leroy Merlin przez dr inż. Małgorzatę Mirgos z Katedry Roślin Warzywnych i Leczniczych, Instytut Nauk Ogrodniczych, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie

Zrównoważony ogród. Podstawy: nasiona i gleba

Do założenia uprawy możemy zastosować standardowe nasiona dostępne w sklepach, ale jeżeli zwracamy uwagę na kwestie ekologiczne powinniśmy poszukać nasion oznaczonych na opakowaniach symbolem zielonego liścia – znakiem rolnictwa ekologicznego UE oraz napisem bio, eko lub organic. Oznacza to, że w produkcji takiego materiału nasiennego stosowano naturalne metody uprawy, bez chemicznych środków ochrony roślin oraz nawozów sztucznych, a cały proces technologiczny podlegał kontroli przez jednostki certyfikujące. Nasiona te nie są modyfikowane genetycznie ani zaprawiane chemicznymi substancjami.

Podstawą do wzrostu roślin jest oczywiście ziemia, należy więc chronić ją przed degradacją i zapewniać naturalną żyzność. Rośliny okrywają glebę, osłaniając przed niszczącym działaniem wiatru i wody, a korzenie spulchniają ją. Jeżeli gleba w naszym ogrodzie nie należy do najżyźniejszych, możemy temu zaradzić. Ideałem w ogrodzie zrównoważonym byłoby nawożenie tylko substancjami pochodzącymi z domu i ogrodu, zgodnie z zasadą obiegu materii w przyrodzie – rośliny zjadane są przez zwierzęta, nawóz przez nie tworzony trafia do gleby wzbogacając ją w składniki pokarmowe dla roślin, które znowu stają się pokarmem dla zwierząt i obieg materii się zamyka.

Najlepszym sposobem jest zastosowanie nawozów organicznych – obornika, kompostu, czy nawozów zielonych, przez co dostarczamy roślinom łatwo przyswajalne substancje pokarmowe, ale też zwiększamy zawartość próchnicy – gleby lekkie stają się zwięźlejsze i zatrzymują wilgoć, zaś gleby ciężkie bardziej pulchne i przewiewne. Dobrym nawozem organicznym jest także obornik, ale staje się w ostatnich latach coraz trudniej dostępny.

Rośliny jako nawóz zielony

Wiele roślin, jak np. facelia, wyka, seradela czy gorczyca wykorzystywanych jest jako tzw. nawóz zielony. Z roślin tych nie uzyskujemy plonu, ale wzbogacamy glebę. Wysiewamy je najczęściej pod koniec lata i przekopujemy jesienią, by zielone części trafiły pod powierzchnię gleby, które po rozkładzie poprawiają strukturę podłoża i zwiększają zawartość azotu.

Kompostowanie. Na czym polega

Prostym i tanim sposobem uzyskania naturalnego nawozu jest kompostowanie. W ten sposób wykorzystujemy do nawożenia resztki roślinne z ogrodu (chwasty oprócz perzu, resztki warzyw i owoców, ścięta trawa itp.) oraz kuchenne odpadki organiczne. Do kompostowania nadają się również liście opadłe z drzew, należy jedynie unikać liści buka, dębu i topoli ze względu dłuższy czas rozkładu. Kompostownik najlepiej zlokalizować z tyłu ogrodu, na uboczu, w lekkim zacienieniu, biorąc pod uwagę również jego usytuowanie względem sąsiadów. Można go zbudować samodzielnie lub zakupić gotowy pojemnik, który zapewni nawozowi odpowiednie składowanie oraz zabezpieczy przed wysuszaniem. Dobrej jakości kompost otrzymuje się po upływie ok. 9 miesięcy, ale proces ten można przyspieszyć nawet o kilka miesięcy dodając do pryzmy szczepionki i aktywatory kompostowe, czyli tzw. startery, które dostępne są w większości sklepów ogrodniczych. Zawierają one specjalne szczepy bakterii tlenowych, przyspieszających rozkład materii organicznej i zapewniają odpowiedni stosunek węgla do azotu (C:N) oraz regulują temperaturę wewnątrz pryzmy kompostowej.

Pryzmę kompostową dobrze przerzucić 2-3 razy do roku. Latem należy zadbać, by kompost nie przesychał i zwilżać go wodą lub wyciągami ziołowymi (z pokrzywy, rumianku, krwawnika). Dobrym rozwiązaniem jest posadzenie na kompostowniku np. dyni, która świetnie będzie rosła w takich warunkach, a dzięki okazałym liściom stworzy naturalną osłonę mało atrakcyjnego wizualnie kompostownika.

Bezpieczne środki ochrony roślin.

Zrównoważona ochrona roślin polega na stosowaniu środków, które nie zaburzają stosunków panujących w przyrodzie. Musimy maksymalnie chronić rośliny przed szkodnikami, chorobami i chwastami, ale w sposób niezagrażający środowisku i zdrowiu człowieka. Syntetyczne środki ochrony roślin są dopuszczalne, ale mogą wywołać szereg niekorzystnych zjawisk ubocznych, jak np. niszczenie naturalnych wrogów różnych szkodników.

