Maison Côte-Sainte-Catherine w Montrealu (wiktoriański dom w zabudowie bliźniaczej) przeszedł imponującą metamorfozę pod okiem pracowni Le Borgne Rizk Architecture. Do głównych założeń projektu należało wprowadzenie współczesnych rozwiązań i udogodnień, maksymalne otwarcie przestrzeni oraz doświetlenie jej naturalnym światłem padającym przez imponujące przeszklenia.
Kuchnię urządzono w dawnym ogrodzie zimowym, projekt: Le Borgne Rizk Architecture
Fronty kuchenne wykończono fornirem z orzecha, blaty są natomiast granitowe
Naturalne światło zalewa całe pomieszczenie, jasna posadzka dodatkowo je odbija
Za przeszklonymi drzwiami ujętymi w cienkie stalowe profile znajduje się barek z lodówką na wina
Architekci zdecydowali się nie zmieniać spektakularnej, oldskulowej kamiennej podłogi w holu wykonanej z naturalnego mamienia
Łuki nawiązują do stylu lat 70. XX wieku, które jakoby narzuciła kamienna posadzka w strefie wejścia
Głównym materiałem wykończeniowym w łazience jest szare lastryko
Umywalkowy blat wykonany z granitu. Miedziane dodatki ocieplają wszechobecne w łazience szarości
Otwarta przestrzeń pełna światła
Renowacja Maison Côte-Sainte-Catherine polegała na usunięciu ścian działowych na parterze, które wcześniej tworzyły prawdziwy labirynt niewielkich pomieszczeń i schowków, skutecznie ograniczając dostęp naturalnego światła. Dzięki pozbyciu się ścian, wnętrze zyskało na przestronności, a światło naturalne wypełnia dosłownie cały dom.
Oldskulowe łuki i elegancja w każdym detalu
Strefa wejścia przyciąga wzrok eleganckimi łukami, które – w połączeniu z przeszklonymi drzwiami – płynnie prowadzą domowników i gości do wnętrza. Białe ściany pełnią funkcję neutralnego tła, eksponując żywe barwy lśniącego lastryko (tak zwanego „salcesonu”) i dodając wnętrzu subtelnej elegancji zwróconej ku klimatom lat 70. XX wieku.
Czytaj też:
Dom na stromej działce – innowacyjny pomysł czeskich architektów. Jak Wam się podoba?
Kuchnia w dawnym ogrodzie zimowym
Jednym z najciekawszych elementów projektu było przeniesienie kuchni do tylnego ogrodu zimowego, wcześniej bardzo rzadko wykorzystywanego. Obfitość naturalnego światła wpadającego przez duże okna sprawiła, że ogród zimowy stał się idealnym miejscem dla nowej kuchni, gdzie światło, kamień i natura w ogrodzie odgrywają główne role.
„Chociaż ta decyzja wiązała się z wyzwaniami technicznymi, stworzyła też okazję do ponownego zdefiniowania tego zakątka domu, co ostatecznie przyniosło znakomite efekty” – tłumaczy Sophie Le Borgne, główna architektka w Le Borgne Rizk Architecture.
Szlachetne materiały i ponadczasowa elegancja
Nowa kuchnia to harmonijna przestrzeń, która łączy elegancję z wykorzystaniem szlachetnych materiałów. Blaty z granitu pięknie komponują się z odcieniami lastryka, a fronty z orzecha dodają wnętrzu ciepła i klasycznej miękkości, – Ta kuchnia nigdy się nie zestarzeje, to najlepszy przykład czegoś absolutnie klasycznego, ponadczasowego – mówi Sophie Le Borgne.
Kamień – piękno i trwałość w kuchni i holu
W całym domu zastosowano kamień, który nadaje wnętrzom elegancki, naturalny charakter. W kuchni kamienne blaty dodają przestrzeni wyrafinowanego wyglądu i zapewniają wyjątkową trwałość. Z kolei kamienna posadzka w holu podkreśla główne wejście i stanowi stylowy, odporny na zniszczenie element, który wprowadza gości w harmonijną przestrzeń domu.
– W tych wnętrzach światło jest najważniejsze – podkreśla architektka. W całym domu pojawiają się liczne okna, przeszklone drzwi i ogród zimowy, dzięki czemu jest go naprawdę dużo. Zmieniający się kąt padania słońca sprawia, że wnętrze domu żyje w rytmie zmieniających się pór dnia i roku.
Czytaj też:
Zaglądamy do domu pokazowego pod Warszawą – funkcjonalność, ekologia i sztukaCzytaj też:
Zapomnij o srebrze – teraz miedź jest w modzie! Ekspertka radzi, jak wprowadzić ją do wnętrza