Z charakteru i z bliskości. O rodzinnym temperamencie marki ABSYNTH

Z charakteru i z bliskości. O rodzinnym temperamencie marki ABSYNTH

Dodano: 
ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości
ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości Źródło: ABSYNTH
W rodzinnej firmie bardzo trudno oddzielić życie od pracy. Pomysły przychodzą przy porannej kawie, rozmowy o projektach wracają wieczorem, a nowe modele często najpierw stają się częścią własnego domu, zanim trafią do oferty. Właśnie z tej bliskości i różnorodności temperamentów rodzi się siła marki ABSYNTH.

W rodzinnej firmie bardzo trudno oddzielić życie od pracy. Pomysły przychodzą przy porannej kawie, rozmowy o projektach wracają wieczorem, a nowe modele często najpierw stają się częścią naszego własnego domu, zanim trafią do oferty. Dla innych to prawdopodobnie byłoby zbyt dużo. Dla nas to po prostu naturalne.

ABSYNTH budujemy razem, ale każde z nas wnosi do tej marki coś zupełnie innego. I głęboko wierzymy, że właśnie dlatego to działa. Za tą samą firmą stoją dwa temperamenty, dwa sposoby patrzenia i dwie wrażliwości, które idealnie się uzupełniają, chociaż dla osób z boku mogą przypominać dwa wykluczające się żywioły – ogień i wodę.


Sylwia Zieleniewska

Zawsze byłam bliżej ludzi niż procesów. Interesuje mnie nie tylko to, co powstaje, ale też jaką drogę przechodzi, zanim trafi do czyjegoś wnętrza. Cenię rozmowy i dbam o relacje. Najbardziej lubię ten moment, kiedy z pierwszego kontaktu rodzi się zaufanie.

Kiedy po spotkaniu biznesowym dostaję smsy z prośbą o pomoc w realizacji indywidualnych zamówień, spersonalizowanych mebli.

Dla mnie meble nigdy nie są tylko meblami. Za każdym projektem stoi przecież czyjaś przestrzeń, styl życia, potrzeba, często marzenie o domu, który ma być jedyny w swoim rodzaju, z wyraźnym DNA właścicieli. I chyba dlatego tak ważne są dla mnie miękkie kompetencje — uważność, wyczucie, sposób prowadzenia relacji, umiejętność słuchania.

ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości

W naszej branży to naprawdę ma znaczenie. Mam świadomość jak ważny jest dobrze zaprojektowany i wykonany mebel, ale równie ważne jest to, jak przebiega cała współpraca – a architektem i klientem.

Lubię być blisko ludzi i blisko procesu, w którym coś zaczyna nabierać kształtu. Lubię rozmawiać z architektami, poznawać ich sposób myślenia, widzieć, jak rodzi się pomysł, jak później przechodzi w konkretne rozwiązanie z udziałem naszych kolekcji mebli.

Ponadto w rodzinnej firmie nic nie jest anonimowe i seryjne. Wszystko wydaje się zawsze bardziej osobiste. I myślę, że właśnie to klienci i partnerzy czują najmocniej.

ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości

Że za ABSYNTH stoją konkretni ludzie. Nie dział sprzedaży, czy bezosobowa struktura, tylko marka, z którą można wejść w prawdziwą relację, a po drugiej stronie słuchawki telefonicznej jest zawsze ta sama osoba, która pamięta projekty, służy wsparciem i pomocą, jest do dyspozycji dłużej niż od 8.00 do 16.00

I naprawdę bardzo uważnie pilnuję tego, żeby ta relacja – na każdym etapie projektu – była znakomita, oparta na zaufaniu, kulturze współpracy, wzajemnym szacunku.


Rafał Zieleniewski

Ja z kolei zawsze byłem po stronie produktu. Interesuje mnie to, co konkretne. Kształt, proporcja, detal, jakość wykonania, technologia, produkcja. Lubię ten moment, kiedy pomysł trzeba sprawdzić w praktyce. Kiedy projekt przestaje być wizją, a zaczyna być czymś, co trzeba dobrze zbudować.

