O oświetleniu w miejscu pracy i relaksu w biurze mówią eksperci

O oświetleniu w miejscu pracy i relaksu w biurze mówią eksperci

Dodano: 
Wnętrze biura Prisjakt. Projekt: architektki Coliersa Agnieszka Ulatowska i Paulina Palmowska. Wsparcie projektowe: Logan
Wnętrze biura Prisjakt. Projekt: architektki Coliersa Agnieszka Ulatowska i Paulina Palmowska. Wsparcie projektowe: Logan Źródło: Logan
Jakimi zasadami powinniśmy kierować się przy projektowaniu oświetlenia w miejscach pracy i relaksu? Opowiedzieli nam o tym eksperci z salonów mebli biurowych, architekci i designerzy.

Chociaż współczesne biura coraz bardziej upodabniają się do domów, to jednak zasady projektowania oświetlenia w miejscach, które służą do pracy, są nieco inne niż w przestrzeniach prywatnych stworzonych do wypoczynku. My skupimy się na najważniejszych kwestiach dotyczących oświetlenia miejsc, w których skupienie i wydajność są priorytetowe.

Pewne zasady dotyczące projektowania obydwu typów przestrzeni są takie same. Chodzi tu przede wszystkim o podzielenie oświetlenia na warstwy – to jest najlepszy sposób na przemyślany i uporządkowany projekt oświetlenia. W przypadku biur najistotniejsze są dwie warstwy oświetlenia: zadaniowe, czyli na powierzchni blatu biurka oraz ogólne – równomierne oświetlenie całej przestrzeni.

Wnętrze biura marki Amway zaprojektowane i wyposażone przez Logan

Do każdej z tych warstw odpowiednie będą inne oprawy oświetleniowe, biorąc pod uwagę funkcję, jaką muszą pełnić. W przestrzeni do pracy istotna jest równomierność światła – to jest duża różnica w stosunku do oświetlenia wnętrz prywatnych, w których możemy sobie pozwolić na bardziej „teatralny”, wyrazisty efekt. A dodatkowo obowiązują tu zupełnie inne normy.

Normy – istotny element projektowania przestrzeni biurowych

– Najważniejszym elementem całego procesu projektowego wnętrz biurowych są normy – mówi Helena Starowieyska, Senior Lighting Designer w AQForm. – Przykładowo, jedna z nich, PN-EN 12464-1:2012, określa wymagania oświetleniowe w miejscach pracy dla osób normalnie widzących. Chodzi tu między innymi o poziom natężenia oświetlenia, jaki powinien być uzyskany na tak zwanym obszarze zadania wzrokowego np. praca przy biurku – dodaje.

Wielokrotnie nagradzana oprawa świetlna IKI marki AQForm

Jeśli jest to miejsce przeznaczone do pisania ręcznego czy pracy przy komputerze, natężenie oświetlenia na powierzchni blatu powinno wynosić minimum 500 luksów. To jednak nie wszystko. W pasie o szerokości co najmniej 0,5 m wokół biurka powinno to być co najmniej 300 luksów, a w przestrzeni wokół tego natężenie powinno wynosić 100-150 luksów. Dzięki temu powierzchnie w przestrzeni do pracy nie będą skrajnie różnie oświetlone.

Olśnienie, którego nie możemy ignorować

Bardzo istotne jest też uzyskanie niskiego olśnienia. Upraszczając – olśnienie to doznanie wywołane przez jaskrawe obszary znajdujące się w polu widzenia. Mogą to być mocno oświetlone powierzchnie odbijające światło (olśnienie pośrednie), ale też części opraw oświetleniowych albo same źródła światła (olśnienie bezpośrednie).

Według normy wskaźnik ujednoliconej oceny olśnienia UGR powinien być nie większy niż 19. Niskie olśnienie można uzyskać, m.in. stosując oprawy oświetleniowe ze specjalnie zaprojektowaną optyką.
Helena Starowieyska, Senior Lighting Designer w AQForm

Naśladując naturę

W ciągu dnia pracy natężenie i temperatura barwowa światła powinny się zmieniać. Potrzebujemy bowiem kilku przerw, które pozwolą nam się zregenerować. Warto sięgnąć po oprawy z możliwością regulacji strumienia świetlnego (czyli z możliwością ściemniania), a nawet po oprawy z regulowaną temperaturą barwową.

