Nie każde mrówki są problemem. Ale czasem zaczynają rządzić ogrodem. Mrówki potrafią być pożyteczne. Spulchniają glebę, uczestniczą w rozkładzie materii organicznej i są elementem naturalnego ekosystemu. Dlatego pojedyncze mrowisko na końcu działki zwykle nie wymaga żadnej interwencji. Sytuacja zmienia się wtedy, gdy owady zaczynają zakładać gniazda pod kostką brukową, maszerują po tarasie, wchodzą do domu albo „hodują” mszyce na różach, bobie czy drzewach owocowych. W takich przypadkach wielu ogrodników szuka sposobu, który nie polega na opryskiwaniu całego ogrodu środkami owadobójczymi. Jednym z nich jest ziemia okrzemkowa.
Czytaj też:
Biały nalot to nie wszystko. Jeden mączniak lubi upał, drugi czeka na wilgoć po burzy
Wygląda jak mąka, ale działa zupełnie inaczej
Ziemia okrzemkowa to drobny biały proszek powstały ze skamieniałych pancerzyków mikroskopijnych glonów – okrzemek. Nie jest trucizną ani klasycznym środkiem owadobójczym. Nie zawiera substancji chemicznych, które zatruwają owady. Jej działanie jest mechaniczne.
Pod mikroskopem cząsteczki ziemi okrzemkowej mają ostre krawędzie. Gdy mrówki przechodzą przez rozsypaną warstwę proszku, dochodzi do uszkodzenia ochronnej warstwy ich pancerza. W efekcie owady stopniowo tracą wodę, co ogranicza ich aktywność. Dlatego efekt nie pojawia się od razu i nie przypomina działania chemicznych preparatów. Ziemia okrzemkowa to też ekologiczny nawóz.
Gdzie rozsypać ziemię okrzemkową?
Najczęściej popełnianym błędem jest usypywanie grubych kopców. Znacznie lepiej sprawdza się cienka, równomierna warstwa rozsypana w miejscach, którymi mrówki przemieszczają się każdego dnia. Najlepiej zastosować ją:
- przy wejściach do mrowisk,
- wzdłuż ścieżek, którymi wędrują mrówki,
- wokół donic i skrzynek balkonowych,
- przy tarasie i schodach,
- przy szczelinach fundamentów,
- wokół podwyższonych grządek.
Działa wtedy jak bariera, którą owady niechętnie pokonują.
Czytaj też:
Wyrwałam go z rabaty i już nie wyrzucam. To jedna z najlepszych letnich gnojówek
Pogoda decyduje o skuteczności
To ważne zwłaszcza tego lata. Choć mamy długie okresy upałów i suszy, miejscami pojawiają się gwałtowne burze. I właśnie one mogą sprawić, że zabieg trzeba będzie powtórzyć. Ziemia okrzemkowa działa wyłącznie wtedy, gdy pozostaje sucha. Po deszczu, intensywnym podlewaniu lub długotrwałej rosie traci swoje właściwości mechaniczne. Jeśli proszek zamoknie, należy rozsypać nową warstwę. To właśnie dlatego obecna pogoda, z przewagą suchych i gorących dni, sprzyja stosowaniu tej metody bardziej niż chłodne, deszczowe lato.
Nie kupuj pierwszego lepszego opakowania
Nie każda ziemia okrzemkowa nadaje się do ogrodu. Do zwalczania mrówek wybiera się wyłącznie ziemię okrzemkową klasy spożywczej (food grade). Produkty przeznaczone do zastosowań przemysłowych lub filtracyjnych nie powinny być wykorzystywane w ogrodzie. Podczas rozsypywania warto również założyć maseczkę ochronną, ponieważ bardzo drobny pył może podrażniać drogi oddechowe.
FAQ – Czy ziemia okrzemkowa zabija mrówki?
Czy ziemia okrzemkowa zabija mrówki?
Tak, ale nie poprzez zatrucie. Uszkadza warstwę ochronną ich egzoszkieletu, prowadząc do stopniowego odwodnienia.
Jak szybko działa ziemia okrzemkowa?
Efekt zwykle nie jest natychmiastowy. W zależności od warunków może pojawić się po kilku godzinach lub kilku dniach.
Czy deszcz zmniejsza skuteczność ziemi okrzemkowej?
Tak. Po zamoczeniu traci swoje właściwości mechaniczne i wymaga ponownego rozsypania.
Czy ziemia okrzemkowa jest bezpieczna dla zwierząt domowych?
Wersja spożywcza uznawana jest za bezpieczną, jednak należy unikać wdychania pyłu przez ludzi i zwierzęta.
Czy można stosować ją w warzywniku?
Tak, pod warunkiem używania produktu klasy spożywczej i punktowego stosowania.
Czy ziemia okrzemkowa szkodzi pszczołom?
Może być niebezpieczna dla owadów, które mają kontakt z pyłem. Dlatego nie należy rozsypywać jej na kwiatach ani w miejscach intensywnie odwiedzanych przez zapylacze.
Czytaj też:
Wzięłam garść i rozsypałam wokół grządek. Ślimaki po deszczu wyszły na żer Czytaj też:
Nie każdy domowy sposób działa na mrówki. Ten jest najlepiej przebadany, ale zachowaj ostrożność