Jeżeli decydujemy się na zabieg chemiczny trzeba dokładnie stosować się do zaleceń znajdujących się na ulotce i wykonywać oprysk w czasie, gdy kwiaty nie są intensywnie odwiedzane przez pszczoły. W czasach gdy nie znano jeszcze środków chemicznych do opryskiwania chorych roślin próbowano stosować wyciągi roślinne. W ostatnich latach na rynku pojawiło się wiele naturalnych preparatów chroniących przed chorobami i szkodnikami. Spośród roślin dziko rosnących wykorzystuje się np. pokrzywę, krwawnik, wrotycz i skrzyp, z których przygotowuje się napary (z ziela suchego) i gnojówki (z ziela świeżego) do podlewania roślin i oprysków.

Roślinne preparaty odstraszają owady i zapobiegają występowaniu chorób grzybowych, a dodatkowo wzmacniają rośliny. Na rynku dostępne są też gotowe preparaty roślinne przeciwdziałające chorobom grzybowym i szkodnikom, np. na bazie wyciągu z czosnku czy grejpfruta. Niektóre z nich, jak np. preparaty na bazie oleju rydzowego pokrywają szkodniki cienką, lepką powłoką, która utrudnia oddychanie i poruszanie się, co w rezultacie prowadzi do ich śmierci. Podstawą zrównoważonej ochrony roślin jest zapobieganie wystąpienia chorób i szkodników, poprzez odpowiednie zabiegi agrotechniczne, korzystne sąsiedztwo roślin (np. cebuli i marchwi, pomidorów i czosnku, buraków i fasoli) i stosowanie płodozmianu (nie sadzenie po sobie roślin z tej samej rodziny), co tworzy w ogrodzie stan równowagi biologicznej.

Rośliny odstraszające owady

Wiele roślin sadzonych na grządkach stanowi naturalne pułapki na owady. Aksamitki (Tagetes sp.) oraz nagietki (Calendula officinalis) wykorzystywane są jako rośliny pułapkowe dla nicieni, szkodników korzeni roślin. Nasturcje (Tropaeolum majus) przyciągają swym zapachem mszyce. Warto więc wprowadzić te kwiaty na rabaty warzywne, co dodatkowo pięknie ubarwi ogród.

Część roślin, głównie ze względu na zawartość olejków eterycznych zalicza się do grupy odstraszającej owady. Najbardziej popularna jest „komarzyca”, czyli Plectranthus forsteri. Tę roślinę o dekoracyjnych, biało-zielonych liściach możemy sadzić na rabatach, ale ze względu na długie, przewisające pędy pięknie prezentuje się na balkonach. Innymi roślinami z tej grupy są: lawenda, kocimiętka, pysznogłówka i bazylia.

Woda w zrównoważonym ogrodzie

Wody deszczowe wraz z wodami gruntowymi tworzą podstawę funkcjonowania naszego ekosystemu. Ilość opadów w Polsce jest wystarczająca, by choćby okresowo, korzystać z wody deszczowej. Litr zużytej przez nas deszczówki oznacza oszczędność tej samej ilości wody pitnej, a także odprowadzanych ścieków. Deszczówka stanowi najtańsze źródło wody, warto więc ją pozyskiwać z dachów, balkonów i tarasów i wykorzystywać do nawadniania roślin, czy różnych prac porządkowych. Jakość tej wody zależy między innymi od rodzaju podłoża, z jakiego ją przechwytujemy – najmniej zanieczyszczone są strome połacie dachowe, szczególnie pokryte dachówką lub łupkiem.

Sposób na deszczówkę

W ostatnich latach coraz powszechniejsze staje się stosowanie w domach instalacji do gromadzenia wody deszczowej. Najprostszym sposobem jest bezpośrednie podłączenie zbiornika do rury spustowej systemu rynnowego. Zbiorniki o ciekawej stylistyce (np. w kształcie amfory) można potraktować jako element dekoracyjny ogrodu, a mniej atrakcyjne wizualnie umieścić pod ziemią. Jest to bardzo ekologiczna i ekonomiczna inwestycja, ponieważ woda deszczowa jest miękka i nie powoduje osadzania się kamienia wapiennego i oprócz wykorzystania w ogrodzie można jej używać do prania, a po odfiltrowaniu jako wodę pitną.

Bardzo istotnym aspektem jest nie tylko jakość wody, ale i jej oszczędność w użytkowaniu. Na ograniczenie zużycia wody przy podlewaniu roślin pozwalają wygodne systemy nawadniania kroplowego, które umożliwiają precyzyjne podanie dawki wody w pobliżu korzeni roślin. Tego typu rozwiązania nie są skomplikowane w obsłudze, a gotowe zestawy można już stosować na niewielkich powierzchniach ogrodowych i rozbudowywać w zależności od potrzeb.