W ABSYNTH odpowiadam za design i produkcję, czyli za ten obszar, na którym wszystko musi się zgadzać. Dobry mebel nie kończy się na ładnym rysunku. On musi jeszcze dobrze działać. Musi być wygodny, solidny, dopracowany. Musi wyglądać dobrze nie tylko na zdjęciu, ale też po prostu dobrze służyć.

I to jest dla mnie najważniejsze. Uczciwość produktu.

ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości

Bardzo często o jakości nie decyduje jeden spektakularny element, tylko suma wielu małych decyzji. Proporcja oparcia. Głębokość siedziska. To, jak układa się tkanina. To, czy detal jest naprawdę dopracowany. To, jak dany model zachowuje się po czasie. To, czy mebel ma w sobie lekkość albo dokładnie taki ciężar wizualny, jaki powinien mieć.

To wszystko trzeba sprawdzić. Przetestować. Czasem poprawić kilka razy. Czasem wrócić do punktu wyjścia. I właśnie to bardzo lubię w tym procesie — że on wymaga cierpliwości, precyzji i konsekwencji.

ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości

W naszym przypadku jest jeszcze jeden ważny etap: dom. Zanim któryś z modeli na dobre wejdzie do produkcji, bardzo często najpierw żyje z nami. Trafia do naszej codzienności. Jest używany, oglądany o różnych porach dnia, sprawdzany w praktyce.

To bardzo uczciwy test. Dom szybko pokazuje, czy coś jest naprawdę dobre, czy tylko dobrze wyglądało na etapie projektu.

Dla mnie to ma ogromne znaczenie, bo wierzę, że mebel powinien być nie tylko estetyczny, ale też prawdziwy. Przemyślany. Taki, który unosi próbę codzienności. Taki, za którym stoi jakość, a nie tylko deklaracja jakości.

I tu właśnie spotykają się nasze dwa światy.

Czytaj też:
Poznaj polską markę ABSYNTH – meble dla świadomych estetów


Ogień i woda

Mówi się czasem, że różne temperamenty utrudniają wspólne prowadzenie firmy. Tymczasem w ABSYNTH jest wręcz przeciwnie — z czasem coraz wyraźniej widzimy, że właśnie w tej różnicy jest siła naszej marki.

Jedno z nas szybciej wyczuwa ludzi i emocje. Drugie szybciej wychwytuje techniczne niuanse i konkret. Jedno patrzy przez relację. Drugie przez konstrukcję. Jedno pilnuje miękkiej strony procesu. Drugie dba o to, żeby wszystko miało jakość, sens i trwałość.

Czasem myślimy o tym jak o ogniu i wodzie. Ale nie w takim znaczeniu, że jeden żywioł gasi drugi. U nas jest odwrotnie. One się równoważą i napędzają. Dzięki temu łatwiej nam zachować spójność. Nie popaść ani w samą emocjonalności, ani w sam chłodny konkret.

Może właśnie dlatego kolejne kolekcje ABSYNTH powstają świadomie jako wynik spotkania naszych dwóch perspektyw. Relacyjnej i konstrukcyjnej. Estetycznej i użytkowej. Intuicyjnej i bardzo konkretnej.

ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości


Siła dwóch temperamentów tworzy ABSYNTH

Nie mamy jednej recepty na rodzinny biznes. Nie udajemy też, że wszystko zawsze dzieje się gładko i bez wysiłku. Ale wiemy jedno: ABSYNTH nie byłby tym samym miejscem, gdyby nie to, że każde z nas wnosi do niego własny charakter, własną energię i własny sposób patrzenia.

Nasza marka rośnie na styku dwóch światów. Relacji i produktu. Czułości i dyscypliny. Rozmowy i rzemiosła. Lecz to właśnie w ich spotkaniu – a czasem zderzeniu – rodzą się nasze najlepsze kolekcje. W rodzinie siła!


Czytaj też:
Czym dziś jest luksus? Relacja z debaty Dom.Wprost na targach Warsaw Home & Contract 2025
Czytaj też:
Nie kopiuj, twórz. Absynth i walka o autentyczność w meblarstwie — rozmowa z Sylwią Zieleniewską

Home & Design maj 2026
Okładka Home & Design: maj 2026
ABSYNTH to rodzinna marka, w której dwa różne temperamenty – relacyjny i projektowy – wspólnie tworzą spójny język designu i jakości
Źródło: Dom WPROST.pl