Biuro zaprojektowane przez pracownię Studio Ten

Wpływ światła na samopoczucie człowieka bywa w Polsce wciąż jeszcze niedoceniany lub wręcz pomijany. A to wpływ ogromny. Światło może pobudzać, ale też usypiać i rozleniwiać. Znaczenie ma temperatura barwowa światła i jego intensywność. Światło o ciepłej barwie (temperatura barwowa 2700K) i niewielkiej intensywności działają na nas kojąco, relaksująco.

W naturze takiego światła doświadczamy o zachodzie słońca. Wpływa ono na produkcję określonych hormonów w organizmie. Delikatne, ciepłe światło uruchamia produkcję melatoniny (hormon snu), która osiąga swoje maksimum, gdy jest ciemno. Światło o chłodniejszej barwie (4000K lub więcej) i dużej intensywności, wyhamowuje produkcję melatoniny i uruchamia produkcję kortyzolu, który wprawdzie jest nazywany hormonem stresu, ale w odpowiednich dawkach pobudza nas do działania. Barwa 5500K i duża intensywność światła wywołują produkcję serotoniny, która odpowiada za zastrzyk energii. Oświetlenie we wnętrzach i to, jak na nas działa, to dostosowanie do naturalnego rytmu dobowego organizmu, określonego zmieniającym się światłem naturalnym w ciągu dnia.

Temperatura barwowa światła

Do pracy najlepsze jest światło barwy neutralnej białej (4000K), ewentualnie chłodnej biała (powyżej 5000K). Bardzo ważne, by było to światło o dużej intensywności. Do stref relaksu w miejscach pracy stosuje się światło ciepłe białe, o temp. barwowej 2700K i mniejszej intensywności. Może to być jeszcze cieplejsza barwa, 2500-2000K – ale szalenie ważne jest, żeby tego światła było niewiele. – Ponownie, można to odnieść do światła naturalnego. O zachodzie słońca światło jest ciepłe i jest go mało – takie nas najbardziej relaksuje i wycisza. W ciągu dnia jest chłodniejsze i jest go dużo – takie pobudza, wspiera skupienie i wysiłek fizyczny – mówi Helena Starowieyska.

Oświetlenie dekoracyjne

W biurach coraz częściej pojawiają się oprawy dekoracyjne, które nie tyle mają oświetlać, co zdobić przestrzeń. Dotyczy to przede wszystkim reprezentacyjnej recepcji oraz stref wypoczynkowych. W hotelach i restauracjach tego typu oprawy praktycznie zawsze są ważną częścią projektu.

Plafon Duo marki Vibia

Konkretne modele lamp do wnętrz wybieramy dopiero po rozplanowaniu funkcjonalnego układu oświetlenia. Oczywiście pierwszym kryterium będzie tu styl aranżacyjny całego pomieszczenia. Oferta dostępnego na rynku oświetlenia przekłada się na różnorodność stylistyczną.
Kamil Walczak, doradca ds. handlowych i oświetlenia w Luminosferze

– W renomowanych salonach oświetleniowych odnajdziemy rozwiązania do wnętrz nowoczesnych, klasycznych, loftowych, retro i innych. Od tradycyjnych kryształowych żyrandoli, przez ikony europejskiego designu lat 50. i 60., po tegoroczne nowości, polski design, a nawet oświetlenie architektoniczne. Salony oświetleniowe zapewniają kompleksową obsługę klienta – od właściwego doboru oświetlenia i osprzętu z pomocą profesjonalnego biura projektowego, przez realizację zamówienia, aż po jego odbiór i ewentualny montaż – dodaje.

Czytaj też:
Polskie marki wnętrzarskie. Mamy powód do dumy
Czytaj też:
Polski design nagrodzony! 4 nagrody dla AQForm, rodzimego producenta oświetlenia