Ocet w domu – genialny do czyszczenia, ale czy naprawdę dezynfekuje?

Ocet w domu – genialny do czyszczenia, ale czy naprawdę dezynfekuje?

Dodano: 
Ekologiczne porządki
Ekologiczne porządki Źródło: Freepik
Ocet to naturalny, ekologiczny środek czyszczący, który radzi sobie z tłuszczem, kamieniem i zabrudzeniami. Dowiedz się, kiedy skutecznie czyści, a kiedy nie zastąpi dezynfekcji.

Ocet zdobył uznanie jako tani i bezpieczny środek czyszczący – usuwa tłuszcz, kamień i nieprzyjemne zapachy. Czy jednak można nim zastąpić każdy detergent, a przede wszystkim środki dezynfekujące? Wyjaśniam, jak działa ocet, kiedy warto go stosować i jakie są jego ograniczenia.

Dlaczego ocet jest tak skuteczny w czyszczeniu?

Ocet, a dokładniej kwas octowy, działa przede wszystkim dzięki swoim właściwościom kwasowym. Rozpuszcza osady mineralne z twardej wody, tłuste plamy i mydlane zacieki. Można nim czyścić kuchenne blaty, płytki łazienkowe, baterie, a nawet sprzęt AGD, np. czajnik czy ekspres do kawy. Jego niewątpliwą zaletą jest to, że neutralizuje nieprzyjemne zapachy i jest bezpieczny dla większości powierzchni niepodatnych na działanie kwasów.

Czytaj też:
Wrzuć tabletkę do zlewu. Genialny trik, który pokocha każda gospodyni

Ocet doskonale sprawdza się w codziennym sprzątaniu, gdy chcemy usunąć lekkie zabrudzenia i odświeżyć powierzchnie. Jest tani, łatwo dostępny i ekologiczny. Można go stosować rozcieńczonego z wodą w sprayu lub w formie koncentratu przy uporczywych osadach.

Jak działają kwasowe właściwości octu na zabrudzenia?

Do większości zadań wystarczy woda i biały ocet w proporcji 1:1. Spryskujemy roztworem powierzchnię, odczekujemy kilka minut, a następnie przecieramy czystą ściereczką. Przy osadach z kamienia lub tłustych plamach można użyć octu nierozcieńczonego.

Przy sprzętach AGD, np. czajniku, zaleca się napełnienie wnętrza octem, podgrzanie i pozostawienie na kilkanaście minut, a następnie dokładne wypłukanie. Na twardych powierzchniach jak kafelki czy blaty ocet można stosować nawet codziennie – jego kwaśne działanie nie uszkadza większości materiałów, w przeciwieństwie do agresywnych detergentów.

Kiedy ocet nie zastąpi detergentu ani dezynfekcji

Choć ocet ma właściwości antybakteryjne, nie jest środkiem dezynfekującym w rozumieniu standardów sanitarnych. Nie zabija wszystkich bakterii i wirusów, takich jak wirusy grypy czy niektóre patogeny jelitowe. Do dezynfekcji miejsc szczególnie narażonych na kontakt z chorobotwórczymi drobnoustrojami, np. kuchenne blaty po surowym mięsie, warto stosować środki zarejestrowane jako dezynfektanty (z alkoholem lub nadtlenkiem wodoru).

Czytaj też:
Wystarczy jedna torebka, by okna i lustra były bez smug. Sprytny trik dla sprzątających

Ocet nie nadaje się także do powierzchni wrażliwych na kwasy, takich jak: marmur, granit, drewno, elektronika czy farbowane powierzchnie. W tych przypadkach kwas octowy może powodować trwałe odbarwienia i uszkodzenia.

Ocet jako uniwersalny środek czyszczący – co warto wiedzieć

  1. Neutralizacja kamienia i tłuszczu: świetnie usuwa osady i tłuste zabrudzenia z kuchni i łazienki.
  2. Odświeżenie powierzchni: likwiduje nieprzyjemne zapachy z lodówki, zmywarki czy koszy na śmieci.
  3. Bezpieczny dla dzieci i zwierząt: w odróżnieniu od silnych chemikaliów, ocet nie wytwarza oparów ani toksyn. Przeczytaj też: Chlor plus ocet to trująca mieszanka! Jakich środków czystości nie wolno łączyć?
  4. Nie dezynfekuje wszystkich drobnoustrojów: nie należy polegać na nim w miejscach wymagających sterylności.
  5. Ograniczenia materiałowe: unikaj stosowania na naturalnym kamieniu, drewnie i elektronice.

Czytaj też:
Zatkany zlew drożny w minutę? Ten stary patent działa lepiej niż ocet i żrące środki
Czytaj też:
Jak w kilka minut usunąć kamień z ceramiki. Trik polskich gospodyń