Pożyteczna fauna

Ogród to nie tylko barwna flora, ale również różnorodna i bardzo pożyteczna fauna, która zasiedla zarówno rośliny, jak i glebę.Do utrzymania żyzności gleby przyczyniają się oczywiście dżdżownice. Żywią się materią organiczną, wciągając ją w swoje korytarze i tworząc cenną dla roślin próchnicę. Pomocnicami dżdżownic są mrówki, które także wzbogacają glebę w składniki mineralne, ale przede wszystkim ją rozdrabniają i mieszają. Niestety te pracowite owady mogą stać się kłopotliwe, gdy zagnieżdżają się w skrzynkach lub na rabatach i powodują przesuszanie korzeni roślin. Aby się ich pozbyć można wtedy opryskać gniazda wyciągiem z piołunu (rośliny zalewamy wodą i mieszamy co kilka dni aż nastąpi fermentacja – po ok. miesiącu płyn jest gotowy).

Z szerokiej grupy zwierząt zamieszkujących nasze ogrody szczególnie istotni są naturalni wrogowie szkodników roślin. Jeże, żaby i ropuchy są bardzo pożyteczne w walce ze ślimakami. Jeże najchętniej chronią się w miejscach, gdzie gromadzone są liście, siano czy gałęzie, dlatego dobrze jest zostawić im w ogrodzie mały nieuporządkowany zakątek.

Popularni skrzydlaci goście w naszych ogrodach to przede wszystkim ptaki. Wiele gatunków, choćby sikorki chętnie żywią się różnymi szkodnikami, warto więc zapewnić im dobre lokum i źródło pokarmu. Szczególnie zachęcająco działa różnorodna roślinność, w tym gatunki obfitujące w nasiona i owoce, a dodatkowe karmniki i budki skłonią ptaki do stałego pobytu w ogrodzie. Budki lęgowe dla ptaków zawieszamy na drzewach nie niżej niż 3 m na ziemią. Latem można ustawić także poidełka z kamieniami pośrodku. Rzadziej spotykamy w ogrodach nietoperze, a są one doskonałymi sprzymierzeńcami w walce z komarami. Coraz popularniejsze stają się specjalne budki, które zawiesza się na drzewach specjalnie dla tego gatunku.

Biedronki na mszyce

Spośród owadów najbardziej znanymi wrogami naturalnymi szkodników są biedronki, żywiące się mszycami, ale do tej grupy należą również skorki, chrząszcze z rodziny biegaczowatych, złotooki i bzygi. Drugą bardzo ważną grupą owadów są zapylacze – głównie pszczoły, ale także trzmiele i motyle. W ostatnim czasie bardzo popularne stały się domki dla owadów, zwane „ekohotelami”. Te niewielkie konstrukcje możemy zakupić gotowe lub wykonać sami, wykorzystując różne naturalne materiały w przegródkach – drewno z otworami, przycięte pędy bambusa, szyszki, małe odwrócone doniczki, słomę czy mech. Są one bardzo praktyczne, a zarazem dekoracyjne i pełnią też funkcję edukacyjną – pozwalają oswoić się i zapoznać z owadami.

Aranżujemy łąkę kwietną

Naturalną ostoją owadów jest łąka kwietna, która pozwala na stworzenie komfortowego środowiska i bogatej stołówki dla wielu gatunków. Do przygotowanie łąki można zakupić gotową mieszankę nasion, ale powstanie także gdy samodzielnie połączymy nasiona kosmosu z chabrem bławatkiem, rumiankiem, lnem, makiem polnym i kilkoma gatunkami traw. Piękną rośliną, cenioną również przez pszczoły jest facelia błękitna (Phacelia tanacetifolia Benth.), którą możemy wysiewać już w kwietniu. Facelia jest stosowana także jako tzw. nawóz zielony, gdyż poprawia żyzność gleby i może ograniczać występowanie niektórych patogenów. Kwietną łąkę można urozmaicić innymi roślinami miododajnymi: jeżówką purpurową, i przegorzanem trwałym (Echinops ritro) z dekoracyjnymi kwiatostanami w postaci kolczastych kulek. Ten ostatni gatunek jest byliną, więc pozostaje w ogrodzie na wiele lat, podobnie jak szereg ziół, które również są chętnie odwiedzane przez owady: tymianek, cząber, oregano, szałwia, macierzanka, hyzop lekarski, kocimiętka czy lawenda.

Łąka kwietna

Biorąc pod uwagę dobro przyrody trudno nie zwrócić uwagi na bardzo istotną kwestię doboru sprzętów, którymi posługujemy się na co dzień w ogrodzie. Warto zainwestować w lepszej jakości sekatory, łopaty, grabie czy konewki, by można było korzystać z nich przez lata. Podobnie rzecz ma się z donicami – do krótkich upraw można stosować pozostające po posadzeniu roślin małe produkcyjne doniczki plastikowe, a do dłuższego użytku przeznaczyć solidne gliniane lub drewniane. Te wszystkie małe kroki przybliżają nas do celu, jakim jest ochrona naszego środowiska.

Czytaj też:
Jak założyć trawnik przed domem – skorzystajcie z wiedzy eksperta. Założenie trawnika z nasion najlepiej zaplanować wczesną wiosną w okresie od marca do kwietnia
Czytaj też:
Powstają nowe łąki kwietne. Dzięki PKN ORLEN