Dom położony na skraju lasu w Oławie to spokojna przystań dla trzyosobowej rodziny z psem. Codzienne spacery wśród starych drzew i bliskość natury stały się punktem wyjścia do stworzenia wnętrz, które – podobnie jak krajobraz za oknem – wyciszają i sprzyjają odzyskiwaniu równowagi. Projekt autorstwa Agaty Pierożyńskiej, założycielki pracowni Habitat, to konsekwentna próba przeniesienia atmosfery spokoju otoczenia do wnętrza domu.
Galeria:
Naturalne materiały, jasne drewno, mikrocement i światło dzienne
Naturalna paleta i światło jako główny bohater
Bazą aranżacji są naturalne materiały: jasne drewno o wyraźnym rysunku słojów, miękkie tkaniny w odcieniach beżu i écru oraz mineralne powierzchnie blatów i posadzek. Stonowana kolorystyka od początku buduje wrażenie wizualnego ładu, oddając pierwszoplanową rolę światłu dziennemu. Duże przeszklenia oraz dwukondygnacyjna przestrzeń potęgują poczucie swobody i lekkości, sprawiając, że dom staje się miejscem prawdziwego odpoczynku.
Ciepły modernizm zamiast chłodnej dosłowności
Założeniem projektowym było stworzenie wnętrza nowoczesnego, lecz pozbawionego chłodu. Kluczowe okazały się proporcje i materiały. Ściany utrzymano w odcieniu ciepłego beżu, a biel pojawia się jedynie w subtelnych akcentach. Dużą ilość drewna w zabudowach meblowych zrównoważono jednolitą posadzką z mikrocementu. Całość dopełnia nastrojowe, rozproszone oświetlenie, które buduje atmosferę harmonii i naturalności.
Czytaj też:
Te wnętrza zestarzeją się najszybciej. 5 trendów, które mają krótką datę przydatności
Dwukondygnacyjny salon – serce domu
Centralną częścią domu jest imponujący salon z wiszącym, szklanym pomostem. Przestrzeń łączy funkcję wypoczynkową i reprezentacyjną, zachowując przy tym kameralny charakter. Obszerna sofa IWC oraz stół wykonany przez rodziców inwestorki sprzyjają spotkaniom, a strefa multimedialna przy schodach pozwala jednocześnie cieszyć się widokiem ogrodu, ciepłem kominka i chwilą relaksu.
Wyrazistym, a zarazem subtelnym akcentem jest zaoblona bryła wykończona drobną płytką. Ta wielofunkcyjna forma integruje poręcz schodów, kominek, szafkę RTV, ścianę telewizyjną oraz donicę na rośliny. Obok zaprojektowano rząd drewnianych szafek skrywających domową bibliotekę – wieczorem liniowe podświetlenie wydobywa strukturę drewna i podkreśla skalę najwyższej ściany salonu.
Czytaj też:
Tak naprawdę mieszka Agnieszka Dygant. Cisza, las i dom, który redefiniuje luksus
Kuchnia – przestrzeń codziennych rytuałów
Sercem codziennego życia pozostaje kuchnia z wyspą, utrzymana konsekwentnie w odcieniach drewna i beżu. To przestrzeń funkcjonalna, spokojna i naturalna w wyrazie, otwarta na strefę dzienną, a jednocześnie wyraźnie zdefiniowana. Ważną rolę odgrywają tu detale techniczne, które nie zaburzają estetyki wnętrza.
W całym domu zastosowano osprzęt elektrotechniczny Kontakt-Simon z serii Simon 55 GO. Minimalistyczna forma gniazd i łączników, ich geometryczna prostota oraz stonowana kolorystyka sprawiają, że pozostają wizualnie dyskretne, a jednocześnie funkcjonalne i wygodne w użytkowaniu.
Strefa prywatna – cisza i regeneracja
Sypialnia oraz łazienki stanowią naturalne dopełnienie całej koncepcji. Ciepło drewna zestawiono tu z surowością mikrocementu, a miękkie, starannie zaprojektowane światło sprzyja wyciszeniu i regeneracji. Cały dom zaprojektowano z dużą uważnością – wnętrze nie konkuruje z naturą za oknem, lecz staje się jej spokojnym przedłużeniem.
Czytaj też:
Architektka zaczęła od archiwów. Efekt?Wyrafinowane wnętrze w secesyjnej kamienicy w PoznaniuCzytaj też:
Ten dom z lat 70. miał zniknąć. Dziś zachwyca i trudno uwierzyć, jak wyglądał wcześniej
